1/9
Sylwia Grzeszczak, metamorfoza Sylwii Grzeszczak
Copyright @Youtube/East News
1/9

Od 6 lat Sylwia Grzeszczak z powodzeniem podbija rozgłośnie radiowe kolejnymi hitami. Jest ciekawym zjawiskiem w polskim show-biznesie, gdyż unika błysku fleszy i pozowania na ściankach, udziela niewielu wywiadów i podkreśla, że woli ciężką pracę od pławienia się w blichtrze sławy. W ciągu minionych kilku lat co jakiś czas hitem Internetu stawały się nagrania z programów rozrywkowych, w których brała udział: „Od przedszkola do Opola” czy „Idola”. W ostatnim wywiadzie wokalistka podkreśliła, że choć nie osiągnęła po nich spektakularnego sukcesu, dzięki temu wiele się nauczyła.

Polecamy też: „Bolą mnie plotki dotyczące mojej prywatności”. Sylwia Grzeszczak o ciemnych stronach show-biznesu, dziecku i mężu

Sylwia Grzeszczak o udziale w „Od Przedszkola do Opola” i „„Idolu”

Porażki, te typowo muzyczne, nauczyły mnie więcej niż sukcesy. Za każdym razem podnosiłam się i walczyłam dalej. W takim wieku stres czy triumf odczuwa się inaczej, ale i tak brałam udział w kolejnych konkursach i castingach, rozwijałam się. To mnie wzmocniło. Teraz dobrze wiem, jak ma wyglądać moja droga zawodowa i co chcę śpiewać. Wtedy mogło być za wcześnie na takie decyzje”, podkreśliła w niedawnym wywiadzie dla magazynu „Pani”.

Kariera Sylwii Grzeszczak: współpraca z Liberem, „Małe rzeczy”, „Tamta dziewczyna”

Sylwia Grzeszczak karierę rozpoczęła na dobre w 2008 r., gdy wraz z Liberem (obecnie jej mężem) wydała album „Ona i on”, który odniósł w Polsce duży sukces, szczególnie singiel „Co z nami będzie”. Mimo tego nie zdecydowała się na nagrywanie kolejnych krążków z raperem, choć zawodowo współpracuje z nim do dziś. Jej debiutancki singiel „Małe rzeczy”, wydany w 2011 r., przez długie miesiące nie schodził z list przebojów rozgłośni radiowych w całej Polsce. Później przyszedł czas na sukces takich utworów, jak „Sen o przyszłości”, „Karuzela”, „Księżniczka”, „Kiedy tylko spojrzę” czy „Tamta dziewczyna”. Do tej pory Sylwia Grzeszczak wydała cztery albumy studyjne (w tym trzy solowe): wspomniany już „Ona i on” we współpracy z Liberem (2008 r.), „Sen o przyszłości” (2011), „Komponując siebie” (2013) oraz „Tamta dziewczyna” (2016). Każdy z nich pokrył się co najmniej platyną.

Polecamy też: Farna, Podsiadło... 11 młodych artystów, którzy zupełnie odmienili polską muzykę. Nasze zestawienie

Mąż i córka Sylwii Grzeszczak

28 lipca 2014 Sylwia Grzeszczak oficjalnie poinformowała, że poślubiła Marcina „Libera” Piotrowskiego, z którym wcześniej współpracowała na polu zawodowym. Natomiast 24 sierpnia 2015 artystka potwierdziła wcześniejsze medialne doniesienia, że spodziewa się pierwszego dziecka. 5 grudnia tego samego roku w Poznaniu na świat przyszła jej córka Bogna.

Metamorfoza Sylwii Grzeszczak

W naszej galerii możecie zobaczyć, jak zmieniła się jedna z najbardziej popularnych gwiazd młodego pokolenia.

2/9
Sylwia Grzeszczak, metamorfoza Sylwii Grzeszczak
Copyright @Youtube
2/9

Sylwia Grzeszczak w programie „Od przedszkola do Opola”: 1994 r. Wokalistka miała wówczas 5 lat. Wykonała piosenkę Krzysztofa Krawczyka „Byle było tak”.

„Dzień wcześniej wypadły mi mleczne zęby, więc strasznie sepleniłam (śmiech). Byłam tak zdenerwowana, że zapomniałam tekstu i zastąpiłam go wokalizą operową. Trwało to zaledwie minutę, ale dla mnie była to wieczność. Do dziś nie wiem, jak wpadłam na pomysł, żeby w ten sposób wybrnąć z sytuacji. Lubię to nagranie. Byłam wtedy blondynką, miałam włosy jasne jak len”, wspominała w wywiadzie dla „Pani”.

Polecamy też: „Bolą mnie plotki dotyczące mojej prywatności”. Sylwia Grzeszczak o ciemnych stronach show-biznesu, dziecku i mężu

3/9
Sylwia Grzeszczak, metamorfoza Sylwii Grzeszczak
Copyright @Youtube
3/9

Sylwia Grzeszczak w czwartej edycji programu „Idol”: 2005 r. Miała wtedy 16 lat. Przyszła gwiazda wzięła udział w przesłuchaniach do show Polsatu, wykonując dwie piosenki: „I will always love you” z repertuaru Whitney Houston oraz „Małgośkę” z repertuaru Maryli Rodowicz. Uzyskała 4 razy „tak” od jurorów i przeszła do etapu klubowego, na którym pożegnała się z programem.

„Ten moment, w którym ubrana w turkusowe spodnie schodziłam ze schodów na tzw. etapie klubowym, żeby stanąć przed komisją, pamiętam, jakby to było wczoraj. I wciąż mam sentyment do turkusu (śmiech). Profesjonalna sesja zdjęciowa, wybieranie kostiumów, te wszystkie ciuchy... to był dla mnie wielki świat. Cały czas trzymam w domu naklejkę ze swoim numerem startowym. Myślę, że gdybym wtedy wygrała „Idola”, to dzisiaj nie byłaby w tym miejscu, w którym jestem”, zwierzyła się w ostatnim wywiadzie gwiazda.

Polecamy też: Farna, Podsiadło... 11 młodych artystów, którzy zupełnie odmienili polską muzykę. Nasze zestawienie

4/9
Sylwia Grzeszczak, metamorfoza Sylwii Grzeszczak
Copyright @East News
4/9

Sylwia Grzeszczak na festiwalu w Sopocie, 2008 r. Były to początki jej popularności w Polsce.

Polecamy też: „Bolą mnie plotki dotyczące mojej prywatności”. Sylwia Grzeszczak o ciemnych stronach show-biznesu, dziecku i mężu

6/9
Sylwia Grzeszczak, metamorfoza Sylwii Grzeszczak
Copyright @East News
6/9
7/9
Sylwia Grzeszczak, metamorfoza Sylwii Grzeszczak
Copyright @East News
7/9
9/9
Sylwia Grzeszczak, metamorfoza Sylwii Grzeszczak
Copyright @East News
9/9

Wideo

Zobacz gwiazdy w kolekcji H&M Conscious Exclusive!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.