O TYM SIĘ MÓWI

Tomasz Sekielski ostro o pedofilii w Kościele!

„Księża w konfesjonale nakłaniają dzieci do rozmowów o masturbacji. To obrzydliwe”

Konrad Szczęsny 31 lipca 2018 17:58
Tomasz Sekielski ostro o pedofilii w kościele i walce z nią
Fot. East News

Tomasz Sekielski wypowiedział na początku tego roku wojnę Kościołowi Katolickiemu. Dziennikarz ogłosił w mediach, że podejmie się nakręcenia filmu dokumentalnego, który dotyczyć będzie bulwersującego i bardzo kontrowersyjnego tematu, jakim jest pedofilia uprawiana przez niektórych księży. Okazuje się, że mimo ostracyzmu w kręgach duchowieństwa i niektórych wiernych, dzięki społecznej zbiórce udało mu się zebrać odpowiednią kwotę, by zrealizować to przedsięwzięcie. O blaskach i cieniach realizacji projektu opowiedział w najnowszym wywiadzie.

Tomasz Sekielski o filmie dokumentalnym o pedofilii w Kościele

Szczegóły, które ujawnił Tomasz Sekielski, są wstrząsające. Film będzie oparty na zwierzeniach osób, które padły ofiarą księży pedofilów.

„Kilka lat temu pierwszy raz rozmawiałem z paroma ofiarami księży pedofilów. Zobaczyłem wtedy tych dorosłych ludzi, którzy płaczą, którym łamie się głos, i zrozumiałem, że oni przeżywają jakąś niewyobrażalną traumę. Od tego czasu zacząłem zwracać uwagę na to, jak zachowuje się w tej sprawie Kościół, i stwierdziłem, że Kościół troszczy się o sprawców, a nie o ofiary. Z każdym rokiem ta hipokryzja i niepoparta żadnymi realnymi krokami werbalna niby-chęć naprawiania krzywd przez Kościół coraz bardziej mnie uwierała. Ludzie przyzwyczajają się do słuchania także o tego rodzaju przestępstwach, więc spływa to po nich. Postanowiłem zrobić coś, co pozwoli głębiej pokazać dwa mechanizmy”, ujawnił dziennikarz.

Tym samym postanowił w dokumencie rozliczyć się z jednej strony z hipokryzją Kościoła Katolickiego, z drugiej ujawnić dramat osób, które doznały molestowania ze strony księży.

„Jeden to zmowa milczenia w Kościele i istniejące konkretne mechanizmy chronienia księży pedofilów, jak przenoszenie z parafii na parafię i podważanie wiarygodności ofiary. Do tego działalność kościelnych prawników, którzy zamiast troszczyć się o ofiary, troszczą się o to, żeby one nie wystąpiły z pozwami o odszkodowanie. Drugi mechanizm jest związany z uwarunkowaniami społecznymi. W małych społecznościach przy ujawnieniu tego rodzaju przestępstw to zwykle ofiary spotyka ostracyzm, im przypisuje się winy. Dochodzi nawet do tego, że chociaż tak naprawdę społeczność wiedziała o molestowaniu dzieci przez księdza, powszechny komentarz brzmi: po co o tym mówić, przecież to taki dobry ksiądz”, podkreśla Tomasz Sekielski.

Tomasz Sekielski o molestowaniu w Kościele poprzez spowiedź

Dziennikarz zwrócił także uwagę na sposób, w jaki księża podchodzą do wiernych w trakcie spowiedzi, m.in. zadając im intymne pytania, które w innych okolicznościach zostałyby z miejsca uznane za co najmniej napastliwe i głęboko ingerujące w prywatność, jak również za formę molestowania seksualnego! 

„Chyba każdy zetknął się z historiami o księżach naciągających dzieci w konfesjonale na rozmowy o seksie czy masturbacji. To obrzydliwe. Takie rozmowy w istocie są molestowaniem. Znam dorosłe kobiety, które wychodziły z konfesjonału wstrząśnięte i oburzone, bo miały poczucie, że ksiądz chciał sobie posłuchać z detalami, jak wygląda ich seks z mężem.

Księża pedofile, którzy mają większy dostęp do dzieci niż jacykolwiek inni dorośli, wybierają sobie najbardziej bezbronne ofiary - dzieci z rodzin, w których brakuje jednego z rodziców lub są problemy powodujące dysfunkcję. Spowiedź to ten moment, w którym sprawcy zbierają wszystkie potrzebne im dane, a dzieci wiedzą, że przed księdzem nie mogą mieć sekretów, bo to przecież przedstawiciel Boga na ziemi”, przekonuje Tomasz Sekielski.

Dziennikarz zapowiedział rownież, że dostęp do filmu będzie powszechny i zmieni postrzeganie Kościoła Katolickiego nawet przez największych sceptyków.

„Nie zamierzam sprzedawać nikomu praw do tego filmu ani w żaden inny sposób ograniczać do niego dostępu. Będzie opublikowany w sieci i dostępny dla każdego, kto zechce go zobaczyć. Mam taką tezę - prędzej czy później zobaczymy, czy okaże się słuszna - że skala tego zjawiska jest tak duża, że duchowni boją się reakcji wiernych, którzy mogliby się zachować na przykład tak, jak wierni w Irlandii, którzy po wybuchu tych wszystkich skandali i ujawnieniu skali przestępstw odchodzili z Kościoła w setkach tysięcy”, grzmi Tomasz Sekielski.

Dodaje także, że zmowa milczenia i hipokryzja duchownych wynikają z lęku przed roszczeniami ofiar molestowania seksualnego.

„Druga sprawa to odszkodowania. Wszystkie Kościoły zaczęły już w jakiejś formie wypłacać ofiarom odszkodowania. Tymczasem polski Kościół wciąż stoi na stanowisku, że to odpowiedzialność konkretnego księdza, a nie instytucji - nawet jeśli ta instytucja przenosiła sprawcę z miejsca na miejsce i umożliwiała mu gwałcenie kolejnych dzieci przez całe lata. W Stanach Kościół wypłacił ofiarom już około trzech miliardów dolarów odszkodowań. Polski Kościół wysyła do ofiary prawnika, który oferuje pięć tysięcy złotych za podpisanie zrzeczenia się roszczeń i obietnicę, że nie wystąpi się na drogę prawną. Kościół boi się procesów o odszkodowania i dlatego woli wmawiać ofiarom, że żądanie odszkodowania za krzywdę to coś niegodnego”, zapewnia dziennikarz.

Podzielasz jego stanowisko w tej bulwersującej sprawie?  

02_ranking-grube-chude_par_.jpg
Fot. STUDIO 69

Tomasz Sekielski podczas wydarzenia Iwaszkiewicza Sprawy Osobiste
Fot. Akpa

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Anna Mucha w ostrej rozmowie z Piotrem Najsztubem! Zobacz też seksowną sesję aktorki!