W najnowszej VIVIE! Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski zdradzają tajemnice swojego małżeństwa. Co jeszcze w numerze?

Katarzyna Warnke, Piotr Stramowski, VIVA! marzec 2017, main topic
Fot. Adam Pluciński/MOVE

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski, trzy lata temu w filmie „Spirala” zagrali młode małżeństwo w pułapce, które serwuje sobie wycieńczający rozrachunek zdrad, krzywd i rozczarowań. Na planie filmowym, w tych niekomfortowych emocjonalnych warunkach narodziła się ich wzajemna fascynacja, wybuchła namiętność, zaczęła prawdziwa miłość. Po dwóch latach wzięli ślub. Gigantyczna popularność jaką Piotrowi dała rola „Majamiego” w „Pitbullu….” Patyka Vegi i niezwykła uroda Kasi uczyniły z nich najbardziej charyzmatyczne aktorskie małżeństwo.

 

Zobacz też: Erotyka, zmysłowość i nagość. Zobacz niepublikowane zdjęcia Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego

 

- Ludzie często mówią: wyszalej się, bo po ślubie koniec wolności.

 

Piotr: Nieprawda! Paradoksalnie, oddając siebie, ale tak NA PRAWDĘ oddając siebie drugiej osobie, dostajemy to, czego chcieliśmy, czego pragnęliśmy, choć oczywiście troszeczkę w innej formie. Warunkiem jest natomiast obopólne zaufanie.

 

Kasia: … zgadzam się, to podstawa.

 

Piotr: Nie czuję się uwiązany, w ogóle nie czuję się „mężem”. Czuję się wolny. Jesteśmy razem, ale wolni zarazem. Taki paradoks. To jest super frajda. Ludzie zwykle nieświadomie myślą stereotypami.

 

Kasia: I schematami, bo to „ułatwia” życie. Nie stawia wymagań. Największe wrażenie na Piotrku zrobił jego, zresztą bardzo fajny wieczór kawalerski. Ja nie miałam swojego wieczoru panieńskiego.

 

- Z powodu braku sentymentalizmu?

 

Kasia: Nie, po prostu najbliżsi mi są jednak mężczyźni. „Panieńskość” jakoś do mnie nie pasuje, chyba wolałabym mieć swój „kawalerski”. Przez chwilę był nawet taki pomysł… (śmiech).

 

- To co się wydarzyło na Pana wieczorze kawalerskim?

 

Kasia: Piotrek zauważył, że zostały uchylone drzwi do różnych zachowań.

 

Piotr: Widzieliśmy to na wielu amerykańskich komediach i tragediach. Są kobiety, jest striptease, jest alkohol, kumple, szampańska zabawa i sytuacja może wymknąć się spod kontroli, coś może pójść za daleko… A gdyby poszło, to w sumie nic strasznego, przecież chłopaki trzymają sztamę. I to mnie tak przeraziło. Pomyślałem, że jak człowiek nie jest na to przygotowany, cholernie łatwo można ulec. Zresztą paru rozochoconych kumpli natychmiast zapragnęło zorganizować swój wieczór kawalerski (śmiech).

 

Polecamy też: Kasia Warnke i Piotr Stramowski pobrali się! Gdzie? Kiedy? Znamy szczegóły ich ślubu!​

 

- Ale kobiet ta sytuacja też dotyczy, więc chyba daliśmy sobie na to jakieś przyzwolenie.

 

Kasia: Tak, wiem. Jedna z koleżanek pokazywała mi niedawno zdjęcia: „Zobacz jaki głupi, nieudany wieczór panieński. Wyszłyśmy do miasta, miałyśmy zaszaleć, ale jedna z dziewczyn przyszła ze swoim facetem i wszystko zepsuła”. Ale co zepsuła? No właśnie to, że można przekroczyć granicę. Przez tego jednego mężczyznę w ich gronie, faceci w klubie już nie chcieli tych dziewczyn podrywać. Jest szansa na seks, albo jej nie ma. Taki niepożądany męski świadek sprawia, że szansa znika. Wierzę w to, że można być długo z jednym partnerem i mieć udany seks. I że taki seks może być właśnie dzięki upływającemu czasowi odkrywczy. Właśnie to, między innymi, skłoniło mnie do zawarcia małżeństwa. Ciągłe przygody w pewnym momencie stają się nudne, bo zawsze dochodzi się do tego samego punktu i za każdym razem jest to samo.

 

Piotr: (śmiech). O tym też robią filmy, bohaterom te tańce-hulańce raczej nie wychodzą na dobre.

 

Kasia: Jestem bardzo ciekawa, co zrobimy z Piotrem za dziesięć lat, albo nawet za dwadzieścia? Jak się starzeć, żeby wciąż być atrakcyjnymi dla siebie? Czy to możliwe? Chciałabym, żebyśmy oboje byli jak wino, po prostu coraz lepszej jakości. Wydaje mi się, że ten rok sprawił, że gładziej chodzą mechanizmy między nami i to jest bardzo przyjemne. To lubię (śmiech).

 

Piotr: Ja też.

 

Polecamy też: Katarzyna Warnke nie chce jechać do Hollywood. Dlaczego?

 

POLECAMY: Kasia Warnke i Piotr Stramowski seksowniejsi niż Jamie Dornan i Dakota Johnson! Zobacz film VIVY!

Co jeszcze w nowej VIVIE! Nr 5/2017?

 

Jarosław Kuźniar, po latach zniknął z ekranów  i zaczął nowe życie. Jak mu się to udało? Nareszcie lubi siebie taką, jaką jest. Dominika Gwit znalazła miłość, gdy po morderczym odchudzaniu znów przytyła. O chorobie, nadziei, przekraczaniu ograniczeń i życiowej misji, opowiedziała nam Janina Ochojska.

 

Poza tym: Gwiazda „Vogue’a” - Ashley Graham, która z rozmiaru XXL uczyniła swój atut. 89. edycja Oscarów przejdzie do historii. Awantura między Meryl Streep i Karlem Lagerfeldem, pomyłka „kopertowa”. W dziale podróże: Dachy Paryża. Francuzi pokazują, że każdy może żyć pięknie. W mieście, gdzie niebywale dba się o komfort życia, najwyraźniej uznano, że teraz ma on kolor zielony.

 

W VIVA! Styl: Sesja, która powstała z miłości do mody. Supermodelka Anja Rubik wybrała się w romantyczną podróż w poszukiwaniu wiosennych trendów w biżuterii Apart. Moda w tym sezonie musi być wyrazista.
W dziale uroda: wszystko na różowo vs nasycone kolory. Na głowie afro, warkocze, lub retro „pieczarka”.

 

Zobacz też: Batman i Kobieta Kot. „Mamy namiętny związek”. Kasia Warnke i Piotr Stramowski w odważnej sesji

 

Nowa VIVA! z Kasią Warnke i Piotrem Stramowskim na okładce od 9 marca w kioskach.

 

Katarzyna Warnke, Piotr Stramowski, Viva! marzec 2017
Fot. Adam Pluciński/MOVE

 

Najnowszą VIVĘ! kupisz też z książką z DVD "9 życie Louisa Draxa'.

 

9 Życie Louisa Draxa
Fot. materiały prasowe

 

Polecamy też: Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski o miłości jak z filmu, różnicy wieku i... temperamentów

Podoba Ci się najnowsza okładka VIVY!?