Z Życia gwiazd

Syn Beaty Tadli nie lubił Kreta! Uważał, że nie traktuje dobrze jego mamy 

Janek za późno ostrzegł mamę?

Monika Katarzyna Krupska 16 kwietnia 2018 16:05
Beata Tadla z synem
Fot. Krzysztof Opaliński

Rozstanie Jarosława Kreta z Beatą Tadla od półtora miesiąca nie schodzi z czołówek gazet. Po tym, jak Kret zostawił prezenterkę na łamach dziennika od pogodynka odwróciło się wiele osób. Nie tylko środowisko dziennikarskie, ale i fani przed telewizorami stanęli za dziennikarką murem. Można było to zobaczyć między innymi w Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami, ponieważ Kret odpadł już w 2. odcinku. Beata tańczy dalej. 

Jak donosi Na żywo, syn Beaty Tadli - Janek Kietliński od dawna uważał, że Kret nie jest dobrym partnerem dla matki. ”Janek dawno stracił zaufanie do partnera matki. Uważał, że Kret nie traktuje jej tak dobrze, jak na to zasługuje”, czytamy w gazecie. 

”Stawał w jej obronie i próbował rozmawiać z przyszywanym ojczymem. To tylko zaogniało sytuację. W końcu Janek ostrzegł partnera matki, że jeśli ją skrzywdzi, będzie miał z nim do czynienia. Doszło do tego, że pogodynek kazał Beacie wybierać: albo syn, albo ja. Zrozumiała, że syn miał rację, ostrzegając ją przed Jarosławem. Już wie, że to Janek jest mężczyzną jej życia”, podaje Na żywo 

Beata Tadla z synem Jaśkiem, Viva! 2015
Fot. KRZYSZTOF OPALIŃSKI

Beata Tadla z synem Jaśkiem, Viva! 2015
Fot. KRZYSZTOF OPALIŃSKI

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Chris Pratt zachwyca w kolejnej części Jurassic World!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.