Sara Boruc o hejcie w Internecie: „Ja nie mam pretensji do Beyoncé, która zarabia miliardy dolarów”

Sara Boruc, Sara Mannei, VIVA! Moda 1/2016, main topic
Fot. Piotr Stokłosa/Warsaw Creative

 

Wydaje się, że życie jakie wiodą żony i partnerki najlepiej zarabiających piłkarzy, jest jak z bajki. Często publikują w mediach społecznościowych zdjęcia, które mogą budzić zarówno podziw, jak i zazdrość. Sara Boruc, żona Artura Boruca, chce jednak rozwinąć własną karierę i wiele razy podkreślała, że pieniądze męża to nie wszystko, a jej rzeczywistość wcale nie jest idealna

 

„U nas ciągle roztrząsa się kto, co i za ile. Wylicza nam się wszystko, choć często robią to osoby, żyjąca na takim samym albo nawet wyższym poziomie. Rozumiem, że ludzi może denerwować, jakie mamy standardy, ale tak ułożony jest świat. Każdy powinien żyć własnym życiem. Ja nie ma pretensji do Beyonce, która zarabia miliardy dolarów, że stać ją na to, by codziennie kupować samolot. Poza tym uważam, że nie żyję ponad stan. W polskim show biznesie większość osób funkcjonuje dzięki temu jak są postrzegane. Tylko kiedy są lubiane, zarabiają pieniądze. A moje zarobki i moje życie należą tylko do mnie. Nie boję się, że kiedy powiem coś, co może się ludziom nie spodobać, nagle stracę pracę”, powiedziała w wywiadzie magazynowi „In Style”.

 

POLECAMY: TYLKO NAM Marina Łuczenko-Szczęsna zdradziła sekrety swojego stylu! EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Wojtek Klauze, Piotr Wojtasik

Sara Boruc o byciu utrzymanką

Piękna WAG nie zgadza się na określanie, jej mianem „utrzymanki”, ponieważ na co dzień prowadzi własną firmę, a także zajmuje się domem i dziećmi. Negatywne komentarze są dla niej bardzo krzywdzące: „Portale piszą, że jestem utrzymanką, a dzień później, że Ania Lewandowska na kolację z mężem założyła biżuterię od Sary Boruc. Wiedzą o mojej biżuterii, wiedzą, że jest fajna, ale robią wszystko, by podjudzać ludzi. Piszą, że leżę i pachnę, a zapominają, że mam dzieci, prowadzę dom. To żaden obowiązek? Niedawno ktoś mi powiedział, że mam w życiu wszystko. A ja w ogóle nie rozumiem, co to znaczy mieć wszystko. Zarzuca mi się: „co ona może wiedzieć o życiu?”. Ale ja jestem kobietą po przejściach. O tym się nie mówi. Czasem żadne pieniądze świata nie są w stanie wynagrodzić ci pewnych przeżyć. Dlatego nigdy w nich szczęścia nie szukałam,” tłumaczy.

 

Czy zgadzacie się z nią?

 

Zobacz także: Sara Boruc zaskakuje nową fryzurą. Czy nadal wygląda sexy?

 

Sara Boruc
Fot. Instagram @saraborucmannei_real

Czy zdarza Ci się pisać w Internecie negatywne komentarze?

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE