KRÓLEWSKIE ŻYCIE

Co księżna Diana zrobiła zaraz po ogłoszeniu rozwodu z księciem Karolem?

To był jej wieczór!

Gabriela Czernecka 3 września 2018 17:52

Rozwód księżnej Diany z księciem Karolem poprzedziła czteroletnia separacja. Para w tym czasie oficjalnie miała podejmować próby ratowania związku, ale dziś już wiadomo, że w tym czasie oboje próbowali jakoś ułożyć sobie życie. Gdy premier Wielkiej Brytanii ogłosił, że książę i księżna Walii zdecydowali się polubowną separację media nie pozostawiły na Karolu suchej nitki, ale pozbawiona tytułu, obwarowana licznymi zakazami Diana nie straciła popularności. Co zrobiła zaraz po rozwodzie?

Życie księżnej Diany po rozwodzie

Od 1992 do 1996 roku księżna Diana i książę Karol wiedli swoje życie osobno, ale wciąż jako małżeństwo. Po czterech latach separacji uzyskano porozumienie, zgodnie z którym Diana jako ta, która wstąpiła do rodziny królewskiej, musiała przestrzegać pewnych zasad. „To najtragiczniejszy dzień w moim życiu, a przecież mogliśmy być naprawdę szczęśliwą rodziną, która mogła zrobić wiele dobrego dla swojego kraju”, powiedziała Diana w wywiadzie dla Panoramy, którego udzieliła zaraz po rozwodzie. 

Lata upokorzeń, życiu w pozorowanym małżeństwie pełnym bólu, depresji i niezrozumienia sprawiły, że Diana po rozwodzie odżyła. Księżna zmieniła się nie do poznania - wreszcie poczuła się wolna i wyzwolona z ram sztywnych zasad protokołu. Jeszcze tego samego wieczora, gdy jej małżeństwo w 1996 roku dobiegło końca, postanowiła świętować  przełom w swoim życiu na Jeziorze Łabędzim  w Royal Albert Hall. Tuż po przedstawieniu wraz z Deanem, nauczycielem tańca i dyrektor Angielskiego Baletu Narodowego, wybrała się na uroczysty obiad: 

„W dniu, w którym jej rozwód został uprawomocniony, Diana odwiedziła nas na przedstawieniu. Tuż po nim wybraliśmy się na obiad, jak zwykle. Wyglądała jakby z jej ramion spadł ogromny ciężar, a nowa Diana właśnie wtedy się narodziła, wolna od bólu i smutku. Było widać jak na dłoni, że to wszystko ją wzmocniło. Miała przed sobą przyszłość. A przynajmniej tak myślała. To małżeństwo było piekłem. Jeden koszmar za drugim. Nigdy nie powinna była wychodzić za Karola”, wyznał.

Diana przyznała mu, że od dawna wiedziała, że to nie ona, ale Camilla, była wielką miłością jej męża. Próbowała się jakoś odnaleźć w tej sytuacji, ale jak pokazuje jej historia, nie było to łatwe. „To był huragan żalu i złości, bo Diana szybko zdała sobie sprawę z tego, że miłością życia jej męża była Camilla. Powiedziała mi: „Płakałam przez cały miesiąc miodowy. To było wyczerpujące, tyle złych rzeczy ciało się wokół mnie”. Lekarze dali jej tabletki, zamiast leczyć na depresję, Wszyscy chcieli szybkiego rozwiązania problemu”, mówi Deane. 

Więcej na temat rodziny królewskiej znajdziecie w naszej grupie na Facebooku: link tutaj>>

Według niego, Diana była bardzo zadowolona z rozwodu i jak mówi, była najlepszą rzeczą, jaka mogła ją spotkać. „Rozwód naprawdę ją zmienił. Nabrała pewności siebie, zamieniła się z myszowatej dziewczynki w łabędzia, była przepełniona pewnością siebie.​​​​​”, mówi. 

Niestety, Diana swym szczęściem nie cieszyła się zbyt długo. Zmarła zaledwie rok po rozwodzie, 31 sierpnia 1997 roku. ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Paulina Krupińska w szczerej rozmowie o macierzyństwie!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Małgorzata i Radosław Majdanowie o tym, czego nauczyli się o sobie dzięki podróżom! Zobacz ich niezwykłe zdjęcia z Izraela!