O TYM SIE MÓWI

Karolina Szostak nie boi się efektu jojo? „Nie staję co chwila na wadze”

Jak udaje jej się utrzymać perfekcyjną sylwetkę?

Olga Figaszewska 10 kwietnia 2018 16:00

Dwa lata temu o jej spektakularnej metamorfozie mówili wszyscy. Karolina Szostak przeszła diametralną przemianę. W rok schudła 30 kilogramów mimo ogromnych problemów z hormonami. Z Hashimoto zmaga się od kilku lat. Stała się inspiracją dla tysięcy kobiet, które zmotywowała do pracy nad swoją figurą, a książki, które wydała osiągnęły sukces. Wciąż zachwyca zgrabną sylwetką, ale czy nie boi się efektu jojo?

Jak Karolinie Szostak udało się schudnąć 30 kg?

Karolina Szostak wydała do tej pory dwie książki: Moja spektakularna metamorfoza i Mój spektakularny detoks. Jak uniknąć efektu jo-jo. Pod okiem dietetyka, lekarza, trenera personalnego i wielu innych specjalistów sprawdzała, co w trawie piszczy, uczą się zdrowo gotować i prowadzić zdrowy styl życia. Karolina Szostak wyjaśniała w publikacjach co zapewnia nam detoks, jak prawidłowo go przeprowadzić i na co zwracać szczególną uwagę.

,,W moim życiu, poza tym, że zmieniła mi się figura, jest tak samo. (…) Nie sądziłam, że jako czterdziestolatka będę tak wyglądać i tak się czuć”, zdradziła na łamach ostatniej książki.

Jak udało jej się schudnąć? Tajemnicą Karoliny Szostak jest przede wszystkim dzięki regularne spożywanie posiłków oraz wysiłek fizyczny. W wywiadzie VIVY!, dziennikarka przyznała, że udało jej się schudnąć również dzięki stosowaniu postu dr Dąbrowskiej.

Karolina Szostak nie boi się efektu jojo?

„W 2010 roku bardzo straciłam na wadze, ale jadłam tylko zupy i w zasadzie nic więcej. Nosiłam takie rozmiary jak teraz. Ale szybko przybrałam, bo mi się wydawało, że mogę sobie na wszystko pozwolić. Myliłam się. Nie mogę sobie pozwolić na wszystko. Teraz słyszę „O,  na pewno poleciałaś do sklepu i całą szafę wymieniałaś”. Nie, bo ja mam taką szafę-archiwum…”, mówiła VIVIE!.

Utrzymanie odpowiedniej wagi teraz nie jest dla niej żadnym problemem. W najnowszym wywiadzie dla Twojego Imperium zaznacza: „Nie sprawia mi to żadnego kłopotu. Po prostu teraz regularnie jadam”.

Karolinie Szostak nie brakuje determinacji. Dziennikarka wielokrotnie podkreślała, że akceptowała swoją dawną figurę i dobrze czuła się we własnym ciele.  W tej kwestii nic się nie zmieniło. „Zresztą moim podstawowym celem było nie tyle zrzucenie nadwagi, co zdrowie i lepsze samopoczucie. A efektu jojo nie boję się, bo zdrowe nawyki weszły mi w krew”, dodaje.

Karolina Szostak ulega presji i obala wszystkie plotki na swój temat. Wyznała, że zdarza jej się sięgać po kaloryczne przekąski, je w małych ilościach to, na co ma ochotę. ,,Ten rok, jak i dwa poprzednie, zaczęłam od diety - postu doktor Dąbrowskiej. Co i rusz pojawiają się plotki, że a to przytyłam, a to znowu schudłam. Ale tak naprawdę ubrania mi mówią, że cały czas jestem w normie. To mnie cieszy. Nie staję co chwila na wadze - zapewnia.

Wkrótce na rynku wydawniczym pojawi się jej trzeci poradnik! Jak dziennikarka zmieniała się przez lata? Sprawdźcie w galerii! 

Wideo

Jak poprawić relację w związku. 5 zasad, których powinnaś przestrzegać!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

W nowej VIVIE! seksowna Ewa Chodakowska o miłości, karierze i… planowaniu dziecka!