O TYM JEST GŁOŚNO!

Tragedia w koszalińskim escape roomie! Tak brzmiały ostatnie słowa 15-letniej Wiktorii…

Przed śmiercią dziewczyna zadzwoniła do taty

Konrad Szczęsny 7 stycznia 2019 11:31
Tragedia w escape roomie w Koszalinie
Fot. AP/Associated Press/East News

Ta tragedia wstrząsnęła Polską. W piątek do mediów dotarła szokująca informacja: w trakcie zabawy w escape roomie [w wolnym tłumaczeniu z ang. zamknięty pokój], na skutek zatrucia tlenkiem węgla, zmarło pięć dziewcząt. Pożar wybuchł w pomieszczeniu obok, zaś w malutkim, siedmiometrowym pokoju, nie było wyjścia ewakuacyjnego. Okazuje się, że gdy makabryczne zdarzenie miało miejsce, jedna z dziewczyn zdołała ostatkiem sił zadzwonić do swojego taty...

Tragedia w escape roomie w Koszalinie: ostatnie słowa 15-letniej Weroniki do taty

4 stycznia, w piątek, cztery dziewczyny: Amelia, Karolina, Wiktora i Gosia wybrały się do escape roomu w Koszalinie przy ul. Piłsudskiego 88, by świętować urodziny Julii. Nie podejrzewały, że będzie to ostatnia rzecz, którą zrobią w życiu. Zadanie polegało na rozwiązywaniu zagadek, by wydostać się z zamkniętego na godzinę pokoju, nazwanego „Mrok”.

Niestety, w pomieszczeniu obok wybuchł pożar. Dym zaczął wdzierać się do środka, 15-latki błagały o pomoc, waląc w ściany. Próbował ratować je pracownik escape roomu, 25-letni Radosław D. Ogień odciął mu jednak drogę do drzwi pokoju. Z licznymi poparzeniami oraz ranami przetransportowano go do szpitala, został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Jak podają media, mężczyzna jedynie dzierżawił lokal, nie był jednak jego właścicielem.

Dziewczęta zdołały zadzwonić z zamkniętego, zadymionego pokoju po straż pożarną, która w błyskawicznym tempie przybyła na miejsce. Mimo podjęcia działań ratunkowych, nie zdołali ocalić Amelii, Karoliny, Wiktorii, Gosi i Julii. Z pokoju wynieśli pięć ciał. Oficjalne wyniki sekcji zwłok potwierdziły, że zmarły one na skutek działania substancji toksycznych po spaleniu.

Zanim doszło do tragedii, 15-letnia Wiktoria zdołała zadzwonić do taty i błagała go o pomoc.

„Wybuchł pożar, nie możemy się wydostać, tatusiu ratuj!”, łkała do słuchawki zrozpaczona dziewczyna (jej słowa, w oparciu o relacje rodziny, cytuje Super express).

Pożar w escape roomie w Koszalinie: kim były ofiary tragedii?

15-letnia Amelia, Karolina, Wiktora, Gosia i Julia były uczennicami III klasy w koszalińskim Gimnazjum nr 9, obecnie będącego częścią Szkoły Podstawowej nr 18 w Koszalinie. Jak podkreślają ich rówieśnicy i znajomi, nie stwarzały żadnych problemów, zawsze trzymały się razem, były wzorowymi uczennicami.

„Znałem je, Wiktoria fajnie śpiewała, chodziła na zajęcia do Pałacu Młodzieży, a Julka była w poczcie sztandarowym naszej szkoły. Wszystkie świetnie się uczyły”, podkreślił w rozmowie z Super Expressem 14-letni Kacper.

„To dla nas masakra, nie wiem, jak będziemy z tym żyli. Przecież ja znałam te dziewczyny. Chodziliśmy na takie urodziny, bo to było modne...”, mówi jedna z koleżanek dziewcząt, która zjawiła się na miejscu tragedii, by wraz z innymi pomodlić się w intencji dziewczyn.

Prezydent Koszalina minioną niedzielę ogłosił dniem żałoby, odwołano m.in. uroczystą procesję z okazji Trzech Króli. Odprawiono natomiast w miejscowej katedrze mszę w intencji tragicznie zmarłych 15-latek.

Tragedia w Koszalinie: kto jest winny pożarowi w escape roomie?

Po tym, jak za zamkniętymi drzwiami w koszalińskim escape roomie rozegrał się dramat, strażacy błyskawicznie przystąpili do ustalania jego przyczyn. Szybko wyszło na jaw, że wybuch nastąpił za sprawą ulatniającego się z nieszczelnej butli gazu, która zasilała urządzenie grzewcze. Stwierdzono również rażące uchybienia w przestrzeganiu procedur bezpieczeństwa, w tym m.in. brak drogi ewakuacyjnej i prowizoryczną instalację elektryczną.

Następnego dnia została przesłuchana właścicielka budynku, w którym znajdował się escape room oraz kobieta, która zarejestrowała działalność. W niedzielę natomiast śledczy wysłuchali zeznań jej wnuka, 28-letniego Miłosza S., który zaprojektował pokój i go prowadził. 

„Mężczyzna usłyszał zarzut umyślnego stworzenia niebezpieczeństwa pożaru i nieumyślnego doprowadzenia do śmierci pięciu osób”, cytuje słowa Ryszarda Gąsiorowskiego, rzecznika Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, Super Express. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności  

Tragedia w escape roomie w Koszalinie
Fot. Radek Kolesnik/REPORTER

Tragedia w escape roomie w Koszalinie
Fot. AP/Associated Press/East News

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Narodziny gwiazdy, czyli Julia Wieniawa o trudnych wyborach i drodze do sukcesu. Plus Wielki Horoskop na 2019 rok!