O TYM SIĘ MÓWI

Opinia medyczna dr. Champly’ego: „Zgon nastąpił, kiedy Tomek zasnął i nie odczuwał żadnego bólu’’

VIVA! 3 lutego 2018 15:05
Kim był Tomasz Mackiewicz? Uzależnienie od narkotyków, alimenty, dzieci...
Fot. Facebook @Tomasz Mackiewicz

Tragiczną wyprawą Tomasza Mackiewicza na szczyt Nanga Parbat wciąż żyje cały świat! Internauci nie zostawiają suchej nitki na Francuzce, Elisabeth Revol, której wypowiedzi nie spotykają się ze zrozumieniem słuchaczy. Teraz głos zabrał dr Frédéric Champly, który sporządził opinię medyczną na podstawie analizy wersji wydarzeń i informacji przedstawionych przez Elisabeth Revol. 

NAJNOWSZE: Poruszające wyznanie przyjaciela Tomasza Mackiewicza. Czy nad himalaistą ciążyła klątwa?

Jarosław Bator ujawnił dramatyczne szczegóły akcji ratunkowej na Nanga Parbat. W jakim stanie był Tomasz Mackiewicz?

„Gdybyśmy poszli po Tomka Mackiewicza, Revol by umarła’’. Poruszające słowa Adama Bieleckiego o akcji na Nanga Parbat

Zobacz też: Czy Elisabeth Revol mówi prawdę? Wywiad z Francuzką wzbudza ogromne kontrowersje! W jej wypowiedziach są luki?!

oraz: Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka, Tomasz Mackiewicz… W Himalajach zginęło wielu polskich wspinaczy. Pamiętasz ich?

Opinia medyczna na temat stanu zdrowia Tomasza Mackiewicza

Dr Frédéric Champly jest zatrudniony w zakładzie medycyny wysokogórskiej przy zespole szpitali regionu Pays du Mont-Blanc. Na podstawie narracji wydarzeń, które przedstawiła Elisabeth Revol, wydał opinię medyczną, w której wskazał m.in. czas zgonu Tomasza Mackiewicza. 

„Nie wydaje się, aby u Tomka rozwinął się wysokościowy obrzęk mózgu, ponieważ – według relacji Elisabeth – nie wykazywał on żadnych charakterystycznych objawów neurologicznych. Jego wypowiedzi były spójne, nie majaczył i był przytomny przez bardzo długi czas. Problemy z utratą przytomności, które pojawiły się u Tomka w szczelinie śnieżnej, były najprawdopodobniej wywołane poważnym niedotlenieniem organizmu (hipoksją). Według wszelkiego prawdopodobieństwa zgon Tomka nastąpił w ciągu kilku kolejnych godzin (3-5 godzin). Stało się to zapewne w momencie, kiedy Tomek zasnął i nie odczuwał żadnego bólu’’, czytamy. 

Champly, powołując się na słowa Elisabeth Revol na temat zmęczenia Polaka, twierdzi, że wynikało ono z duszności. „Odczuwanej jako brak możliwości złapania oddechu wykraczający poza normalne na tej wysokości trudności z oddychaniem i stanowiący jeden z pierwszych objawów wysokościowego obrzęku płuc (HAPE). Po rozpoczęciu schodzenia ze szczytu oprócz duszności pojawił się także kaszel będący objawem podrażnienia oskrzeli i płuc spowodowanego obecnością płynu w pęcherzykach płucnych (wysięk z naczyń krwionośnych). Na tym etapie, w związku z całkowitą niewydolnością aklimatyzacyjną organizmu na danej wysokości, choroba postępuje w sposób nieuchronnie kończący się zgonem, jeżeli chory nie zostanie sprowadzony na dużo niżej położony teren’’, twierdzi doktor. 

Zaznacza również, że na utratę widzenia przez Tomka nałożyło się kilka — niezależnych od siebie — czynników. „Silnej ślepoty śnieżnej, wylewu krwi do oka lub niedokrwienia siatkówki, które mogą wystąpić w takich okolicznościach). W związku z tym stan Tomka, mimo iż udało im się zejść na wysokość ok. 7300 metrów, uległ dalszemu pogorszeniu. Możemy zakładać, że Tomek posiadał zdolności aklimatyzacyjne (czyli próg wysokości, powyżej którego jego organizm nie jest zdolny do aklimatyzacji fizjologicznej)na poziomie między maksymalną wysokością osiągniętą przez Tomka w przeszłości a wysokością szczytu Nanga Parbat (przy czym niewykluczone jest, że próg ten był dodatkowo obniżony ze względu na miejscowy stan zapalny wywołany problemami żołądkowymi Tomka)’’, czytamy w oficjalnej opinii medycznej’’, dr. Frédérica Champly’ego.

Zobacz też: „Oddałabym wszystkie te pieniądze, żeby wrócił”. Na co pójdą środki zebrane przez internautów na ratunek Tomasza Mackiewicza?

Źródło: www.wspinanie.pl 

Wideo

Jak poprawić relację w związku. 5 zasad, których powinnaś przestrzegać!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

W nowej VIVIE! seksowna Ewa Chodakowska o miłości, karierze i… planowaniu dziecka!