JG 3 stycznia 2016 19:05
1/4
Jerzy Owsiak z żoną w VIVIE!
Copyright @Bartek Wieczorek LAF AM
1/4

Jerzy Owsiak o żonie:

Ile lat jesteśmy razem? Oj, chyba czterdzieści kilka. Dzidzię poznałem jeszcze w liceum. Pomyślałem, że trzeba się ustatkować, znaleźć swoje miejsce w życiu, pomyśleć o nim na serio. I ogólnie mamy się dobrze, to znaczy przechodzimy burze i wypływamy na przejrzyste wody oceanu.

 

2/4
Jerzy Owsiak z żoną w VIVIE!
Copyright @Bartek Wieczorek LAF AM
2/4

Jerzy Owsiak o niegasnącej miłości:

Po 40 latach można kochać płomiennie? 

Oczywiście, że tak. Nie zgadzam się z tym, że po tylu latach ludzie już nie są dla siebie atrakcyjni seksualnie, a sprawy intymne przestają dla nich się liczyć. Jest wręcz przeciwnie. Ci, którzy nas obserwują, mówią, że ciągle się przytulamy, dotykamy. I bez przerwy rozmawiamy. Jesteśmy uzależnieni od naszych rozmów. 

3/4
Jerzy Owsiak z żoną w VIVIE!
Copyright @Bartek Wieczorek/LAF AM
3/4

O ukochanej żonie:

Twoja żona ma wielką zaletę – empatię. 

Ogromną. Nieraz złoszczę się na nią: „Z kim ty gadasz tak długo?”. A ona, że zadzwonił jakiś facet, czy by z konta bankowego nie przelała mu pieniędzy. „Jezus Maria, Dzidzia, odłóż telefon”. „No wiesz, jeśli on dzwoni, to ja mu odpowiadam. Nie mogę mu powiedzieć, że mnie to nie interesuje”. Dzidzia przejmuje się wieloma ludźmi i ich sprawami, co u nich w pracy, jak dzieci, co w szkole. I to też jest temat naszych rozmów. Ostatnio napisał do mnie znajomy: „Mijałem cię na Krakowskim, szliśmy z żoną, chcieliśmy się z wami przywitać, ale tak byliście zagadani, że nie mogliśmy wam przeszkadzać.” 

Na zdjęciu: Jerzy Owsiak, prezes Zarządu Fundacji WOŚP, w towarzystwie (od prawej) prezesa Fundacji WOŚP – profesora Bohdana Maruszewskiego, członka Zarządu Fundacji Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak i wiceprezesa Zarządu – profesora Piotra Burczyńskiego.

 

4/4
Jerzy Owsiak z żoną w VIVIE!
Copyright @Bartek Wieczorek/LAF AM
4/4

O recepcie na udany związek:

Drugiej takiej Dzidzi nie znajdziesz. 

Ale ja nawet nie szukam. Żeby było jasne, tylko z nią mogę być kilkadziesiąt lat i czuć, że cały czas nadajemy na tych samych falach. Nie mógłbym nadużyć jej zaufania, ciągle się boję, żeby czegoś nie schrzanić. 

 

Mówisz o zdradzie? 

Nie, mówię o takich zwykłych codziennych kontaktach, żeby nie chlipać przy jedzeniu, kupować kwiaty i nie puścić bąka. Nie łazić po mieszkaniu w podartych gaciach i w ogóle w majtkach, żeby bycie ze sobą było ciągle odświętne. 

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Małgorzata i Radosław Majdanowie o tym, czego nauczyli się o sobie dzięki podróżom! Zobacz ich niezwykłe zdjęcia z Izraela!