O TYM SIĘ MÓWI

Beata Tadla: „Niczego nie żałuję. Na pewno wiem, czego nie chcę”

Dziennikarka jest gotowa na nową miłość?!

Olga Figaszewska 6 kwietnia 2018 11:40
Beata Tadla i Jarosław Kret, VIVA! maj 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Tworzyli zgraną, jedną z najpopularniejszych par show-biznesu przez pięć lat. Kobieta z przeszłością i mężczyzna po przejściach. Dwie silne osobowości, telewizyjne gwiazdy. Czy to koniec związku Beaty Tadli i Jarosława Kreta? Na jakim etapie jest ich relacja? Oboje niewiele mówią o swoim życiu prywatnym i łączącym ich uczuciu. Dziennikarka po raz pierwszy udzieliła tak szczerej rozmowy, w której w końcu uchyliła rąbka tajemnicy! Co zdradziła?

Beata Tadla o rozstaniu z Jarosławem Kretem

Dziś Beata Tadla wraca na szczyt. Pewnie, gdyby nie telewizja NOWA odeszłaby z zawodu. Jest faworytką Tańca z Gwiazdami. Podkreśla, że w tańcu w końcu jest sobą, a program pomógł jej pokonać ograniczenia. A co z miłością? Wraz z Jarosławem Kretem wielokrotnie zapewniali o swojej miłości. Czy dziś to już historia?

W ostatniej rozmowie z Marcinem Cejrowskim opowiedziała o łączącym ją uczuciu z pogodynkiem. Na pytanie prowadzącego o to, na jakim etapie jest ich relacja, odpowiedziała: ,,Dlaczego jego nie zapytasz? Dlaczego uważasz, że to interesujące? (...) Jak człowiek jest szczęśliwy, to się tym dzieli".

Czy to prawda, że o rozstaniu dowiedziała się z mediów, od osób trzecich? ,,To nie jest żadna tajemnica. Poinformowano mnie o  słowach, które były wypowiedziane podczas wywiadu, a potem z emocji płakałam. To było zaskoczenie. (...) Pamiętajmy o tym, że jest jakaś rzeczywistość medialna. Sfera w której się wypowiadamy, czasem się nam coś wymknie i tego żałujemy. Ale jest też sfera prywatna, w której dzieją się historie, o których nie wszyscy muszą wiedzieć. Nie przez sferę medialną płakałam", tłumaczy. 

W mediach pojawiły się spekulacje, że tajemnicze rozstanie, ta niedopowiedziana historia to sposób na wygranie Tańca z Gwiazdami. ,,Popełniałam mnóstwo błędów, z których wyciągałam różne wnioski, ale czegoś takiego w życiu bym nie zrobiła, żeby oddać siebie w ręce ludzi o PR-u, żeby kalkulować, kombinować. To nie jestem ja", rozprawia się z plotkami Beata Tadla.

,,Skupiam się teraz na tańcu. Program nie ma żadnego związku z  moim życiem prywatnym. (...) Takie historie się na kozetce załatwia i rozmawia z przyjaciółmi", skwitowała pytanie o tym, czy między Jarosławem Kretem, a dziennikarką jest jeszcze sfera prywatna i czy jest szansa, na to by była.

Po informacjach o rozstaniu z Beatą Tadlą na Jarosława Kreta spadła lawina hejtu. Internet rozprawia się z nim bezlitośnie. Czy Beata Tadla żałuje tej relacji? „Niczego nie żałuję. Wszystko czegoś uczy. Na pewno wiem, czego nie chcę”, dodaje. Czy związałaby się z Kretem raz jeszcze? ,,Nie odpowiem na to pytanie", zakończyła dziennikarka. Beata Tadla jest gotowa na miłość? „Jestem zajęta: pracuję i tańczę. Mam z tego mnóstwo radości!”.

Uważasz, że Beata Tadla i Jarosław Kret będą jeszcze razem? 

Beata Tadla i Jarosław Kret, VIVA! maj 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Beata Tadla, VIVA! luty 2018
Fot. Olga Majrowska

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dorota Wellman w naprawdę mocnej rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską!