Podczas małżeństwa cierpiała na bulimię, z której wyleczyła się po rozwodzie. Kucharz księżnej Diany zdradza, co lubiła

Księżna Diana MT
Fot. East News

Z powodu stresu, na jaki  księżna Diana była narażona podczas małżeństwa z księciem Karolem, cierpiała z powodu bulimii. Po rozwodzie w 1996 roku zdecydowanie odżyła i w końcu się wyleczyła. Dbała o sylwetkę, jednak pozwalała sobie na drobne odstępstwa. O jej kulinarnych upodobaniach opowiedział szef kuchni, Darren McGrady, który przez cztery lata gotował dla księżnej, a wcześniej przez 11 lat dla królowej Elżbiety II.

POLECAMY: Ostatnie chwile przed śmiercią księżnej Diany! Czy musiała zginać? EKSKLUZYWNE VIDEO!

Źródło: Dawid Ziemba, Roman Praszyński

Co lubiła jeść księżna Diana?

„Odżywiała się zdrowo i unikała czerwonego mięsa. Jednak gdy chłopcy byli w domu, jadła to, co oni: kurczaka, ryby albo nadziewane warzywa”, powiedział Darren McGrady w wywiadzie dla „Hello Magazine”. I dodał: „Gdy zacząłem dla niej pracować, powiedziała: „Chciałabym, żebyś zajął się tłuszczem, a ja zajmę się węglowodanami na siłowni”. Dlatego dania, takie jak mus z pomidorów, który uwielbiała, robiłem w wersji bez tłuszczu, powiedział McGrady. „Po chleb sięgała tylko od święta. Miała jednak słabości, wśród których była czekolada. Księżna uwielbiała dwa desery: mus czekoladowy oraz pudding maślany”, zdradził McGrady.

Co jadła Diana, gdy odwiedzali ją synowie?

Jakie podejście miała do odżywiana synów, księcia Williama i księcia Harry'ego, którzy jak większość dzieci nie przepadali za zdrowymi przekąskami i warzywami?

Nie była surową matką. Pozwalała im być tym, kim byli: młodymi chłopcami. Zawsze toczyła wojny z ich nianią, która zmuszała ich do jedzenia tego, co było im serwowane. Księżna zawsze powtarzała, że gdy jej dzieci są z nią, będą jadły to, na co mają ochotę. „Jeśli chcą nadziewane ziemniaki i smażonego kurczaka, to go dostaną”, mawiała. Była zdecydowanie bardziej zrelaksowana w tej materii niż ich niania, powiedział Darren McGrady.Można powiedzieć, że ich rozpieszczała. Zajadali się czekoladą i deserem banana flan z bananem, czekoladą, karmelem i bitą śmietaną w roli głównej. Chcieli pizzę, burgery albo spaghetti z klopsikami? Zawsze je dostawali”, powiedział były kucharz Diany.

A jakie zwyczaje panowały podczas wspólnych posiłków u mamy w domu? William, Harry i Diana siadali do stołu zawsze o 18:30. „Jedzenie stało na kredensie i obsługiwali się sami, w przeciwieństwie do tego, jak byli traktowani w pałacu, gdzie serwowano im każdy posiłek”, opowiadał. Dodał, że gdy księżna była sama w domu, jadała przy kuchennym stole albo zasiadała z tacą przed telewizorem.

Zamiast kolacji, księżna Diana wolała lunche

McGrady zdradził też, że księżna nie lubiła wystawnych kolacji i zdecydowanie preferowała lunche. „Nie lubiła ich, bo zazwyczaj wstawała o szóstej albo siódmej rano, a takie kolacje trwały do późna. Drugim powodem były media. Mówiła: „Nie mogę zaprosić mężczyzny na kolację, bo gdy gazety się o tym dowiedzą, będę miała kłopoty z powodu plotek, tłumaczył McGrady.

 

Polecamy też: Zdrady, próby samobójcze i głośny rozwód. Ten serial odsłoni kulisy małżeństwa księżnej Diany i księcia Karola​

 

Co myślisz o kucharzu księżnej Diany, który zdradził jej żywieniowe sekrety?