VIVA! Tylko u nas

TYLKO U NAS! Emocjonalny wpis o Ani Przybylskiej był powodem rozstania Jarosława Bieniuka i Martyny Gliwińskiej?!

Katarzyna Piątkowska 10 października 2017 12:00
Bieniuk, main topic
Fot. Instagram

Ostatni weekend Jarosław Bieniuk spędził z dziećmi w Gałkowie. Od dawna przyjaźni się z Karoliną Ferenstein–Kraśko i Piotrem Kraśko i to właśnie u nich wziął udział w słynnym Hubertusie.  

„Dla Jarka dzieci są absolutnie najważniejsze”, mówi osoba z jego bliskiego otoczenia. I dodaje, że dla piłkarza związek jest sprawą drugorzędną:

„Jarek jest bardzo romantyczny i trudno mu będzie żyć bez bliskiej osoby u boku, ale w tej chwili stawia na dzieci”.

Zaręczeni?

Niedawno pojawiły się niepotwierdzone plotki, że piłkarz zaręczył się z Martyną Gliwińską. Okazało się, że para nie tylko się nie zaręczyła, ale latem się rozstała. 

„Oni rozstawali się już kilka razy, ale latem rozstali się definitywnie. Jarek potrzebuje u boku osoby, z którą będzie spędzał romantyczne chwile, ale też taką, która pomoże mu ogarnąć życie codzienne. Życie z trójką dzieci wymaga logistycznego planowania. Samotnemu ojcu na pewno nie jest łatwo. Dlatego powinien mieć oparcie w bliskiej kobiecie. Tymczasem we wszystkim pomaga mu mama”,

mówi koleżanka.

Zobacz też: „Przez jakiś czas spotykałem się z kimś, ale uznałem, że na razie to nie ma sensu”. Jarosław Bieniuk po raz pierwszy o budowaniu nowego związku

Emocjonalny wpis Martyny Gliwińskiej

W trzecią rocznicę śmierci Ani, jak się okazuje była już partnerka Jarka Bieniuka, zamieściła na portalu społecznościowym wpis:

„Trzy lata temu świat Twoich najbliższych wywrócił się do góry nogami... Twoje trzy kopie codziennie zaszczepiają cząstkę Ciebie w ludziach, których spotykają. Nie ma Cię, ale dzięki najukochańszym dzieciakom wciąż jesteś. Zawsze mi obca, a jednak bliska. Żałuję, że nie możemy sobie po prostu pogadać...Odpoczywaj”.

Trzeba przyznać, że bycie z mężczyzną, który ma troje dzieci, jego partnerka nie żyje, a na domiar wszystkiego kochała i nadal kocha ją cała Polska nie jest łatwe. 

W jednym z ostatnich wywiadów Jarosław Bieniuk przyznał:

„Przez jakiś czas spotykałem się z kimś, ale uznałem, że na razie to nie ma sensu. Trudno mi jest nawiązać bliską relację, bo mam trójkę dzieci, pracę i mało czasu na budowanie związku. Oczywiście w perspektywie całego życia nie chciałbym zostać sam w czterech ścianach. Kiedyś dzieci dorosną, pójdą w świat. Samotność to nie jest fajna opcja na starość. Ale staram się nie planować za bardzo do przodu. Życie mnie tego nauczyło.”

Wideo

Test redakcji Viva! Czy terapia śluzem ślimaka naprawdę działa?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magda Gessler z synem Tadeuszem po raz pierwszy tak szczerze o swojej relacji!