O TYM SIĘ MÓWI!

To powinien usłyszeć 18 lat temu. Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę

Wreszcie uzyskał upragnioną wolność

Gabriela Czernecka 16 maja 2018 12:52
Tomasz Komenda
Fot. East News

Kim jest 42-letni Tomasz Komenda? To najgłośniejsze nazwisko ostatnich miesięcy. Mężczyzna od 2000 roku przebywał w więzieniu. Został skazany za brutalny gwałt i zabójstwo nastoletniej Małgosi. Tomasz Komenda po 18 latach więzienia właśnie oficjalnie został uniewinniony. Mężczyznę skazano za zbrodnię, której nie popełnił. Dziś Sąd Najwyższy ogłosił uniewinnienie mężczyzny. Jak teraz będzie wyglądać jego życie?

Tomasz Komenda niewinny. Po 18 latach wyszedł na wolność

Pierwsze słowa Tomasza Komendy po wyjściu z więzienia: „Pozwólcie mi żyć”. W czwartek sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolnił mężczyznę z odbywania kary 25 lat więzienia. Po odsiedzeniu 18 lat w zakładzie mężczyzna wyszedł na wolność, ale na wyrok w sprawie swojej niewinności jeszcze musiał poczekać. Wówczas nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, chciał jak najszybciej znaleźć się w domu, a jego matka powiedziała jedynie, że dziś jest „najszczęśliwszą matką na świecie”. 

Za co skazano Tomasza Komendę?

W 2004 roku Tomasz Komenda został oskarżony o zgwałcenie i zabójstwo piętnastolatki. Małgorzata K. została brutalnie zgwałcona w noc sylwestrową na przełomie 1996/1997 roku. Nastolatka wraz z koleżankami bawiła się w dyskotece. W trakcie zabawy opuściła budynek. Kilkanaście godzin później jej ciało znaleziono na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Dziewczyna zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran.

Za gwałt i zabójstwo Małgorzaty K. skazano Tomasza Komendę. Otrzymał karę 25 lat więzienia w Zakładzie Karnym w Strzelinie. Prokuratura zgromadziła teraz nowe dowody w sprawie. Sąd penitencjarny odrzucił w czwartek wniosek prokuratury o zawieszenie kary dla Tomasza Komendy, ale zwolnił go warunkowo z odbywania kary.

15 marca Tomasz Komenda po osiemnastu latach więzienia warunkowo opuścił więzienie. „Chcemy go teraz zobaczyć, czekaliśmy na to 18 lat. Wracamy do domu”. powiedziała matka mężczyzny.  Przed drzwiami aresztu czekała na niego rodzina, ale mężczyzna wówczas nie chciał komentować calej sytuacji.

Dlaczego o morderstwo Małgosi K. oskarżono Tomasza Komendę: dowody?

Tomasza Komendę zatrzymano w 2000 roku. Do tego, że w ogóle był we wsi, w której doszło do morderstwa dziewczyny przyznał się podczas przesłuchania przez policjantów. Wówczas wyznał także, że odbył stosunek seksualny z nieznaną mu dziewczyną. Komenda twierdził, że te słowa zostały mu narzucone, a policjanci zmusili go do zeznania siłą. To, co wówczas wyznał wystarczyło śledczym, którzy za główny dowód, mający obciążyć Komendę uznał włos znaleziony na czapce, którą oprawca nastolatki pozostawił na miejscu zbrodni. Dowód miał także stanowić zapach i ślady zębów na ciele ofiary, które miały pasować do uzębienia mężczyzny. 

Po 18 latach jestem tu, gdzie powinienem być od początku

Nie reagowano na słowa Komendy, który od samego początku zaprzeczał, że ma cokolwiek związanego ze zbrodnią. Chciał oczyszczenia zarzutów, doczekał się, ale dopiero po osiemnastu latach odsiadki. „Tomasz Komenda został skazany na podstawie konkretnych dowodów, na tamtym etapie ocenionych jako mocne. Nasza ocena, w świetle zgromadzonych nowych dowodów, jest dzisiaj zupełnie inna”, przekazał Robert Tomankiewicz z Dolnośląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

Obecnie o morderstwo natolatki podejrzewa się Ireneusza M., mężczyznę, który już kilkakrotnie był skazywany za gwałty. Te informacje wyszły w czerwcu 2017 roku. Śledztwo prokuratury trwa, ale to właśnie w trakcie jego wyszło, że Tomasz Komenda jest niewinny.

Tomasz Komenda niewinny: „Jestem szczęśliwy”

„Witaj w domu Tomek, po 6540 dniach”, takim napisem witała Tomasza Komendę w domu rodzina. Były uściski, łzy wzruszenia, uśmiechy. „Zaskoczenie, co robić. Po 18 latach jestem tu, gdzie powinienem być od początku. Jestem wolnym człowiekiem, Jestem szczęśliwy”, mówi Tomasz Komenda w rozmowie z TVN24. Oszołomiony, nie do końca zdawał sobie sprawę, że wreszcie może odetchnąć z ulgą.

TU PRZECZYTASZ O tajemnicach i nieznanych faktach zbrodni, jakiej rzekomo dokonał Tomasz Komenda>>

„Chciałbym z tego miejsca podziękować osobom, które przyczyniły się do tego, że jestem w tym miejscu. Dziękuję panu Remikowi (policjant, który odkrył, że Komenda najprawdopodobniej jest niewinny - przyp. red.), że zajął się tą sprawą, prokuratorom i panu mecenasowi”, wyznał ze wzruszeniem w głosie.

Sąd Najwyższy właśnie wydał wyrok w sprawie Komendy. Mężczyzna po 18 latach odsiadki oficjalnie został uniewinniony. Wreszcie uzyskał upragniony spokój. „Teraz dajcie mi po prostu żyć”, mówi.

Tomasz Komenda
Fot. East News

Tomasz Komenda
Fot. East News

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dziesięć pięknych, spełnionych i inspirujących kobiet...czyli nasz nowy numer #VIVA!power. A w nim...