O TYM JEST GŁOŚNO

Maryla Rodowicz mocno o artystach śpiewających z playbacku!

Ten temat rozgrzewa media od kilku dni!

Konrad Szczęsny 3 stycznia 2019 11:01
Maryla Rodowicz, VIVA! lipiec 2018
Fot. Piotr Porębski

Jest niekwestionowaną królową polskiej piosenki. Ma na koncie tysiące koncertów przed publicznością w Polsce i poza jej granicami. Maryla Rodowicz słynie z tego, że każdy jej występ to istny spektakl i nie ma w nim mowy o śpiewaniu z playbacku. A co sądzi o artystach, którzy decydują się na ruszanie ustami w rytm puszczonej z taśmy piosenki? To temat, który za sprawą występów sylwestrowych rozgrzewa od kilku dni całą Polskę!

Maryla Rodowicz o śpiewaniu z playbacku. Czy krytykuje artystów?

Opinia Maryli Rodowicz na ten temat może zaskoczyć! Okazuje się, że gwiazda jest dosyć wyrozumiała i nie potępia kolegów, którzy wybierają ten sposób występowania na scenie.

„Oczywiście rozumiem, że czasem są warunki na scenie nie do pokonania, chociaż ostatnie zimy są łagodne. Ja jestem odporna - w Chorzowie, kiedy śpiewałam ludowe piosenki, byłam boso i miałam gołe plecy. Mówią o mnie, że „jej deską nie dobijesz”, śmieje się artystka w rozmowie z Bartkiem Ufniarzem z serwisu Party.pl.

Dodaje także, że według niej śpiewanie na żywo jest... łatwiejsze niż korzystanie z playbacku!

„Playback jest mega trudny, bo trzeba się skupić, żeby trafiać z tekstem, w związku z tym nie ma spontanu i swobody w śpiewaniu. Zdarzało mi się wychodzić na scenę z katarem i chorym gardłem. To horror. Krótko mówiąc - śpiewanie na żywo jest łatwiejsze! Można zagadać do publiczności, tworzy się jakaś więź”, tłumaczy Maryla Rodowicz.

Sylwestrowe występy gwiazd - kontrowersje

Wypowiedź gwiazdy to oczywiście nawiązanie do komentarzy, które po koncertach sylwestrowych w Chorzowie (Polsat), Zakopanem (TVP) i Warszawie (TVN) pojawiły się w sieci. Internauci zarzucali śpiewającym na nich wokalistom, że korzystając z playbacku oszukują publiczność i o ile zrozumiałe jest to w przypadku jednej piosenki lub przy wyjątkowo trudnych warunkach atmosferycznych, o tyle w tym roku było to nadmiernie widoczne we wszystkich transmitowanych na żywo koncertach, mimo stosunkowo dobrej pogody i temperatur, które trudno nazwać ekstremalnie niskimi...  

Maryla Rodowicz w peruce ze słomek na Koncercie dla niepodległej na Stadionie Narodowym w Warszawie
Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Maryla Rodowicz, VIVA! lipiec 2018
Fot. Piotr Porębski

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Pierwszy wywiad Agnieszki Radwańskiej po zakończeniu kariery! Andrzej Piaseczny szczerze o… seksie!