TYLKO U NAS

O spaniu na cudzej kanapie, dzieciach i... mango. Tak jak „VIVA!” z Anną Starmach nie rozmawiał nikt

Piotr Wojtasik 24 listopada 2016 10:30

Uwaga! Podczas tego wywiadu w ruch poszły nawet naostrzone nożyczki. Wszystko dlatego, że gdy dziennikarz „VIVY!” zadzwonił do popularnej ekspertki kulinarnej Anny Starmach z prośbą o wywiad w odpowiedzi usłyszał, że owszem gwiazda znajdzie czas, ale podczas wizyty u fryzjera.

 

Pełni obaw, ale i nadziei na ciekawy materiał - no bo przecież gdzie się najlepiej plotkuje - popędziliśmy więc w piątkowy wieczór na stołeczny Plac Konstytucji, gdzie gwiazda obiecała nam poświecić całe 90 minut zarezerwowane na szybki makijaż i włosy.

 

Podczas rozmowy Ania Starmach czuła się swobodnie. Ela - makijażystka i Gosia fryzjerka to dwie bliskie jej osoby, które od trzech lat dbają o jej wizerunek.  - Prawie jak siostry - podkreślała w rozmowie. 

Jednak nasza rozmowa nie dotyczyła zabiegów hair & beauty.

 

Gdy wokół jej głowy latały ostre i gorące przedmioty (na szczęście we wprawnych rękach stylistek)  Ania wyciągnęła swoją nową książkę kulinarną dla dzieci. Opowiedziała też o swojej rodzinie, krojeniu mango i spaniu na kanapie u siostry. Zresztą sami zobaczcie!

 

Czytaj też: Ten dom to jej twierdza. Tak wygląda mieszkanie Marty Kaczyńskiej, które odziedziczyła po rodzicach

 

 

 

 

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Chris Pratt zachwyca w kolejnej części Jurassic World!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdą VIVY! jest Karolina Szostak. Zobacz, co jeszcze w nowym numerze!