Weronika Kostyra 27 marca 2016 11:10
1/3
Krzysztof Ibisz, Maciej Dowbor, Viva! marzec 2007
Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/photo-shop.pl
1/3

Na co dzień grają w serialach, tworzą programy informacyjne, prowadzą rozrywkowe show lub zasiadają w jury konkursów. Co ich łączy? To, że są gwiazdami telewizji i kochają Wielkanoc. VIVA! zaprosiła ich wszystkich na wyjątkowe świąteczne śniadanie.

 

Mamy dla Was prawdziwą perełkę gwiazdy Polsatu z 2007 roku przy świątecznym stole!  Jajeczkiem i świątecznymi przemyśleniami podzieli się wtedy Krzysztof Ibisz, Ola Szwed, Maciej Dowbor, Nina Terentiew, Elżbieta Zapendowska, Maryla Rodowicz, Agata Młynarska, Weronika Książkiewicz, Przemysław Sadowski. Mikołaj Krawczyk i Aneta Zając - wtedy jeszcze razem. Oraz Hanna i Tomasz Lisowie - zanim zostali małżeństwem. To już nie wróci. Czy bardzo się zmienili? Jak wtedy spędzali święta?

Krzysztof Ibisz:
Tegoroczne święta spędzę na Mazurach. Tam z całą rodziną będę szukał pierwszych oznak wiosny.

Aleksandra Szwed:
Dla mnie święta to chwila oddechu od codziennych obowiązków i szkoły. W końcu mogę z bliskimi posiedzieć przy stole, odpocząć. Szkoda tylko, że teraz, kiedy jestem już starsza, nie wypada mi w śmingus-dyngus biegać z kolegami po ulicach i oblewać przechodniów.

Wiktoria Gąsiewska:
W tych świętach najfajniejsze jest to, że można malować pisanki. Najbardziej podobają mi się jajka w kolorze pomarańczowym, zielonym i niebieskim.

Maciej Dowbor:
Na Wielkanoc, niestety, nie dostaje się prezentów i to jest smutne. Z drugiej strony nie trzeba też ich robić, a więc jeden obowiązek mamy z głowy. Dla mnie święta najbardziej udane są wtedy, gdy wyjeżdżam gdzieś razem z przyjaciółmi. To najlepszy odpoczynek.

Nina Terentiew:
Wielkanoc to dla mnie zapach hiacyntów, bazie, spokojny spacer ze święconką do kościoła. Najbardziej jednak lubię moment, kiedy z bliskimi zasiadamy przy stole, a moja mama podaje nam do jedzenia jajka faszerowane ze szczypiorkiem. Nikt nie przyrządza ich tak wspaniale, jak ona.

Elżbieta Zapendowska:
Wielkanoc napawa mnie optymizmem. Miałam bardzo szczęśliwe dzieciństwo, a najlepsze wspomnienia zachowałam właśnie ze świąt.

 

Polecamy także: Ewa Wachowicz - co jest dla niej ważne w Wielkanocy? Jakimi potrawami trafia do serca mężczyzny?
 

2/3
Przemysław Sadowski, Maryla Rodowicz, Aneta Zając, Mikołaj Krawczyk, Agata Młynarska, Tomasz Lis, Hanna Smoktunowicz, Viva! marzec 2007
Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/photo-shop.pl
2/3

Przemysław Sadowski:
Dla mnie święta to pyszne jajka przyrządzone według przepisów mojej mamy. Najchętniej jadłbym je przez cały rok i jestem pewien, że nawet wtedy by mi się nie znudziły.

 

Maryla Rodowicz:
Wielkanoc to święta wesołe i czyste, które kojarzą mi się z kolorami białym i żółtym. Lubię je nawet wtedy, gdy za oknem nie ma słońca.

 

Aneta Zając:
Dla mnie święta to śmiech i radość. W naszym domu wesoło jest szczególnie w lany poniedziałek.

 

Mikołaj Krawczyk:
W mojej rodzinie jest zwyczaj, że w świąteczny poranek wszyscy wychodzimy do ogrodu i szukamy zająca, czyli prezentów. I ta wielkanocna tradycja podoba mi się najbardziej.

 

Agata Młynarska:
Wielkanoc to najweselszy czas w całym roku. Tegoroczne święta spędzimy w naszym domu w Zalesiu i mam nadzieję, że pogoda będzie tak piękna, że śniadanie wielkanocne będziemy mogli zjeść na tarasie.

 

Tomasz Lis:
Kiedy myślę o świętach, to chce mi się zakrzyknąć: „Alleluja i do przodu!”

 

Hanna Lis (wtedy jeszcze Smoktunowicz):
Najpiękniejsze  święta w roku – wiosenne przebudzenie po długiej szarej zimie. Mazurki, pisanki, żonkile i uśmiech bliskich to przepis na wielkanocne szczęście.
 

Zobacz także: Anna Starmach o Wielkanocy w rodzinnym domu: "Święta pod palmą to zdecydowanie nie moje klimaty".

 

3/3
Jan Wieczorkowski, Weronika Książkiewicz, Łukasz Płoszajski, Rudi Szubert, Viva! marzec 2007
Copyright @Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/photo-shop.pl
3/3

Jan Wieczorkowski:
Nie mogę się doczekać śmigusa-dyngusa. Zamierzam tradycyjnie wstać wcześniej niż inni domownicy i wszystkich obficie zmoczyć wodą.

Weronika Książkiewicz:
Jeśli święta, to rodzina, a moi bliscy mieszkają w Poznaniu. Tam właśnie będę święcić jajka i zasiadać przy wielkanocnym stole. I nie mogę się już tego doczekać.

Łukasz Płoszajski:
Wielkanoc spędzam w domu rodziców w Łodzi. Te święta to dla mnie powrót do lat dziecinnych.

Rudi Szubert:
Żeby święta były udane, to musi być słońce, kilkanaście stopni ciepła na dworze, wielki nakryty stół i rodzina wokół. Mam nadzieję, że w tym roku te wszystkie warunki zostaną spełnione.
 

Polecamy także: Mateusz Gessler o roli jurora w MasterChef Junior - czy bał się wystąpić w telewizji?

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Anja Rubik opowiada o miłości i seksie, a Qczaj o trudnym dzieciństwie… Zobacz sesje modelki i trenera!