HISTORIA MODY

Kobiece kroje, luz i kokieteria, czyli moda w stylu lat 50.

Te fasony chętnie nosimy do dziś!

Redakcja VIVA! 9 lipca 2018 22:14
moda, lata 50.
Fot. Pixabay

Bogactwo wzorów i kolorów, kobiece fasony, luz i kokieteria – tak można pokrótce opisać modę lat 50. To wtedy pojawiły się fasony, które do dziś chętnie noszą kobiety na całym świecie – eleganckie spodnie cygaretki, mocno rozkloszowane spódnice do połowy łydki czy klasyczna szmizjerka. Po latach wojennego zaciskania pasa, kobiety w końcu mogły poczuć się piękne i zadbane. Dowiedz się więcej o modzie lat 50. i zainspiruj się fasonami, które odświeżą Twoją garderobę.

Tło historyczne

Lata 40. silnie naznaczone działaniami wojennymi zaowocowały pewną stagnacją na rynku modowym. Noszono w tym czasie bardzo proste (choć niepozbawione elegancji) modele, szyte głównie z kiepskiej jakości tkanin. Lata 50. powitano więc z nieskrywaną radością, bo oto w końcu dostępne stały się barwne, eleganckie i dobre jakościowo materiały, z których w końcu można było szyć bardziej wymyślne modele.

Na modę lat 50. olbrzymi wpływ wywarło ówczesne kino – to ikony srebrnego ekranu wyznaczały trendy, które później tłumnie pojawiały się na ulicach. Marilyn Monroe, Brigitte Bardot, Grace Kelly, Audrey Hepburn, Sophia Loren – to na nie kobiety spoglądały tęsknym okiem, w mig wyłapując modowe nowinki.

Platynowe loki Marilyn, mała czarna spopularyzowana przez Audrey Hepburn, rozkloszowane sukienki idealnie podkreślające talię Brigitte Bardot – Amerykanki i Europejki zgodnie naśladowały trendy dyktowane przez aktorki. Do dziś kojarzymy te nazwiska z określonym wizerunkiem – zadbanej, eleganckiej i zmysłowej kobiety. Jeśli więc wciąż szukasz swojego stylu, to koniecznie obejrzyj kilka filmów z gwiazdorską obsadą: Czy chciałby pan ze mną zatańczyć?, Pół żartem, pół serio, Śniadanie u Tiffany’ego i poczuj klimat lat 50., który zainspiruje Cię do porządków w Twojej garderobie.

Audrey Hepburn

Audrey Hepburn
Fot. Pixabay

Sophia Loren

Sophia Loren
Fot. Pixabay

Moda lat 50. Co wtedy noszono?

Lata 50. choć od współczesnej mody dzieli je przepaść niemal 70 lat, wydają się niezwykle aktualne pod kątem modowych trendów. Będziesz zaskoczona, jak wiele fasonów modnych w latach 50. masz dzisiaj w swojej szafie. Oto one:

Sukienki i spódnice

W latach 50. na ulicach najczęściej widywano sukienki i spódnice – koniecznie mocno rozkloszowane. Modele szyte z koła lub półkola albo z gęstymi marszczeniami i kontrafałdami, z długością do połowy łydki i wyraźnie zaznaczoną talią. Nie szczędzono tkaniny na bogate modele – po latach wojennej posuchy w końcu można było sobie pozwolić na taką rozrzutność. W tym czasie szerszą popularność zyskała też sukienka szmizjerka – zapinana na guziki z paskiem w talii, doskonale podkreślała kobiece kształty.

Spodnie

W tym okresie kobiety chętnie nosiły też spodnie. Spopularyzowane w latach 40. przez wojnę (praca w fabrykach i działania na frontach wojennych – wiele kobiet służyło też w armii!), miały na stałe zagościć w damskiej garderobie. Projektanci postanowili wyjść naprzeciw oczekiwaniom pań i dostosowali je do kobiecej figury – trudno się dziwić, że eleganckie cygaretki szturmem podbiły damskie serca. 
 

Krótkie sweterki

Ten fason znasz pewnie z amerykańskich filmów – doskonała pani domu pojawiała się zwykle w równiutko zapiętym sweterku zaznaczającym talię i eleganckiej rozkloszowanej spódnicy – ten obrazek doskonale oddaje klimat mody lat 50.  

Komplety

Tzw. bliźniaki – czyli bluzka i sweterek w tym samym kolorze, najczęściej wykonane z tej samej tkaniny. Ten model wielokrotnie pojawiał się też w kolejnych dekadach w roli modowego hitu.

Paski, grochy, kratka vihy

W latach 50. chętnie sięgano po tkaniny w marynarskie pasy, kratę i grochy. Ubrania miały być wyraziste i barwne – po latach wojennych oszczędności, stonowanych kolorów i sztucznych tkanin chciano sobie w końcu wynagrodzić niedostatek.

Fryzury i dodatki

Królowały krótkie, elegancko ułożone fryzury – pasma zakręcone na grube wałki i delikatnie podpięte nad karkiem. We włosach pojawiały się opaski i kokardy. Wśród dodatków prawdziwym hitem stała się niewielka torebeczka na łańcuszku – to model wprowadzony przez Chanel, który nie traci na popularności nawet dzisiaj.

Buty

Obowiązkowo na koturnie lub obcasie z delikatnym paseczkiem wokół kostki. Charakterystyczny model peep toe – czyli z odkrytymi palcami idealnie zgrywał się z sukienkami w stylu lat 50.

Sukienka w stylu lat 50., czyli jaka?

Najbardziej rozpoznawalnym elementem mody lat 50. jest mocno rozkloszowana sukienka. Z odsłoniętymi ramionami, z krótkim lub długim rękawem, wyraźnie zaznaczoną talią i szerokim, trapezowym dołem – ta sukienka podbiła rynek światowej mody. Podszyta krynolinową halką stała się uniformem pin-up girls. Noszona na co dzień i od święta. Wykonana z tkaniny w kwiaty, marynarskie pasy, grochy lub modną kratkę vichy.

W formie koktajlowej: z ciemnych, jednolitych i lekko połyskujących tkanin w kolorze granatu, czerni, butelkowej zieleni, bordo – obowiązkowo zakładano do niej zdobne kapelusze, perły i oczywiście długie rękawiczki – w takim wydaniu każda kobieta wyglądała jak gwiazda filmowa.

Brigitte Bardot

Brigitte Bardot
Fot. Getty Images

Styl lat 50. na zawsze zmienił kierunek światowej mody. Wprowadził do obiegu modele, które nie tracą na popularności przez kolejne dekady – i co ciekawe, wcale nie wymagają udoskonalenia. Spodnie cygaretki, sukienka szmizjerka, dopasowany kardigan czy rozkloszowana sukienka to elementy, które każda kobieta powinna mieć w swojej szafie.

Jeśli do tej pory styl retro kojarzył Ci się niezbyt pozytywnie ze starodawnymi modelami, które dawno straciły na aktualności, to pewnie teraz zmienisz zdanie i sama rozpoczniesz poszukiwania sukienek, które dodadzą Ci kobiecości. Inspiruj się doskonałym stylem lat 50. i naśladuj ikony srebrnego ekranu – łącz nowoczesność z klasyką i odśwież swoją garderobę, by wyglądać szykownie niezależnie od okazji.  

Wideo

Test redakcji Viva! Czy terapia śluzem ślimaka naprawdę działa?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magda Gessler z synem Tadeuszem po raz pierwszy tak szczerze o swojej relacji!