Maciej Stuhr: "Przepraszam, że wyglądam, jak wyglądam"

- Przez te czterdzieści lat trochę się wydarzyło, bywałem szczęśliwy i nieszczęśliwy. Suma jest bardzo satysfakcjonująca - Maciej Stuhr wyznał Beacie Nowickiej w jej nowej książce "Stuhrmówka". Z okazji premiery tego wywiadu rzeki udzielił wywiadu "Vivie!" i wziął udział w sesji zdjęciowej.

 

W przerwie zdjęć, z typowym dla siebie humorem, tak odniósł się do publikacji: - Maciej Stuhr jest w niej przepytywany na różne tematy: wokół życiowe, rodzinne, zawodowe. Bardzo narcystyczna sprawa.

 

A potem z kamienną twarzą przeprosił czytelników: - Przepraszam, że wyglądam, jak wyglądam.

 

O co mu chodziło? Co tam się działo? Zobaczcie wideo.

 

Rozmowa i sesja zdjęciowa z Marianną i Maciejem Stuhrami w najnowszym numerze "Vivy!", w kioskach.

 

Czytaj także: Maciej Stuhr o nowej miłości, córce Matyldzie, marzeniach o drugim dziecku, alkoholu i...

oraz: "Liczyłem, że będą bliźniaki i może jednak będę miał brata". Maciej i Marianna Stuhr jak ogień i woda