O NIM JEST GŁOŚNO

„Wierna kopia tatusia”. Maciej Stuhr pokazał urocze zdjęcie ze spaceru z synkiem!

Weronika Kostyra 28 września 2017 13:00
Maciej Stuhr z synem
Fot. Instagram @maciej_stuhr

Maciej Stuhr rzadko mówi o swoim życiu prywatnym i nie pokazuje go publicznie. Jedynie czasami robi wyjątki, by jako dumny tata, pochwalić się rodziną. Pokazał właśnie urocze zdjęcie z rocznym synem Tadeuszem.

Jakim ojcem jest Maciej Stuhr?

Mamą chłopca jest żona aktora Katarzyna Błażejewska. Maciej Stuhr od początku stara się być zaangażowanym ojcem i spędzać z synkiem jak najwięcej czasu. Zrobił sobie nawet dłuższą przerwę od pracy, aby mieć czas dla rodziny. Szczególnie lubi chodzić z Tadziem na długie spacery, jak dzisiaj, kiedy korzystają ze słonecznej pogody, co aktor uchwycił na zdjęciu. Fani w komentarzach nie mogą wyjść z zachwytu, jak bardzo Tadzik jest podobny do taty, a także do… dziadka, Jerzego Stuhra!

„Identyczni, te same usta i mina”

„A poliki jak dziadek Jurek ;)”

„Wierna kopia tatusia”

„Rośnie nowe pokolenie”

„Jak dwie krople wody! Świetne! U was to już chyba dziedziczne :)”

„Jak dwie krople... jak tata, jak dziadek. Wykapany mały Szturek”

 

#miłegodnia #jesień #słoneczko #tadzik #tatatadzika #spacerek

Post udostępniony przez Maciej Stuhr (@maciej_stuhr)

Jakim ojcem jest Maciej Stuhr? Zdradziła to jego żona w wywiadzie dla portalu naturalniedladzieci.com:

„Maciek jest bardzo zaangażowany w wychowanie naszego synka i spędza z nim możliwie dużo czasu, choć niestety ze względu na to, że dużo pracuje i zwykle również wieczorami, rzadko kąpiemy czy kładziemy małego razem. Ale rekompensuje to, bawiąc się z Tadziem, śpiewając mu i grając na pianinie, co nasz synek bardzo lubi i na co żywo reaguje. Maciek uwielbia też chodzić na długie spacery z Tadkiem w wózku, często przepadają razem na długie godziny, ograniczone jedynie głodem małego albo zimnem, chociaż wtedy zdarza im się wstąpić do kawiarni, a potem ruszają w dalszą drogę – powiedziała Błażejewska.

A jak sam aktor opisał swoje relacje z synem?

„Tadzio jest jeszcze bardzo mały. Dopiero tworzą się między nami relacje, w tym rytuały. Na razie uwielbiam z nim spacerować. Robię to całymi godzinami. Lubię też z nim „rozmawiać”, sadzając go sobie na kolanach. A wieczorem, jeśli jestem akurat w domu, przypominam sobie najpiękniejsze kołysanki z dzieciństwa i śpiewam mu do snu”.

Zobacz także: Chajzerowie, Stuhrowie, Królikowscy... Przypominamy słynne sesje ojców i synów dla VIVY!

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dziesięć pięknych, spełnionych i inspirujących kobiet...czyli nasz nowy numer #VIVA!power. A w nim...