O NIEJ JEST GŁOŚNO!

Shannen Doherty znów trafiła do szpitala! Dlaczego?

Co się dzieje z gwiazdą „Beverly Hills 90210”?

Olga Figaszewska 18 maja 2018 17:00

W walce z rakiem kibicowały jej tysiące fanów na całym świecie. Aktorka wygrała drugie życie. Serialowa Brenda Walsh, czyli Shannen Doherty, którą widzowie pokochali za rolę w Beverly Hills 90210 niedawno trafiła do szpitala. Ta informacja zasmuciła jej fanów. Czy aktorka znów walczy z chorobą?

Historia Shannen Doherty

U Shannen Doherty w 2015 roku wykryto nowotwór piersi. Pierwszy raz podzieliła się z fanami informacją o chorobie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Kiedy rozpoczynała leczenie, miała nadzieję, że nie straci włosów. Finalnie całe kępki pozostawały w jej dłoniach. Czuła się słaba, brzydka, jakby straciła samą siebie. Pokazała, jak wygląda łysa, zmęczona, wycieńczona. Przechodziła przez wiele faz: wstrząs, zaprzeczenie, akceptację, gniew, niechęć, bunt, strach… Dzielnie publikowała na Instagramie kolejne etapy chemioterapii w ramach uświadamiania społeczeństwa i walki z tabu. Mimo złego samopoczucia, postanowiła wykorzystywać każdą chwilę na to, by żyć: podróżowała, poświęcała się działalności charytatywnej, ćwiczyła jogę i taniec.

„Znowu zaczynam żyć. Rak wiele mnie nauczył i dał więcej niż zabrał”, napisała. Niezastąpionym wsparciem jest dla niej ukochany mąż.

Shannen Doherty w szpitalu

W lutym ubiegłego roku zakończyła ostatni etap leczenia, oczekiwała na wyniki i diagnozę lekarzy.  Odkąd  pojawiła się na jednym z eventów uśmiechnięta, z krótką fryzurą, wszyscy mieli nadzieję, że to koniec jej walki z chorobą. Shannen wciąż żyje w cieniu lęku przed najgorszym. Nawroty raka zdarzają się bardzo często. 

Okazuje się, że teraz wchodzi w ostatni etap leczenia. Kilka dni temu aktorka trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg rekonstrukcji piersi. Przypomnijmy, że w heroicznej walce z chorobą, gwiazda poddała się podwójnej mastektomii. Operacja odbyła się w Dniu Matki. Z tej okazji gwiazda opublikowała wzruszający post, w którym podziękowała mamie za wsparcie.

„Kiedy leżałam i byłam przygotowywana do operacji, widok ten był jedynym, który mnie uspokajał jeszcze przed rozpoczęciem tej 10 godzinnej operacji. Mój mąż, moja mama. I mój lekarz oraz chirurg Dr Jay Orringer. Wiedziałam, ze w jego rękach, będę potraktowana niczym jego własna córka. Ponieważ dba. O wszystkich swoich pacjentów. Kiedy tylko dojdę do siebie i będę już w domu, podzielę się większą ilością szczegółów o moim zabiegu”, napisała poruszająco w nowym poście.

Trzymamy kciuki! ZOBACZ ZDJĘCIA

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Jak wyglądają przygotowania do sesji?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdą VIVY! jest Karolina Szostak. Zobacz, co jeszcze w nowym numerze!