„Warto było dożyć tych 90 lat”. Wspominamy legendarnego aktora Witolda Pyrkosza. EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Dawid Ziemba, Katarzyna Sielicka

Witold Pyrkosz zmarł 22 kwietnia w wieku 90 lat.  Aktor chorował na zapalenie płuc. Niestety doszło do komplikacji. Na ich skutek dostał udaru.

Odszedł cudowny Człowiek, nasz wspaniały Mistrz i wielki Przyjaciel. A wraz z nim odeszła cząstka każdego z nas... Pozostaje ogromna pustka, nieopisany smutek i żal. Dziękujemy Ci Witku za każdą piękną chwilę. Będziemy bardzo tęsknić i nigdy nie zapomnimy”, napisała produkcja „M jak miłość” na Facebooku. Jakim go zapamiętamy?

 

Polecamy też: Witold Pyrkosz zmarł w wieku 90 lat. Jak zyskał miano „króla polskich seriali”?

Zobacz też: TYLKO U NAS wdowa po Witoldzie Pyrkoszu, mówi o tym, jak dotkliwie została skrzywdzona przez media

 

Wspominamy Witolda Pyrkosza

 

Witold Pyrkosz był zawsze pogodny, uśmiechnięty, zdystansowany. Stworzył wiele kultowych ról, w tym te w „Janosiku”, „Alternatywach 4” i „M jak miłość”. Przypominamy wszystkie filmowe i serialowe wcielenia Witolda Pyrkosza.

 

Debiutował w 1955 roku na deskach teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach w sztuce „Lekkomyślna siostra” w reż. Tadeusza Kubalskiego. Natomiast w 1956 wystąpił po raz pierwszy na dużym ekranie w filmie Jerzego Kawalerowicza „Cień”. Na koncie miał również udział w takich produkcjach, jak „Meta” Antoniego Krauzego oraz „Vabank” Juliusza Machulskiego. Największą popularność przyniosły mu jednak role w serialach, które już zostały uznane przez publiczność za kultowe.

 

Zobacz też: Wiemy, kiedy postać Witolda Pyrkosza zniknie z serialu „M jak miłość”. Jak Lucjan Mostowiak pożegna się z rodziną?

 

Potrafił w sposób niewymuszony rysować portret człowieka, wyrachowanego, bezwzględnego, a przy tym wrażliwego, zabawnego i uczuciowego. Jego grę wyróżniało to, że w dyskretny i dobitny sposób ukazywał głębię psychologii postaci,  w którą przyszło mu się wcielić.

 

Nigdy nie traktował aktorstwa jako misji. Dla niego był to zwykły zawód. „Nie ma czegoś takiego jak misja aktorska. Powołanym można być do szerzenia wiary, ale nie do wykonywania jakiegoś zawodu” - mówił w rozmowie z „Tomem Kultury”. Do pracy podchodził z typowym dla siebie dystansem i humorem. „Nie przykładałem kolosalnej wagi do tego zawodu, bo wiedziałem, że nie buduję Ameryki” - dodawał w wywiadzie.

 

Polecamy też: Witold Pyrkosz nie żyje. Legendarny aktor zmarł w wieku 90 lat

 

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE