WSPOMNIENIE

Dziś Anna Przybylska skończyłaby 40 lat. Jak wyglądały ostatnie tygodnie jej życia?

Zobacz intymny zapis tych dni na Instagramie aktorki

Konrad Szczęsny 4 października 2018 20:30

Dziś Ania Przybylska obchodziłaby swoje 40. urodziny. Aktorka odeszła po długiej i wyczerpującej walce z rakiem trzustki. Jak przyznają jej bliscy, nie sądzili, że tak wiele osób będzie opłakiwało stratę tej wyjątkowej aktorki. W czym tkwił fenomen Ani Przybylskiej?

Być może w tym, że była dziewczyną z sąsiedztwa, która zarażała uśmiechem i pozytywną energią. Radosław Piwowarski podkreślał, że nigdy nie słyszał na planie filmowy, by ktokolwiek odnosił się do niej nieżyczliwie, rzucał złośliwe komentarze lub miał jakiekolwiek pretensje. Krystyna Przybylska, mama Ani, w jednym z wywiadów stwierdziła wprost: „Przecież to była normalna dziewczyna”. I podkreślają wszyscy, którzy mieli okazję poznać aktorkę.

Walka Ani Przybylskiej z paparazzi

Ania Przybylska była również ucieleśnieniem mitu Kopciuszka: piękna, ale skromna, bez znajomości i wysoko postawionych członków rodziny i przyjaciół. Miała za to osobowość, charakter, zachrypnięty, jedyny w swoim rodzaju głos oraz zniewalającą urodę. Miała również „to coś”, co trudno określić, a o czym wspominają wszyscy, którzy ją spotkali: błysk w oku, dystans do rzeczywistości i to najważniejsze: umiejętność zjednywania sobie ludzi.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że w ostatnim, bardzo bolesnym i wyczerpującym okresie życia, walczyła o godność zarówno swoją, jak i swoich bliskich. Wypowiedziała wojnę paparazzi, o której Małgorzata Rudowska, jej menadżerka i przyjaciółka, tak mówiła w wywiadzie z Krystyną Pytlakowską: „Chciałam, żeby żyła tak, jak czuła, że chce żyć. Nie stopowałam jej, gdy walczyła z paparazzimi. Ludzie uważali, że zwariowała, bo nikt nie wiedział, że jest śmiertelnie chora. I musi odreagować”.

Ostatnie zdjęcie Ani Przybylskiej na Instagramie

Ważnym narzędziem do toczenia tej walki był Instagram. To tam zamieszczała zdjęcia i filmiki tych, którzy chcieli pogwałcić jej prywatność, by zdobyć sensacyjne fotografie. Jednak w pamięć bliskich i fanów Ani Przybylskiej najbardziej wryło się ostatnie zdjęcie, które aktorka zamieściła w sieci, butów. „Moje kochane New Balancy...”, podpisała je. Dla wielu osób, które do tej pory je komentują, jest to symbol pożegnania, drogi i odchodzenia.

Mimo tego, że w ostatnich miesiącach życia toczyła walkę o zdrowie, dobry humor jej nie opuszczał. Na swoim profilu zamieszczała m.in. zdjęcia, na których pozuje w maskach lub gdy prasuje i zachęca inne kobiety do aktywności fizycznej: „Dziewczęta!!! Ćwiczyć można w każdych okolicznościach 😀😜💪💪”, przekonywała.

Krystyna Przybylska, mama Ani, o pamięci o córce

Być może dlatego w sieci wciąż można natknąć się na komentarze takie jak ten: „Jak oglądam lub czytam artykuły z p. Anią to płacze jak głupia mimo, że nie znałam jej osobiście”. I być może właśnie dlatego miejsce ostatniego spoczynku aktorki przyciąga tak wiele osób.

„W księdze kondolencyjnej wyczytuję, że ona była niezwykła [...]. Latem szczególnie przychodzi mnóstwo ludzi. Czasami ktoś do mnie podchodzi i pyta, czy jestem mamą Ani i czy może mnie przytulić. Mówię: „Że też chciało się państwu przyjechać”, a oni – że nie wyobrażają sobie nie być na grobie Ani”, zwierzyła się w ostatnim wywiadzie mama aktorki.

W galerii przypominamy zdjęcia z ostatnich miesięcy życia Ani Przybylskiej. Jak spędzała wolny czas? Czym lubiła dzielić się z fanami i bliskimi w mediach społecznościowych? Jaką ją zapamiętamy?  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Pierwszy wywiad Agnieszki Radwańskiej po zakończeniu kariery! Andrzej Piaseczny szczerze o… seksie!