URODZINY GWIAZD

Śmieje się z feministek i tęskni za latami 60. Roman Polański obchodzi 85. urodziny!

Co autor "Pianisty" myśli o współczesnych kobietach?

Weronika Kostyra 18 sierpnia 2018 14:30

Jest jednym z bardziej utytułowanych i najbardziej rozpoznawanych reżyserów na świecie. Na koncie ma masę nagród filmowych: Oscara, Złotą Palmę, Baftę, Złoty Glob, ale i Europejską Nagrodę Filmową i Srebrnego Niedźwiedzia.  Dziś Roman Polański obchodzi 85. urodziny. Cztery lata temu z Romanem Polańskim w Paryżu rozmawiała Katarzyna Przybyszewska. Co autor "Pianisty" myśli o współczesnych kobietach? Czemu śmieje się z feministek? Dlaczego tęskni za latami 60.?

Kto wie, jak wygląda Lars von Trier, Steven Soderbergh czy bracia Coen? Czy Polański ma tego świadomość?

Roman Polański: Niestety. Ale wolałbym chodzić po ulicy incognito, wolałbym, żeby mnie ludzie nie rozpoznawali. Przyzwyczaiłem się do tego, bo już jako dziecko grałem w teatrze i już wtedy mnie rozpoznawano. Wtedy to było dość przykre, teraz to nie ma już dla mnie znaczenia. Choć muszę przyznać, ludzie są sympatyczni. Wie pani, bardzo rzadko, prawie nigdy, nie mam przykrości związanych z tym, że ktoś mnie na ulicy rozpozna. Na ogół mówią miłe słowa, ściskają mi rękę, chcą fotografię, autograf.

Urodziny Romana Polańskiego

Cztery lata temu z Romanem Polańskim w Paryżu rozmawiała Katarzyna Przybyszewska. Co autor "Pianisty" myśli o współczesnych kobietach? Czemu śmieje się z feministek? Dlaczego tęskni za latami 60.?

Roman Polański wita mnie mocnym uściskiem dłoni. Wygląda doskonale – nastroszone włosy, chłopięca sylwetka, dżinsy i niebieska koszula. Siedzimy w gabinecie reżysera na czwartym piętrze kamienicy przy Avenue Montaigne. Za oknem dachy Paryża. Gabinet skromny, tylko kanapa, fotel, zarzucone papierami biurko i półki. Na półkach książki i nagrody. Dumnie pyszni się Oscar, Złota Palma, Cezary, Maski – nagrody BAFTA, berlińskie Srebrne Niedźwiedzie.

Na ścianach dokumentacja twórczości i życia reżysera. Od zdjęć z Catherine Deneuve czy Nastassją Kinski, fotosy z planów, po galerię fotografii żony i dzieci. Wiszą plakaty jego filmów, słynna okładka „Time’a” z 1962 roku z kadrem nominowanego do Oscara „Noża w wodzie”. Dalej zdjęcia z Peterem Greenawayem, fotografia wielkiego Ottona Premingera z dedykacją, zdjęcie z Andrzejem Wajdą i napisem: „Drogiemu Romkowi z nieustającym podziwem dla Jego talentu i serdecznie dziękując za wspaniałego Papkina w naszej »Zemście«. Andrzej Wajda”.

 W życiu lubi Pan prowokować?

Roman Polański: Ja wiem? W moim wieku mniej. Jak się jest studentem szkoły filmowej, lubi się prowokować. Nie byłem wyjątkiem. Ale z biegiem czasu to ulega ewolucji.

Zmienia się więc Pana charakter, ale nie wygląd. Mam wrażenie, że wygląda Pan dokładnie tak samo, jak na zdjęciach sprzed wielu lat.

Roman Polański: Nie zawarłem paktu z diabłem. Mogę panią zapewnić.

Może ma Pan portret, jak Dorian Gray, który starzeje się za Pana.

Roman Polański: Proszę poszukać. Może na strychu…

Kim jest dziś Roman Polański?

Roman Polański: Jak ja mogę streścić moje życie w jednej odpowiedzi? Kim jestem? Jestem reżyserem filmowym, rodzajem rzemieślnika, z tego powodu pani ze mną rozmawia. I to chyba jest najbardziej interesująca rzecz w mojej osobie.

Jest Pan niewątpliwie jedynym reżyserem na świecie, który zrobił sobie zdjęcie półnago, z ówczesną małżonką Sharon Tate. To było w lipcu 1969 roku. Zdjęcia ukazały się później w amerykańskim „Vogue’u”. W tamtych czasach lubił Pan prowokować?

Roman Polański: Ale to zdjęcie zrobił wielki fotograf David Bailey.

Ale pozwolił Pan na to.

Roman Polański: W tamtych czasach takie rzeczy były przyjęte. To były lata 60. Obyczaje były zupełnie inne niż w tej chwili. Ludzie czuli się wolniejsi, kobiety na plaży nie zakładały biustonosza. To nie ma nic wspólnego z tym, co dziś znamy jako obyczaje. Mam wrażenie, że cofamy się do czasów przed królową Wiktorią.

Dalsza część wywiadu w galerii! ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dorota Wellman w naprawdę mocnej rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską!