TYLKO U NAS! Czy zdjęcia Joanny Przetakiewicz w Playboyu były retuszowane? „Oczywiście”, mówi nam Joanna. Co chciała ukryć projektantka?

Joanna Przetakiewicz na okładce Playboya, leży na kanapie prawie naga
Fot. materiały prasowe Playboy

Na fali postanowień francuskiego rządu rozgorzały dyskusje na temat tego, czy oznaczanie retuszowanych zdjęć ma sens, czy nie. Władze Francji nakazały ich oznaczanie, by w ten sposób walczyć z zaburzeniami odżywiania i promowaniem nierealnego obrazu kobiecej sylwetki.

 

POLECAMY: „To czas, gdy trzeba zawalczyć o siebie!”, mówią Joanna Przetakiewicz i Hanna Lis. EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Wojciech Klauze, Piotr Wojtasik

Francuskie modelki z zaświadczeniem

Prawo już funkcjonuje, a kary są wysokie - nawet 30% budżetu kampanii reklamowej. Od maja modelki pracujące na francuskich wybiegach muszą mieć zaświadczenie od lekarza, że nic im nie dolega. 

 

Dorota Wellman i Joanna Przetakiewicz o retuszu

W programie „Dzień Dobry TVN” Dorota Wellman mówiła, że nigdy nie pozawala na obróbkę swoich zdjęć. Za to Joanna Przetakiewicz przyznała, że odrobina Photoshopa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, pod warunkiem, że jest użyty z umiarem. 

 

Zobacz też: „Jesteś obiektem seksualnym!”, ostry spór dziennikarza TVN z Joanną Przetakiewicz

 

Zapytaliśmy ją co sądzi o retuszowaniu zdjęć i co kazała sobie poprawić na zdjęciach do Playboya. 

 

- VIVA! zaprosiła kiedyś gwiazdy do sesji, w której pozowały bez makijażu i nie były retuszowane. Wzięłabyś w niej udział?

 

Jasne! Nie mam nic do ukrycia. No może troszkę… (śmiech)

 

- A co ukryłaś w rozbieranej sesji do Playboya?

 

Poprosiłam, żeby podczas obróbki zdjęć ukryto zbyt intymne szczegóły. Wydłużono więc tasiemki, którymi zasłonięto sutki i zagęszczono strukturę materiału na majtkach, bo na zdjęciach okazały się zbyt przezroczyste. 

 

- Tylko tyle?

 

Światło i kolor też zostały poprawione. Gra światłem i cieniem daje świetny naturalny efekt, zarówno na twarzy jak i całym ciele. Na przykład przyciemnia się trochę je trochę na brzegach, żeby podkreślić kształt i rzeźbę. Dokładnie to samo można uzyskać dzisiaj makijażem. Stad się wziął słynny dzisiaj counturing czyli potęgowanie wrażenia trójwymiaru. Uwypuklanie kości policzkowych, wyszczuplanie nosa, modelowanie dekoltu itp. Wyszczuplanie nóg polega na tym, aby dodac światło i blask (to samo można uzyskać błyszczącym balsamem) tylko pośrodku, a brzegi zostawić matowe. 

 

- Dobry retusz nie jest zły?

 

Chodzi o to, żeby nie przesadzić. Nigdy nie zgodziłabym się na takie poprawki, które zmieniłby mi rysy twarzy, albo wydłużyły nogi. Chcę wyglądać naturalnie, a nie jak jakiś plastikowy manekin, który nagle ma 2 metry wzrostu. Zdjęcia do "Playboya" nie są jednak zdjęciami dokumentalnymi. Mają w piękny sposób pokazać kobietę. Dlatego fotograf, który robi takie zdjęcia musi być utalentowanym artystą, a nie rzemieślnikiem, który potem często nieudolnie retuszuje brak swoich umiejętności właściwego ustawienia światła. Dlatego wybrałam do współpracy Zuzę Krajewską. Wiedziałam, że mogę jej zaufać. 

 

- Po co w takim razie retusz?

 

Ludzie chcą oglądać piękne zdjęcia, nasycone kolory. Zdjęcie jest jak obraz malowany miesiącami, z nakładaną wielokrotnie farbą, użyciem mnóstwa malarskich technik.  Efekt zależy od talentu artysty. Właśnie dlatego retuszowanie okładki Vogue’a trwa 24 godziny. Nie kupujemy Vogue’a czy Vanity Fair po to, żeby patrzeć na szarobure niedoświetlone fotografie. Ale piękne nie znaczy, że nienaturalne. 

 

- Kiepski retuszer może skrzywdzić?

 

I to jak! Kiedyś zobaczyłam swoje zdjęcie z płaską nienaturalną pomarańczową twarzą. Wyglądałam co najmniej dziwnie. Ale można też skrzywdzić nie tylko osobę, którą się poprawia, ale też oglądającą zdjęcia. Szczególnie reklamowe. Jak widzisz, że starsza kobieta wygląda na zdjęciu jak nastolatka, albo, że jakaś gwiazda ma nogi jak do nieba to możesz popaść w kompleksy. 

 

- Da się zrobić dobre zdjęcie bez żadnych poprawek? 

 

Oczywiście. Wystarczy spróbować zrobić SELFIE telefonem. Bez żadnego retuszu można uzyskać świetny efekt stając w odpowiednim świetle. 

 

- Uważasz, że we Francji słusznie zrobili wprowadzając nakaz oznaczania retuszowanych zdjęć?

 

To niewiele zmieni, tak jak nie zmniejszyły sprzedaży papierosów drastyczne zdjęcia umieszczane na opakowaniach. Myślę, że może to zniechęcić do zatrudniania nieprofesjonalnych retuszerów. To tyle. A i tak wielcy fotografowie jak Mario Testino czy Patric Demarchelier będą korzystali z całego procesu postprodukcji. Bo każde zdjęcie trzeba podciągnąć, żeby było piękne dla oka i nie ma w tym nic złego. Tyle, że to naprawdę wielka sztuka. 

Czy uważasz, że zdjęcia nie powinny być retuszowane?

Tworzone przez

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE