O NIEJ JEST GŁOŚNO

TYLKO U NAS Jakie są plany Magdy Gessler na przyszłość? Czy ona i jej partner zamieszkają razem w Polsce?

Weronika Kostyra 11 września 2017 08:55
Magda Gessler, Waldemar Kozerawski, VIVA! kwiecień 2016
Fot. Iza Grzybowska/Voyk

Magda Gessler i jej partner Waldemar Kozerawski od lat żyją w związku na odległość – ona w Polsce, on w Kanadzie. I chociaż odwiedzają się w każdej wolnej chwili, taki stan może być uciążliwy. Czy planowali zamieszkać razem na stałe? Może pan Waldemar wróci do Polski? Tylko nam Magda Gessler powiedziała, czy para bierze takie rozwiązanie pod uwagę:

 „Nie, nieprawda, zostaje w Kanadzie i nigdy nie miał takiego pomysłu, ponieważ ma swoich pacjentów od 37 lat w Kanadzie, nigdy by ich nie zdradził”.

Może mogliby w stworzyć w Polsce wspólny biznes?

„Absolutnie nie, każdy ma swój. On jest lekarzem, co ja mam wspólnego z medycyną?”

Plany Magdy Gessler

Gdzie zatem będzie ich wspólne miejsce? Czy są skazali na ciągłe podróże? Być może za kilka lat chcieliby mieć wspólny dom…

 „My szukamy miejsca na Ziemi, gdzie będziemy mogli wspólnie przebywać wtedy, kiedy nie pracujemy, ale na pewno to nie jest ani Polska, ani Kanada, może być Cartagena de Indias w Kolumbii. Wtedy, kiedy będzie więcej wolnego czasu, mniej pracy, ale to jest nasza przyszłość, to jeszcze za jakiś czas.”

W wywiadzie dla VIVY! para powiedziała kiedyś, że odległość wcale nie jest dla nich problemem i nie odczuwają jej mocno:

Waldemar Kozerawski: Ciągle podróżujemy, to Magda do mnie, to ja do niej. Możemy być ze sobą w każdej chwili. Ostatnio miałem trochę problemów ze zdrowiem, Magda powiedziała: „Przylatuję”. Przyleciałaby natychmiast, odkładając wszystko, nawet nagrania. Opiekuje się mną. Mogę na nią liczyć w każdej sytuacji. A ona na mnie.

Magda Gessler: Ludzie jeżdżą do siebie po sześć godzin z Warszawy do Rzeszowa, tymczasem do Kanady leci się dziewięć. Do innych miejsc, w których często się spotykamy, można dotrzeć jeszcze szybciej. W ten sposób spotykaliśmy się choćby w Istambule. W Meksyku też było cudownie…

Waldemar Kozerawski: Mamy swoje miejsca, które bardzo lubimy. Wracamy do nich, by wspominać nasze pierwsze tam spotkania. Wiemy, gdzie możemy pójść, gdzie zjeść, znamy kucharzy, którzy tam gotują. Przyjaźnimy się z nimi. Wszystko dzieje się jak w jakiejś rodzinie.

Waldemar Kozerawski: Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mieli żyć inaczej. Magda obiecała mi, że nie będzie nudno i nie jest. Nigdy.

Czy bez siebie czują się samotni?

Magda Gessler: Nie, bo często do niego dzwonię.

Waldemar Kozerawski: Martwi się o mnie. Czuwa nade mną. Nawet dyktuje mi przepisy przez telefon i gotujemy wspólnie (śmiech). Nasze rozmowy trwają godzinami. Gotujemy i wymieniamy się doświadczeniami z całego dnia, emocjami.

Magda Gessler: To prawda, martwię się o niego, bo przecież nie ma najmocniejszego serca. A ja o nim stale myślę. Mam w telefonie i w życiu ustawiony czas kanadyjski i tak układam plan dnia, żeby zatelefonować do Waldka, kiedy tylko skończy pracę.

Waldemar Kozerawski: A że chodzisz spać o trzeciej w nocy, to u mnie wtedy jest  dziewiąta wieczorem i mam święty spokój, żeby sobie pogadać. A kiedy już się spotykamy realnie, za każdym razem mam uczucie, jakbyśmy się na nowo zobaczyli. Odkrywali. I wtedy wreszcie żyjemy pełnią życia.

Zobacz także: Magda Gessler przeszła spektakularną metamorfozę! Fani zachwycają się sylwetką gwiazdy, a my zdradzamy sekrety jej diety

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dziesięć pięknych, spełnionych i inspirujących kobiet...czyli nasz nowy numer #VIVA!power. A w nim...