„Miarą Twojej wielkości była też Twoja skromność, życzliwość i normalność”. Tak gwiazdy żegnają Zbigniewa Wodeckiego

Zbigniew Wodecki, VIVA! 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Zbigniew Wodecki odszedł w wieku 67 lat. Artysta na początku maja przechodził niegroźny zabieg serca, który zakończył się udarem. Z prywatnej kliniki został w ciężkim stanie przewieziony do publicznego szpitala. Jego stan był ciężki, więc lekarze zdecydowali się wprowadzić go w stan śpiączki farmakologicznej.

Informacja o śmierci artysty pojawiła się na jego oficjalnej stronie.

 

Zobacz też: Z OSTATNIEJ CHWILI: Zbigniew Wodecki nie żyje. Muzyk zmarł w wieku 67 lat

 

POLECAMY: Natalia Kukulska o nowej płycie „Halo tu Ziemia”: „Wchodząc w elektronikę, jakby podpięłam się pod nową energię” EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Marcin Ziółko, Piotr Wojtasik

Gwiazdy żegnają Zbigniewa Wodeckiego

 

Informacja o śmierci Zbigniewa Wodeckiego odbiła się szerokim echem nie tylko w środowisku muzycznym.

 

Artyści, osoby ze świata show-biznesu, polityki i tysiące fanów żegnają zmarłego muzyka w mediach społecznościowych. Jednym z pierwszych artystów, którzy pożegnali Zbigniewa Wodeckiego, był Andrzej Piaseczny. 

 

„Żegnaj Zbyszku. Byłeś genialnym muzykiem i cudownym człowiekiem. Do zobaczenia po drugiej stronie…”, napisał muzyk.

 

Zdzisława Sośnicka również pożegnała artystę wzruszającym wpisem. 

 

Polecamy też: Odszedł Zbigniew Wodecki. Przypominamy jego pełen humoru wywiad – takim go zapamiętamy

 

„Zbyszku kochany! Zazdroszczę Aniołom. Teraz niebo będzie słuchało Twoich koncertów. Będzie nam tu Ciebie bardzo brakowało”, napisała na swoim Facebooku Halina Młynkova.

 


„Zbyszku, nie! To za wcześnie... Dziękuję za to co zostawiłeś  po sobie jako artysta i człowiek. Miarą Twojej wielkości była też Twoja skromność, życzliwość i normalność. Jesteś i będziesz zawsze w moim sercu i pamięci. Odpoczywaj…”, napisała Natalia Kukulska.

 

Kuba Wojewódzki napisał:

 


 

Ewa Farna: „Panie Zbyszku, Panie Artysto... Nie:(. Brak mi slow i puszczam tylko w kolko z dyktafonu nasze nagranie z proby, kiedy rozdzielalismy na glosy wspolna kolede w pana garderobie. To takie niemozliwe..”.

 

 

Piotr Rubik wspomina zmarłego artystę:

„Bardzo smutna wiadomość:( Miałem zaszczyt wielokrotnie współpracować ze Zbyszkiem i zawsze podziwiałem Go za niesamowity profesjonalizm, a przede wszystkim za szybkość uczenia się piosenek. To było niesamowite - dostawał nuty i za pięć minut już wszystko umiał perfekcyjnie... RIP….”.

 

Zobacz też: Zbigniew Wodecki w ostatnim wywiadzie dla VIVY! o sławie i przemijaniu

Ceniłeś(aś) Zbigniewa Wodeckiego jako artystę?