O NICH SIĘ MÓWI

Świeżo po ślubie i szaleńczo zakochani. Skąd biorą się plotki o kryzysie w związku MaRiny i Wojciecha Szczęsnych?

Weronika Kostyra 14 kwietnia 2017 20:15
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny spotykają się od kilku lat, a po ślubie w maju poprzedniego roku są niemal nierozłączni. Bardzo się kochają, razem podróżują, okazują sobie wiele czułości i nic nie wskazuje na to, by w ich związku działo się coś złego.

Związek Mariny Łuczenko i Wojtka Szczęsnego

O czasu do czasu pojawiają się zarzuty, że ich uczucie nie jest szczere i są ze sobą tylko ze względu na wizerunek i pieniądze. Tymczasem to Wojtek długo zabiegał o swoją ukochaną. Ona rozwijała karierę muzyczną i sama zapracowała na swoje nazwisko. Wcześniej nie słyszała o Wojtku Szczęsnym i miała nie najlepsze zdanie o piłkarzach. Na początku Marina bała się wręcz, że piłkarz świetnie zarabia i myśli, że może mieć każdą. A ona nie chciała być jedną z wielu. Na szczęście szybko zmieniła zdanie.

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny
Fot. Instagram

Marina dba tylko o pieniądze?

W ostatnich dniach pytanie to pojawiło się za sprawą byłej dziewczyny Wojciecha Szczęsnego, która opublikowała post odnoszący się przez aluzję do MaRiny. Opisała ją w mocnych słowach, po czym po kilkunastu minutach usunęła wpis.

MaRina Łuczenko pośrednio odpowiedziała na te zarzuty także na Instagramie, publikując zdjęcie z przyjaciółką podpisane: „Otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Dobro zawsze wraca”. Widać, że nie przejmuje się komentarzami tego typu. Sama na początku dała się zwieść stereotypom. O tym, że jej miłość jest prawdziwa a nie na pokaz, opowiedziała kilka miesięcy temu w Vivie:

MaRina Łuczenko-Szczęsna o miłości

Marina: Wojtek mnie zaskoczył. Okazało się, że jest zupełnie inny, niż można byłoby się spodziewać. Ujęło mnie w nim przede wszystkim to, że jest taki normalny i ma w sobie tyle ciepła, dobroci, romantyzmu i szacunku dla ludzi, a pieniądze go nie zdeprawowały.

Wojtek: Bardzo chciałem się pokazać z takiej strony. Myślę, że mam zdecydowanie więcej do zaoferowania kobiecie niż pieniądze, dlatego chciałem pokazać Marinie prawdziwego siebie i szczerze otworzyć się przed nią. Już po pierwszych kilku spotkaniach czułem, że nadajemy na tej samej fali, że to fajna, wartościowa dziewczyna. Pomyślałem: Niech pozna mnie lepiej i wtedy zobaczymy, jak to się dalej rozwinie”.

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny
Fot. Instagram

Zobacz także: Pocałunki, mnóstwo czułości i bajkowa sceneria. MaRina i Wojciech Szczęśni, jakich nie znacie

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Makijaż glow, który doda ci blasku

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.