VIVA! Tylko u nas

„Nie przestaję wierzyć”. Czy córka Ewy Błaszczyk po 17 latach wybudzi się ze śpiączki? Długie lata walki przynoszą efekty

Olga Figaszewska 5 listopada 2017 18:00
Ewa Błaszczyk z córkami: Manią i Olą Janczarskimi, VIVA! sierpień 2016
Fot. ks. Wojciech Drozdowicz

Ewa Błaszczyk ma tylko jedno marzenie - chciałaby jeszcze porozmawiać z Olą. Wkrótce to życzenie ma szanse się spełnić! Czy córka aktorki, Ola Janczarska, wybudzi się ze śpiączki? W grudniu przylecą do Polski światowej sławy neurochirurdzy. Na konferencji prasowej zorganizowanej przez fundację „Akogo?”, zostawią zademonstrowane najnowocześniejsze metody leczenia komórkami macierzystymi przy najtrudniejszych urazach mózgu.

Polecamy też: W jakim stanie jest Ola? Ewa Błaszczyk o rehabilitacji córki: "Mówię jej „dzień dobry”... I ona wtedy zaczyna szybciej oddychać"

Córka Ewy Błaszczyk wybudzi sie ze spiączki? 

Córka Ewy Błaszczyk od 17 lat trwa w śpiące z powodu zakrztuszenia się tabletką. A na krótko przed wypadkiem Oli aktorka straciła męża. Aktorka była wtedy w strasznym stanie. W totalnej rozpaczy. Nie wiedziała, gdzie ma szukać ratunku. Jednak nie jest z tych, którzy po traumie się poddają. „Muszę żyć”, pomyślała wtedy. Na początku myślała, że wybudzenie Oli to kwestia dni, potem tygodni… Potrzebowała wsparcia, zwłaszcza tego duchowego. Kilka miesięcy po wypadku córki, poznała księdza Wojciecha Drozdowicza, który współtworzy fundację „Akogo”. I to na niego może liczyć w trudnych momentach. „Jest prawdziwym przyjacielem, który wiele razy mnie ratował, kiedy było naprawdę ciężko. Bardzo ważne jest takie poczucie, że ktoś jest i trwa. Wojtek doskonale wie, kiedy potrzebuję wsparcia. Bliski człowiek to skarb niepojęty. Czasem tylko posłucha, weźmie za rękę, będzie obok”, tłumaczyła aktorka w rozmowie z VIVĄ!. W końcu musiała wrócić do pracy. Zresztą w wielu wywiadach podkreślała, że aktorstwo jej pomaga. Twierdzi, że na scenie wyrzuca z siebie emocje.

Ewa Błaszczyk z córką, VIVA! sierpień 2016
Fot. ks. Wojtek Drozdowicz

Polecamy też: Jest przełom w leczeniu Oli Janczarskiej, córki Ewy Błaszczyk! Kiedy wybudzi się ze śpiączki?

Ewa Błaszczyk walczy o wybudzenie córki

Ewa Błaszczyk jest realistką, ale gdy mówiono jej, że Ola nie ma szans na wyjście z choroby, nie zniechęciła się, nie poddała się. Długie lata walki o wybudzenie córki przynoszą efekty, nieznaczne, ale dające nadzieję.

Rok temu została poddana zabiegowi wszczepienia stymulatora mózgu, który przeprowadzili lekarze z Polski pod okiem japońskiego profesora Isao Mority. Już wtedy pojawiła się szansa na wybudzenie dziewczyny. Pacjenci, którzy poddali się tej metodzie byli w stanie samodzielnie jeść, pić i nawiązywali kontakt z otoczeniem. U Oli poprawa jest zauważalna. Nie dość, że jej wzrok jest bardziej przytomny i pewne czynności wykonuje regularnie, na wyraźną prośbę, to jeszcze znacząco poprawiło się ukrwienie jej mózgu. Miesiąc temu, Ewa Błaszczyk w rozmowie z „Dobrym tygodniem” przyznała, że w najbliższym czasie córka ma przejść kolejny zabieg, tym razem wszczepienia komórek macierzystych, które mają pobudzić jej układ nerwowy i odbudować połączenia między neuronami. Wygląda na to, że wkrótce będzie ku temu szansa. Wszystko za sprawą konferencji, która już za miesiąc odbędzie się w Warszawie. „Nowatorskie metody będą prezentować m.in. naukowcy z Stanów, Włoch i Niemiec. Potem tu, w Polsce, będziemy się starać wdrażać je życie”, zdradziła magazynowi współpracownik fundacji.


 

Ewa Błaszczyk z córką, VIVA! sierpień 2016
Fot. ks. Wojtek Drozdowicz


„Powinna biegać, gadać i mieć chłopca jak Mania. Tylko co innego nadzieja, a co innego myślenie życzeniowe”,  mówiła rok temu w wywiadzie dla „Urody Życia”. Wiem, że minęło dużo czasu, szanse z każdym rokiem maleją, ale nie przestaję wierzyć, że znajdzie się sposób, by wybudzić moją córkę, powiedziała niedawno aktorka tygodnikowi „Świat&Ludzie”.

Zobacz też: Ewa Błaszczyk ma powód do radości! W olsztyńskiej klinice „Budzik’’ wybudził się pierwszy pacjent

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha