O TYM SIĘ MÓWI

Zobaczcie Michała Szpaka w krótkich włosach! Wokalista zaskoczył fanów zdjęciem z dzieciństwa

Sabina Zięba 14 stycznia 2018 11:00
Michał Szpak, VIVA! czerwiec 2017, main topic
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Od lat znakiem rozpoznawalnym najbarwniejszego polskiego artysty są długie włosy. W zależności od okoliczności Michał Szpak decyduje się jedynie na kosmetyczne zmiany - zostawia je naturalnie kręcone lub prostuje. Chyba nikt nie potrafi go sobie wyobrazić w innym uczesaniu. Tym większe zaskoczenie wywołują za każdym razem zdjęcia wokalisty z dzieciństwa, gdy miał typowo chłopięcą fryzurę. Teraz pokazał kolejną fotografię z dawnych lat! Jak wyglądał?

Polecamy też: Nie uwierzycie, jak Michał Szpak wyglądał we wczesnych latach dzieciństwa? Zdjęcie artysty w krótkich włosach zachwyciło internautów

Michał Szpak w krótkich włosach

Od samego początku swojej kariery, gdy w 2011 roku pojawił się w X-Factor śpiewając „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena, zachwycał fanów pięknymi długimi włosami, których zazdrości mu niejedna kobieta. Od tamtej pory jedynie podcina końcówki i nie dopuszcza do siebie myśli o zmianie fryzury. Kilka lat temu w wywiadzie dla Interii mówił: „Dla mnie dużą siłą są moje włosy. (...) To jest właśnie ta część mnie, która pokazuje moje dwie twarze. To, że mogę być tak naprawdę tym kim zechcę w danej chwili. One są takie... mistyczne”. Jednak w najmłodszych latach Michał Szpak nie wyróżniał się niczym od reszty rówieśników i miał krótkie włosy. Nowe zdjęcie z tamtych czasów zaskoczyło wszystkich fanów. W komentarzach pod fotografią porównują go do... elfa, a także Nicka Jonasa! Niektórzy piszą również: „Słodziak byłeś i jesteś Michał” oraz „Każda fryzura Ci pasuje, nawet ta na tym starym zdjęciu”. Wy też tak uważacie?

Polecamy też: Najbarwniejsza postać polskiego show-biznesu! Zdradzamy sekrety stylu Michała Szpaka

Fot. Instagram

Wideo

Jak nosić najmodniejszy kolor lata?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdami numeru są Grzegorz Krychowiak i Celia Jaunat. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!