O TYM JEST GŁOŚNO

Piesek Kory cierpi po jej śmierci... Co się dzieje z Ramonką?

„Jest osowiała, nie chce jeść…”

Rafał Kowalski 31 lipca 2018 20:59

Mąż Kamil Sipowicz, rodzina, przyjaciele i tysiące fanów cierpi po odejściu Kory. Okazuje się jednak, że także pies artystki nie umie poradzić sobie z jej nieobecnością. Podobno osiemnastoletnia suczka Ramona bardzo od soboty zmizerniała. Odmawia jedzenia i jest bardzo smutna...

Co z psem Kory po jej śmierci?

Informacje o złym samopoczuciu ulubionego pupila Kory jako pierwszy podał dziennik Fakt. „Jest osowiała, nie chce jeść. Widać że tęskni za swoją panią”, twierdzi informator gazety. „Ramonka zawsze była obok Kory, nawet w programie „Must Be the Music” siedziała z pozostałymi jurorami. Była z nią od kilkunastu lat, nic dziwnego, że cierpi”, dodaje źródło dziennikarzy.

Przypomnijmy, że mały bolończyk 6 lat temu był bohaterem wielu artykułów. A wszystko za sprawą przesyłki z marihuaną zaadresowanej właśnie na Ramonkę. Piesek trafił nawet do aresztu, ale tłumaczyć się z całej sytuacji musiała oczywiście Kora. Wokalistka również w inny sposób udowodniła, jak bardzo pupil był dla niej ważny. Mianowicie, artystka wraz z mężem Kamilem Sipowiczem stworzyli książkę o swoich zwierzętach, w której dużą część miejsca zajmowały opowieści o Ramonce.

Nie od dziś wiadomo, że najszczersza przyjaźń to często właśnie ta, która tworzy się między człowiekiem a psem. Nie dziwi więc, że Ramona tak mocno odczuwa odejście swojej Pani. Na szczęście piesek jest pod opieką męża piosenkarki, który obdarza ją równie ogromnym uczuciem.  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dorota Wellman w naprawdę mocnej rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską!