O TYM SIĘ MÓWI

Brutalnie skatowany pies Fijo odnalazł nowy dom!

Jego dramatyczna historia wzruszyła tysiące Polaków

Konrad Szczęsny 19 października 2018 07:23
piesek Fijo znalazł dom
Fot. Facebook/Fundacja dla Szczeniąt Judyta

Gdy go znaleziono w kałuży krwi, był o włos od śmierci. Został brutalnie skatowany przez właściciela, Bartosza D. Miał złamaną szczękę, wybite zęby i poważny uraz kręgosłupa. Na tyle duży, że już nigdy nie będzie mógł swobodnie się poruszać, jedynie z pomocą wózka, który otrzymał od prywatnych sponsorów. Jednak w życiu psa Fijo nastąpił przełom. Jak poinformowano, znalazł wreszcie dom! Z nowymi właścicielami zamieszkał w Łodzi.

Brutalnie skatowany pies Fijo odnalazł nowy dom w Łodzi

„Dzisiejszą noc jeden z naszych podopiecznych spędził w swoim domu a właściwie w łóżku. Będzie to jeszcze dom tymczasowy, bo z powodów prawnych nie może zostać domem stałym ale pewien psi bohater od dziś nie jest już sam. Ma dwójkę psich przyjaciół, ogromny dom, swój pokój i rodzinę, która wierzę w to mocno pokocha go całym sercem i da radę wszelkim problemom, które towarzyszą psiakowi niepelnoSPRYTNEMU”, poinformowała na profilu na Facebooku Fundacja dla Szczeniąt Judyta, która do tej pory sprawowała opiekę nad czworonogiem.

Dodano także zdjęcie zadowolonego Fijo, który leży na posłaniu w nowym domu w Łodzi. Niestety, formalnie psiak wciąż należy do Bartosza D.

„Z oficjalnym ogłoszeniem, że ma już nowy dom, musimy jeszcze poczekać aż sąd formalnie odbierze prawa do psa jego byłemu właścicielowi. Ale mogliśmy już napisać, że trafił do rodziny, która chce mieć go na stałe. Trochę jestem zazdrosna, bo Fijo teraz jest tak wpatrzony w nowego pana, jak był wpatrzony we mnie. Zamieszkał w domu bez dzieci, a jego właściciele mają mnóstwo nowych pomysłów na to, jak walczyć z jego niepełnosprawnością”, powiedziała wyraźnie wzruszona Małgorzata Brzezińska w rozmowie z serwisem Onet.pl.

Historia Fijo, brutalnie skatowanego psa z Chełmży

Cieszący się dziś dużą popularnością czworonóg przeszedł w życiu piekło. Był brutalnie katowany przez swojego właściciela, mieszkańca Chełmży w województwie kujawsko-pomorskim. Według opinii biegłego, szczeniaka bito pięścią, tępym narzędziem lub kopano. Co prawda Bartosz D., który sprawował nad nim opiekę twierdził, że katastrofalny stan psa to skutek tego, że na niego nieszczęśliwie upadł, jednak weterynarz wykluczył tę możliwość. Na niekorzyść mężczyzny przemawia również fakt, że gdy odnaleziono skatowanego Fijo, ukrywał się długo przed policją.

Proces wyrodnego właściciela ruszy w ciągu najbliższych miesięcy. Oskarżonemu grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Jaki jest obecnie stan Fijo?

Mimo że od początku Fundacja dla Szczeniąt Judyta, która zajęła się Fijo starała się zrobić wszystko, by psiak odzyskał czucie w łapach, okazało się to niemożliwe. Nie pomogła nawet kilkutygodniowa rehabilitacja w Portugalii. 

Fijo nigdy nie będzie normalnie chodził. Nie będzie mógł również w pełni kontrolować oddawania kału i moczu. Jednak dzięki hojności prywatnej firmy Admirał w sierpniu tego roku otrzymał wózek, który został wykonany z myślą o nim! Dzięki temu może swobodnie się poruszać.

Sen z powiek członkom fundacji spędzała jednak myśl, że Fijo nie mógł znaleźć nowego domu. Co prawda chętnych nie brakowało, ale sprawę utrudniały wyśrubowane wymagania względem opieki nad czworonogiem, takie jak posiadanie domu z ogrodem i duża ilość czasu, którą należało poświęcać niepełnosprawnemu psiakowi. Na szczęście obawy te to już przeszłość. Po dopełnieniu formalności wszyscy będą mogli odetchnąć z ulgą, że najbardziej znany pies w Polsce odnalazł swoją nową przystań!

Ty także możesz pomóc podopiecznym fundacji. Wszelkie informacje, dotyczące tego, jak można ich zaadoptować, znajdują się na profilu fundacji na Facebooku  

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dorota Wellman w naprawdę mocnej rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską!