O TYM JEST GŁOŚNO

„Nie ma lekarstwa ani metody”. Jak Michał Figurski opowiadał VIVIE! o swojej chorobie? Zobacz WIDEO

Piotr Wojtasik 14 grudnia 2016 15:15

Michał Figurski przeszedł kolejną operację. W sobotę dziennikarzowi przeszczepiono nerkę i trzustkę. We wrześniu 2015 roku doznał wylewu w wyniku powikłań cukrzycy, z którą boryka się od 20 lat.

 

W lipcu 2016 roku po raz pierwszy od tamtego trudnego momentu wziął udział w sesji zdjęciowej i udzielił wywiadu Romanowi Praszyńskiemu. Przy okazji sesji zdjęciowej do magazynu udzielił wywiadu dla viva.pl.

Z naszego filmu płyną najważniejsze i najprostsze prawdy - że zdrowie jest najważniejsze i nie należy go lekceważyć. Brzmi banalnie? Z ust osoby, która przeżyła wylew - niekoniecznie. Posłuchajcie Michała.

 

Oto fragment rozmowy:

Michał Figurski: - Zawsze się bałem wylewu, bo mój ojciec zmarł na wylew i widziałem w jakim był stanie. Znałem go bardzo dobrze i widziałem, kiedy nie jest sobą, czułem z nim ten ból i przerażenie. Teraz spotkało to mnie. Nie opiszą tego żadne słowa. Na początku nie myślisz, że będzie dobrze. Nie ma pozytywnego myślenia, uważasz, że będzie tylko gorzej. Najtrudniejsze w tej chorobie? Nie ma na nią lekarstwa. Biorę udział w sesji dla Vivy!,  bo postanowiłem przestać się wstydzić cukrzycy. Wiele osób mi gratuluje, uważa, że jestem bohaterem. Nie jestem żadnym kozakiem, tylko kolejnym Kowalskim, który musi sobie z tym poradzić.
 

Polecamy też: Michał Figurski wraca do pracy w telewizji! Kiedy zobaczymy go na antenie?

 

 

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Jak wyglądają przygotowania do sesji?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdą VIVY! jest Karolina Szostak. Zobacz, co jeszcze w nowym numerze!