NOWY NUMER

„Recepcjonistki meldowały nas w jednym pokoju. Podjęliśmy decyzję, że trzeba to zluzować’’. TYLKO U NAS! Marcin Prokop o współpracy z Dorotą Wellman

Damian Duda 27 grudnia 2017 19:00
Marcin Prokop, VIVA! grudzień 2017, main topic
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Marcina Prokopa zawsze widać. Czy to dlatego odniósł taki sukces w telewizji? Czy boi się sztucznej inteligencji? Co myśli o błyskawicznych karierach youtuberów? Czy jest pozytywnym facetem? Co robi, gdy w hotelu meldują go w jednym pokoju z Dorotą Wellman? I dlaczego, na litość boską, kupił córce charcika?! Dziennikarz odpowiada na trudne pytania Piotra Najsztuba w twardej, męskiej rozmowie.

Zobacz też: Zdjęcia z młodości, które opublikował Marcin Prokop, podbijają internet! „Jednak z biegiem czasu wino dojrzewa...’’, komentują fanki. Zgadzacie się?

Marcin Prokop o Dorocie Wellman 

– Stajesz przed taką pełną salą i masz ich zainspirować. To wydaje mi się zadanie nie do wykonania.

Zadania są różne, zależne od firmy, która za to płaci. Jedne są po jakiejś bolesnej fuzji i na sali są dwie drużyny różnie tę fuzję przeżywające i muszę je jakoś skleić. Inna sytuacja jest wtedy, kiedy firma przedstawia ryzykowną strategię, w której musi postawić wszystko na jedną kartę i sala obawia się tego ryzyka. I pod te nastroje staram się dobierać z własnego doświadczenia historie pokazujące, że inni w podobnych sytuacjach, korzystając z konkretnych narzędzi, osiągnęli sukces albo rozwiązali jakiś problem.

 

– Sukces to jest zwycięstwo, czy sukces to raczej pokonanie innych?

Jeśli jest to gra o sumie niezerowej, to obie strony mogą być wygrane. Gdybyś spytał mnie, co ja definiuję jako sukces…

 

Marcin Prokop, VIVA! grudzień 2017
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Marcin Prokop w sesji dla VIVY!, grudzień 2017 r. 

 

– Odniosłeś jakiś?

Jakiś tak.

 

– Na przykład?

Mam kochaną, wyrozumiałą, wspierającą mnie rodzinę. Zawodowo osiągnąłem długotrwałość, co wydaje się sukcesem w świecie opartym na jednosezonowych mgnieniach. Do tego czuję się w tym wszystkim relatywnie niezależny. Nie robię rzeczy, na które nie mam ochoty.

 

– A czujesz się uzależniony od Doroty Wellman?

To jest podchwytliwe pytanie. Każda odpowiedź będzie zła.

 

– To poproszę prawdziwą.

Nie czuję się uzależniony. Po prostu niezmiennie lubimy razem pracować. Mam przekonanie, że fajnie jest budować relacje z ludźmi, którzy chcą być razem, a nie muszą – nieważne, czy w rodzinie, czy w pracy.

 

– A czy czasem Wy już nie musicie pracować ze sobą, że się wizerunkowo skleiliście?

Kilka lat temu zaczęliśmy się nad tym obydwoje zastanawiać…

 

– Kryzys?

Nie, po prostu zwróciliśmy uwagę, że w pewnym momencie do prowadzenia eventów zapraszano nas razem, wywiady prasowe też chciano od „nas”, nawet recepcjonistki w hotelach automatycznie meldowały nas w jednym pokoju. Podjęliśmy świadomą decyzję, że trzeba to odrobinę zluzować, zwłaszcza że każde z nas, poza „Dzień Dobry TVN”, zawodowo ciągnęło trochę w inną stronę. No i nie chcieliśmy stać się takim dyżurnym dwugłowym smokiem polskich mediów. Chyba się udało.

Cała rozmowa Piotra Najsztuba z Marcinem Prokopem do przeczytania w najnowszej VIVIE!, która już od czwartku, 28 grudnia, będzie dostępna w sklepach w całej Polsce! 

VIVA! 26/2017

Wielki powrót JULII KAMIŃSKIEJ do show-biznesu! Aktorka zdradza, dlaczego zniknęła ze świata mediów i jaki ma pomysł na swoje życie. Co robi MARCIN PROKOP, gdy w pokoju hotelowym meldują go z Dorotą Wellman, oraz czy boi się sztucznej inteligencji? Na te i inne pytania prezenter odpowiada w męskiej rozmowie z PIOTREM NAJSZTUBEM. Każdego potrafi zmienić. Legendarny charakteryzator gwiazd, WALDEMAR POKROMSKI, zdradza nam tajniki swojego zwodu. 

 

Julia Kamińska, VIVA! grudzień 2017, okładka
Fot. Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO

Zobacz też: Wojciechowska, Torbicka, Lewandowski... Która z gwiazd jest najcenniejsza? Ranking „Forbesa’’

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdą nowego numeru jest Weronika Rosati. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!