TYLKO U NAS! Kuba Badach opowiedział o swoim pierwszym solowym albumie. Dlaczego czekaliśmy na niego prawie osiem lat? EKSKLUZYWNE VIDEO!

Źródło: Wojtek Klauze

Kuba Badach to z pewnością jeden z najzdolniejszych muzyków młodego pokolenia, kompozytor, wokalista, aranżer i producent muzyczny. Dwukrotnie zdobywał nagrody przemysłu fonograficznego Fryderyki w kategorii Wokalista Roku. Współpracuje z największymi polskimi gwiazdami. 6 października na rynku pojawił się pierwszy solowy album Kuby Badacha zatytułowany „Oldschool". Tylko nam opowiedział o nowej płycie!

 

Przeczytaj też: TYLKO U NAS Kuba Badach o trudnych początkach związku z Olą Kwaśniewską. Jak wyglądało jego pierwsze spotkanie z teściami?

 

Kuba Badach o nowej płycie

Kuba Badach w wywiadzie z Piotrem Najsztubem, zdradza nam,  że ma Świętego Grala w postaci muzyki i podąża tą ścieżką. To jedna z tych dziedzin, w których zawsze trzeba się uczyć, ale jego niezmiennie fascynuje. Maił trzynaście lat, gdy rozpoczął swoje ogólnopolskie życie koncertowe. Wystąpił w sali Filharmonii Narodowej. Zapowiadał go Polański i Barysznikow.

 

Nowa płyta nosi nazwę „Oldschool". Kuba Badach nie podąża w niej za dzisiejszymi trendami. Nawiązuje w niej do tego, co według niego było najlepsze w muzyce lat 70., 80., 90. i jest ukłonem w stronę idoli (The Beatles, Steve Wonder).


„Nie mogłem znaleźć polskiego odpowiednika na określenie kogoś i czegoś co pochodzi i wywodzi się ze starej szkoły. Hasło „Oldschool” odnosi się do sposobu pisania. Wychowywałem się na muzyce lat 70. i 80. Najbardziej ciągnęło mnie w stronę skomplikowanej, złożonej muzyki. (…) Swoich kompozycji nigdy nie zawarłem na jednym krążku pod swoim nazwiskiem i to jest taki późny debiut. (...) Stwierdziłem, że w końcu muszę podjąć konkretne decyzje wokół tego projektu”, zdradza nam Kuba Badach.

 

Co jeszcze Kuba Badach zdradził nam w wywiadzie video? Dlaczego na jego autorski krążek czekaliśmy prawie 8 lat? Przekonajcie się sami!

 

Zobacz też: TYLKO U NAS! Kuba Badach: „Wydawało mi się, że facet po trzydziestce już nie czuje motyli w brzuchu’’. Co jeszcze w najnowszym wydaniu magazynu VIVA!

 

Nowa VIVA! nr 20/2017 z Kingą Rusin na okładce w kioskach już od czwartku, 5 października! 

Kinga Rusin, VIVA! październik 2017, okładka
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Polecamy też: „Zaczęło się regularne jeżdżenie za nami. Permanentna inwigilacja, prowokowanie i czekanie na jakiś skandal’’. TYLKO U NAS Kuba Badach o początkach związku z Olą Kwaśniewską!

Jesteś fanem twórczości Kuby Badacha?

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE