O TYM JEST GŁOŚNO

Michał Wiśniewski wyprawił własny pogrzeb! Na szczęście, tylko w... teledysku

Czy Ich Troje powróci na listy przebojów?

Olga Figaszewska 2 lipca 2018 17:55

Koniec lat 90-tych należał do nich. Grupa Ich Troje podbiła polską scenę muzyczną, koncerty gromadziły tysiące wielbicieli, a płyty sprzedawały się w milionowych nakładach. W 2004 roku ich gwiazda zgasła, fanów poinformowano o zakończeniu działalności. Ostatecznie zespół został reaktywowany. Wszystko wskazuje na to, że Ich Troje powróciło na scenę z wielkim hukiem, a Michał Wiśniewski wciąż nie przestaje zaskakiwać. W sieci pojawił się właśnie kontrowersyjny teledysk do piosenki Czerń i biel promującej ostatnią płytę, Pierwiastek z dziewięciu. Nie da się ukryć, że wywołał on nie lada sensację…

Pogrzeb Michała Wiśniewskiego w teledysku Czerń i biel

Dlaczego najnowszy teledysk Ich Troje wzbudza takie emocje? Czerń i biel przedstawia pogrzeb lidera zespołu. W tej ostatniej drodze towarzyszy mu rodzina. W tym wszystkim kluczowy jest przekaz. To metafora kariery Michała Wiśniewskiego. „Forsa mu się skończyła. Połowa to byłe żony i dzieci. Kiedyś goniły za nim tysiące, a teraz?”, słuchamy we wstępie.

Michał Wiśniewski na scenie jest od 30 lat. Sukces zespołu Ich Troje wywołał wywrócił jego życie do góry nogami. Zdarzało mu się zbaczać z dobrej dogi. „Żyłem jakąś kreacją, którą brałem za rzeczywistość”, wyznał w wywiadzie VIVY! Śpiewał nie swoje teksty. Nie rozumiał samego siebie. Żył w błyskawicznym tempie. Grał po dwieście koncertów rocznie. Bajka się skończyła, a czas czerwonowłosego faceta minął. Był o krok od załamania.

„Wiadomo, że to tylko jeden z 17 utworów na płycie Pierwiastek z Dziewięciu, czyli mały fragment tego, co chciałem powiedzieć całym albumem. Ale jest w tym racja — pośrednio zabijam siebie. (...) Musiałem walczyć nie tylko z powszechnym hejtem, brakiem zrozumienia przekazu, nadmiarem czy brakiem kasy, ale również z jestestwem dwóch postaci – tej prywatnej i tej na scenie. On próbował w 2013 powrócić do normalności, ale okazało się, że to niemożliwe”, wyjaśnia w rozmowie z Onetem. Kilka lat temu na scenę wrócił całkowicie odmieniony. I zapewnia, że nadal chce tworzyć dla ludzi, bo dla samego siebie mógł zawsze. Wokalista przypomina, że w życiu nie ma nic za darmo. Życie jest pełne kontrastów i nieprzewidywanych zwrotów.

„Nawet za miłość trzeba zapłacić jej odwzajemnieniem. Ten balans jest całkiem zdrowy. Nie twierdzę, że nie ma na tym jednym z najpiękniejszych światów kogoś, kto jest w czepku urodzony, ale najczęściej każde nasze zachowanie powoduje reakcję świata zewnętrznego. Gdybyśmy mieli idealną receptę na życie i tak byśmy z niej nie skorzystali. Jesteśmy ułomni”, dodaje artysta.

Co ciekawe, Michał Wiśniewski współtworzył scenariusz i sam reżyserował klip. W teledysku pojawiła się mama piosenkarza, a także dzieci: Xaviere i Fabienne.

Czy Ich Troje powróci na listy przebojów?  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha