POŻEGNANIE

Złamane życie Agnieszki Kotulanki. Co stało za jej osobistą tragedią?

Nieszczęśliwa miłość, ojciec alkoholik i uzależnienie…

Konrad Szczęsny 24 lutego 2018 11:00
Agnieszka Kotulanka nie żyje
Fot. East News

Jej śmierć poruszyła miliony Polaków. Agnieszka Kotulanka zmarła w wieku 61 lat w Warszawie. Przyczyny są póki co nieznane. Wiadomo, że od wielu lat aktorka zmagała się z nałogiem. Co stało za jej ogromną osobistą tragedią?

Odejście z Klanu i walka z nałogiem

W kultowej już produkcji TVP jako Krystyna Lubicz była obecna od 1997 roku. Jako serialowa partnerka Tomasza Stockingera zdobyła sympatię milionów widzów, którzy zapamiętali jej promienny uśmiech, niespożytą energię oraz zaraźliwą pogodę ducha. Tym większe było ich zdziwienie, gdy wiosną 2014 roku okazało się, że Agnieszka Kotulanka zostanie przez producentów Klanu uśmiercona. Wszystko dlatego, że przestała stawiać się na planie zdjęciowym.

W kuluarach mówiło się, że ma poważne problemy osobiste. Przestała odbierać telefony, nie można było nawiązać z nią żadnego kontaktu, mimo setek prób. W końcu podjęto decyzję, że serialowa Krystyna Lubicz już nigdy nie pojawi się na szklanym ekranie. Kolejne zdjęcia paparazzi były dowodem na to, że Agnieszka Kotulanka ma ogromne problemy z alkoholem. Jedne z nich były szczególnie poruszające: aktorka piła na nich trunek prosto z butelki, w biały dzień, na środku ulicy... 

Kolejne doniesienia prasy brukowej skupiały się na tym, że albo wraca ona do normalności i próbuje walczyć z nałogiem, uczęszczając na spotkania grupy wsparcia, albo jest w alkoholowym cugu i prawie nie wychodzi z domu – chyba że po kolejne butelki z wysokoprocentowym napojem. 

Jesienią 2017 roku, po kolejnych trudnych przejściach, na nowo podjęła próbę powrotu do normalności. Co więcej, Ilona Łepkowska, kultowa polska scenarzystka zapewniła, że gdy nadarzy się okazja, chętnie zaangażuje Agnieszkę Kotulankę do którejś z produkcji, za które jest współodpowiedzialna.

Niestety, do tej współpracy nigdy już nie dojdzie...

Młodość Agnieszki Kotulanki: jej ojciec również był alkoholikiem?

Według ostatnich doniesień, już w młodości Agnieszka Kotulanka musiała zmagać się z demonami. Wszystko za sprawą jej ojca, który nie stronił od napojów wyskokowych. Co za tym idzie, w domu rodzinnym przyszłej gwiazdy atmosfera bywała często napięta. 

„W jej rodzinnym domu w Legionowie obecny był alkohol. Jej ojciec zaglądał do kieliszka. Na studiach ten problem zaczął dotykać samej Agnieszki”, zdradziła w rozmowie z tygodnikiem Na żywo jej dawna koleżanka z warszawskiej PWST.

Związki Agnieszki Kotulanki: lekkomyślny Jacek Sas-Uhrynowski i problemy finansowe

Nigdy nie miała szczęścia w miłości. Jeszcze w czasie studiów związała się z Jackiem Sas-Uhrynowskim, któremu urodziła dwójkę dzieci: syna Michała i córkę Katarzynę (dzisiaj mają odpowiednio 32 i 30 lat). Jednak on był lekkoduchem, który niekoniecznie traktował małżeństwo z młodą wówczas aktorką poważnie. Wyjechał do Kanady za pracą w 1989 roku. Mimo tego, że Agnieszka Kotulanka bez wahania pojechała za nim z małym synkiem (córkę zostawiła w Polsce ze swoimi rodzicami), związek nie przetrwał próby czasu.

Nigdy nie miała szczęścia w miłości

Po dwóch latach załamana wróciła do kraju. Właśnie wtedy po raz pierwszy sięgnęła w samotności po alkohol, który miał ukoić złamane serce i skołatane nerwy. Jednak wówczas musiała walczyć, przede wszystkim dla małych dzieci. Tym bardziej, że producenci nie oferowali jej zbyt wielu ról, więc imała się różnych zajęć. Los uśmiechnął się do niej właśnie w 1997 roku, gdy zaoferowano jej zagranie Krystyny Lubisz w Klanie. Jednak ta rola przyniosła jej znacznie więcej niż tylko stabilność finansową. Wtedy poznała też swoją największą miłość, Pawła Warzeckiego.

Związek Agnieszki Kotulanki i Pawła Wawrzeckiego

Mówi się, że straciła dla niego głowę, mimo tego, że był wówczas żonaty z Barbarą Winiarską, z którą wychowywał niepełnosprawną córkę. Dopiero po śmierci małżonki postanowił dać szansę uczuciu, jakie połączyło go z Agnieszką Kotulanką. Niestety, ich szczęście nie trwało długo: już w 2005 roku związek aktorskiej pary zakończył się – z jego inicjatywy. Znajomi byłej gwiazdy Klanu nie mają wątpliwości, że to złamane serce po rozstaniu z Pawłem Wawrzeckim pchnęło ją w objęcia nałogu.

„Ona ma momenty, że jej miłość do Pawła wraca i wtedy stara się znów zdobyć jego względy. W ubiegłym roku Paweł ponownie odrzucił jej zaloty i powiedział przy tym kilka gorzkich słów. To spowodowało jej problemy. Tego dla niej było za dużo”, zdradził znajomy aktorki w Fakcie w 2014 roku.

Wydawało się, że teraz, po upływie trzech lata, Agnieszce Kotulance uda się wreszcie pokonać demony przeszłości i stanąć na nogi. W walce z nałogiem wspierali ją nieustannie najbliżsi, w tym dwójka dzieci. Zaś, jak podkreślali znajomi byłej gwiazdy Klanu, ona wykazywała chęci, by wrócić do normalności i regularnie pojawiała się w ośrodku terapeutycznym na spotkaniach dla osób uzależnionych. I z nadzieją patrzyła w przyszłość. Niestety, wszystko przerwała jej nagła śmierć, której przyczyny są póki co nieznane.  

Agnieszka Kotulanka opuściła Klan. Apel Stockingera do Agnieszki Kotulanki
Fot. ONS

Wideo

Gwiazdy rezygnują z makijażu!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdami numeru są Grzegorz Krychowiak i Celia Jaunat. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!