urodziny gwiazd

Zobacz, jak wyglądało przyjęcie urodzinowe Klary Lewandowskiej! 

Pudrowy róż, balony i dużo słodkości!

Olga Figaszewska 4 maja 2018 16:30

Z okazji pierwszych urodzin Ania i Robert Lewandowscy przygotowali dla swojej córeczki wspaniałą niespodziankę! Zaplanowali przyjęcie, na które zaprosili przyjaciół ze swoimi pociechami. Kolorowe balony, zjeżdżalnia, tort.. Zobacz, jak wyglądały urodziny Klary! 

Pierwsze urodziny Klary Lewandowskiej 

To był wyjątkowy dzień. Klara skończyła roczek! Rodzice przygotowali dla niej bajkowe przyjęcie! Oprócz życzeń i prezentów, Ania przygotowała dla córeczki coś jeszcze. Na jej blogu pojawił się poruszający wpis, który rozpoczęła tak: „Mija rok, od kiedy urodziłam naszą Córeczkę Klarę. To był magiczny czas, pełen miłości, niespodziewanych wrażeń, poznawania małego człowieka i siebie na nowo. Odgadywania Jej potrzeb i swoich emocji. Ogromnych zmian, za które jestem Jej wdzięczna”.

Po raz kolejny podkreśliła, że to był najważniejszy rok w życiu ich rodziny. 

Klara nauczyła mnie, że sensem istnienia jest życie dla drugiej osoby. Dzięki Niej zrozumiałam, że rodzina jest najważniejsza. Dzięki Niej wiem, że Klara i Robert są dla mnie najważniejsi.(…) To niesamowite, że istota, której charakter i osobowość wciąż się kształtują, potrafi zmieniać priorytety. Klara moje zmieniła. (...)To niesamowite, że trzecia istota jeszcze bardziej łączy dwójkę zakochanych ludzi. Dziecko zbliża rodziców, uwalnia zakopane pokłady uczuć, uświadamia, że są dla siebie najważniejsi. Dla tatusia nocne pobudki stały się równie ważne, co strzelanie goli w najważniejszych meczach, a to połączenie wrażliwości i siły jest jeszcze bardziej męskie, niż jego wysportowane ciało”, czytamy na blogu Ani.

„Córeczko, pamiętaj:

Że Ci dziękuję.

Że Cię kocham.

Że jesteś najważniejsza”, zakończyła trenerka.

Zobacz, jak wyglądały pierwsze urodziny Klary!  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha