Co wiemy o żonie piłkarza?

Monika Katarzyna Krupska 20 czerwca 2018 07:31

Nie bywa na ściankach, nie opowiada o swoich porodach, nie prowadzi również kont w mediach społecznościowych.  Ewa Piszczek, żona Łukasza Piszczka nie jest typową WAG. Daleko jej do Anny Lewandowskiej, Sary Boruc czy MaRiny Łuczenko-Szczęsnej. Cicha i skromna Ewa Piszczek jest chyba jeszcze bardziej tajemnicza od żony Kuby Błaszczykowskiego, Agaty. Co wiemy o żonie piłkarza, który w reprezentacji gra z numerem 20? 

Ewa Piszczek, żona Łukasza Piszczka

Łukasz Piszczek swoją żonę Ewę poznał jeszcze w czasach szkoły średniej. Piłkarz w wieku 14 lat przeprowadził się do internatu w Gwarkach. Żona sportowca pochodzi z Zabrza. W jednym z wywiadów zdradził, że długo zabiegał o względy kobiety. Z początku Ewa nawet nie wiedziała o istnieniu sportowca. Wysiłek opłacił się, dziś Piszczkowie są jednym z bardziej udanych małżeństw w polskim show-biznesie. 

Para w 2009 roku stanęła na ślubnym kobiercu. Trzy lata później na świat przyszła ich pierwsza córka - Sara. Drugie dziecko małżeństwa również córeczka urodziła się w 2016 roku. Dziewczynka ma na imię Nela.  

Mało kto wie, że Łukasz Piszczek ma również syna! Oczywiście, uspokajamy, matką chłopca jest żona sportowca. Syn Patryk urodził się w kwietniu 2018 roku. Radosną nowinę na Twitterze przekazał klub piłkarza Borussia Dortmund. 

Łukasz Piszczek od kilku lat gra w niemieckich barwach. Po zakończeniu kariery chce z rodziną wrócić do Polski.  

1/4
Ewa Piszczek, Łukasz Piszczek, WAGs
Copyright @EastNews
1/4

Ewa Piszczek męża poznała w szkole średniej 

2/4
Ewa Piszczek, Łukasz Piszczek, WAGs
Copyright @EastNews
2/4

Para w 2009 roku stanęła na ślubnym kobiercu

3/4
Ewa Piszczek, Łukasz Piszczek, WAGs
Copyright @EastNews
3/4

Mają trójkę dzieci 

4/4
Ewa Piszczek, Łukasz Piszczek, WAGs
Copyright @EastNews
4/4

Mieszkają w Niemczech, jednak w planach mają powrót do Polski 

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha