O TYM JEST GŁOŚNO

Roman Polański, po 40 latach od ucieczki z USA, zdecydował się stanąć przed amerykańskim sądem. Dlaczego?

Olga Figaszewska 17 lutego 2017 08:20
Roman Polański, VIVA! listopad 2013, jamnik
Fot. Robert Wolański

Od czterdziestu lat uciekał przed wymiarem sprawiedliwości po tym jak został ostarżony o gwałt na trzynastolatce. Roman Polański chce wrócić do Stanów Zjednoczonych i zakończyć sprawę. Co skłoniło go do podjęcia decyzji? Czy sprawa gwałtu z 1977 r. zostanie w końcu zamknięta?

W czwartek portal TMZ poinformował o tym, że Roman Polański już w przyszłym tygodniu chce wykonać krok, by móc powrócić do Stanów Zjednoczonych, aby doprowadzić do końca ciążącą na nim sprawę gwałtu bez dodatkowego więzienia.

Polecamy też: Morgane, córka Romana Polańskiego, stanęła w jego obronie. Co mówiła w VIVIE! o relacji z ojcem?

Czy Roman Polański powróci do USA?

Adwokat słynnego reżysera, Harland Braun potwierdził medialne doniesienia. Braun dąży do zawarcia polubownej ugody między amerykańskimi organami ścigania a reżyserem. Rozprawa została wyznaczona na 24 lutego. „Roman mógłby przyjechać do Los Angeles i stanąć przed sądem, nie obawiając się aresztowania” - czytamy w piśmie pełnomocnika.  Dodał również, że Polański chce znów swobodnie podróżować po świecie. Przede wszystkim, zależy mu na tym by móc odwiedzić grób żony i nienarodzonego synka. Sharon Tate, która została zamordowana w 1969 roku. Była w ósmym miesiący ciąży. Za zbrodnie odpowiadają członkowie sekty Charlessa Mansona.

 

Braun zwrócił się już z prośbą do sądu w Los Angeles o możliwość odtajnienia zeznań prokuratora w sprawie Polańskiego. Podejrzewa, że zeznania i ugoda zawarta w tym czasie, pomoże udowodnić, że to nie Polański zerwał jej zasady. Wówczas na mocy porozumienia, przyznał się do zarzutów, spędził 42 dni w zakłądzie karnym. Reżyser opuścił po tym czasie Stany Zjednoczone. Obawiał się, ze warunki nie zostaną wypełnione przez sędziego.

 

Jak się okazuje, Braun zamierza wykorzystać orzeczenie polskiego sądu z 2016 roku, który ostatecznie ekstradycję Romana Polańskiego uznał za niedopuszczalną. 

Zobacz też: W imię prawdy i bez niedopowiedzeń. Dlaczego Roman Polański powraca do dramatycznej przeszłości?

Ciemna strona Romana Polańskiego

Przez lata wypracował sobie opinię kobieciarza i skandalisty. Roman Polański został oskarżony o gwałt na nieletniej. W 1977 r. reżyser odbył z 13-letnią wówczas Samanthą Geimer. Trafił do aresztu, jednak ostatecznie uniknął kary, ale takich historii świat nie zapomina. 40 lat temu uciekł z USA. Obecnie mieszka we Francji i Szwajcarii, gdzie znalazł upragniony azyl. Oba kraje odmawiają USA ekstradycji artysty (niedawno po wyroku Sądu Najwyższego dołączyła do nich Polska), jednak i tam czyny reżysera wzbudzają niesmak. Zwłaszcza, gdy pojawia się on publicznie. 

Polecamy też: Roman Polański zrezygnował z prowadzenia gali Cezarów. Powód? Protest dziesiątek tysięcy osób. Dlaczego go nie chciano?

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Zobacz gwiazdy w kolekcji H&M Conscious Exclusive!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.