O TYM JEST GŁOŚNO

Elżbieta II jest przeziębiona. W Wielkiej Brytanii to sprawa wagi państwowej. Dlaczego?

Olga Figaszewska 3 stycznia 2017 08:45
Królowa Elżbieta II
Fot. Getty Images

Od prawie 65 lat zasiada na tronie i nie wybiera się na emeryturę. Przed świętami Bożego Narodzenia, Pałac Buckingham poinformował o ostrym przeziębieniu monarchini i księcia Filipa. Tym razem Królowa Elżbieta II odwołała udział w noworocznym nabożeństwie w Sandringham po raz pierwszy od 28 lat. Powodem jest nadal utrzymujące się przeziębienie.

 

Polecamy też: Angielska królowa Elżbieta II panuje już 63 lata! Przypominamy zdjęcia z jej koronacji

 

Królowa Elżbieta II nie pokazywała się od kilkunastu dni.  Ze względu na środki ostrożności, w trosce o zdrowie, monarchini stara się unikać publicznych wystąpień. Dopóki jej stan się nie polepszy, pozostanie w domu. Rzecznik Pałacu w niedzielnym oświadczeniu zapewnił, że nie ma powodów do obaw. Jak donosi telewizja BBC, królowa mimo choroby nie zaniedbuje swoich obowiązków.

 

Przypominamy, że w święta, królewska para zrezygnowała w uczestnictwie w bożonarodzeniowej mszy świętej w pierwszy dzień świąt. Królowa Elżbieta i książę Filip spędzili czas w prywatnej posiadłości w Norfolk razem z królewską rodziną. Według najnowszych informacji, książę Filip ma się już dobrze.

 

Zobacz też: Stroje królowej Elżbiety II na wystawie w Buckingham Palace. Zaglądamy do garderoby Jej Wysokości!

 

Służąca monarchii

 

21 kwietnia Królowa skończyła 90 lat. Jej Wysokość Królowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej pobiła niedawno rekord długości panowania na brytyjskim tronie, który należał do królowej Wiktorii, jej prababki. To już ponad 65 lat jak zasiada na tronie i nie wybiera się na emeryturę. Nie zamierza abdykować na rzecz księcia Karola. Miała 25 lat, gdy po śmierci ojca objęła najważniejszą funkcję w kraju. Bez wahania wzięła na siebie ciężar odpowiedzialności za monarchię. Przysięgę składała rok później w czerwcu 1953 roku, obiecała całym swoim życiem służyć Koronie. Lecz koronacja odbyła się 2 czerwca w Westminster Abbey w obecności 8000 osób i była transmitowana przez telewizję – obejrzała ją ponad połowa z 36 milionów Brytyjczyków oraz ponad 200 milionów ludzi na całym świecie.  Jak przyznają sami Brytyjczycy, nigdy ich nie zawiodła. W ciągu jej panowania nie tylko zmienił się świat dookoła, lecz także sama monarchia. Imperium Brytyjskie zaczęło się rozpadać. Rodziną Windsorów wstrząsały skandale. Dzięki Elżbiecie II, która w tym zamęcie była niewzruszona jak skała, monarchia trwa nadal. Królowa wprawdzie nie rządzi, lecz panuje, ma jednak bardzo duży wpływ na losy państwa. Z jej zdaniem liczyło się wszystkich, 13 premierów Wielkiej Brytanii, którzy rządzili za jej życia. Kilku z nich urodziło się już wtedy, gdy była na tronie. Jak powiedział kiedyś John Major: „Jeśli ktoś nie pyta królowej o zdanie, traci wyjątkową okazję”.

 

Zobacz też: Jaki jest sekret długowieczności królowej rekordzistki? Elżbieta II świętuje dziś 90. urodziny

 

Symbol wielkości i trwałości

 

Dla wszystkich Brytyjczyków stała się symbolem wielkości i trwałości ich państwa. I choć roczny koszt utrzymania monarchii wynosi 32 miliony funtów, aż 80 procent Brytyjczyków deklaruje poparcie dla królowej. Jest wciąż najpopularniejszym członkiem rodziny królewskiej. Oficjalnie ma pod sobą 31 państw i terytoriów, które wraz z Wielką Brytanią stanowią jedną szóstą powierzchni Ziemi. Brytyjska Królowa to jedna z najbogatszych kobiet w Europie. Jej osobisty majątek szacuje się na 310 milinów funtów.

 

Polecamy też: Książęca para w wannie, William nago, Kate pokazuje ciążowy brzuszek. Intymne zdjęcia Windsorów?

 

 

 

 

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Makijaż glow, który doda ci blasku

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.