O NIM JEST GŁOŚNO

Jerzy Pilch żałuje, że mówił publicznie o chorobie

„To był błąd’’

Damian Duda 7 lipca 2018 07:30

Na rynku właśnie ukazała się najnowsza powieść Jerzego Pilcha Żywego ducha. Pisarz udzielił z tej okazji licznych wywiadów, w których opowiedział nie tylko o swoim dziele, ale również zdradził, jak obecnie wygląda jego życie.

Jerzy Pilch o chorobie

Jerzy Pilch nigdy nie krył swojego uzależnienia od alkoholu, a winę za to ponoszą okoliczności życiowe. „Nie lubiłem i nie lubię pijaków, ale oczywiście każdemu to, na czym mu najmniej zależy. Okoliczności życiowe zmusiły mnie do nadużywania napojów wyskokowych. Niechętnie do tego wracam. Czułem ciągle wewnętrzną potrzebę oddalenia się, a nie zanurzenia w tym wszystkim”, wyznał pisarz w rozmowie z gazetą.pl. Kilka lat temu Pilch publicznie przyznał, że ma parkinsona, a najbardziej pomaga mu marihuana.

W rozmowie z Renatą Kim dla tygodnika Newsweek Jerzy Pilch ucinał rozmowy na temat choroby. Uprzedzono mnie, że nie chcesz rozmawiać o swojej chorobie. Ale znamy się tak długo, że mam nadzieję, że coś mi powiesz’’, dopytywała dziennikarka. Autor żałuje, że w poprzednich wywiadach opowiedział o parkinsonie. Mam cały szereg ciekawszych rzeczy do opowiedzenia, a poza tym ten temat wałkowałem od lat i to był błąd’’, wyznał Pilch. Dlaczego?’’, drążyła dziennikarka Newsweeka. Bardzo sprytnie mnie podchodzisz, ale wybacz — odmówię odpowiedzi’’, skwitował pisarz.

Kiedy dziennikarka zapytała Jerzego Pilcha, czy szaleje na mieście, odpowiedź była natychmiastowa. Szaleję na mieście? To nie ja. Ja nawet w czasach największych moich wzlotów siedziałem w domu. Może z Marianem Stalą im się pomyliło? A swoją drogą środowisko literackie jest nie do zabicia, będzie zawsze produkować różne złośliwości. Wiadomo, to kraj, w którym sukcesu się nie wybacza’’, wyznał autor. ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha