Ilona Łepkowska ostro o molestowaniu: „Mnie osobiście bardziej upokarzałaby zdrada męża niż to, że kolega z pracy powiedziałby powiedzmy, że mam ładne cycki”

Ilona Łepkowska, Viva! luty 2015
Fot. Olga Majrowska

Odkąd na jaw wyszło skandaliczne zachowanie słynnego producenta, Harveya Weinsteina, coraz więcej kobiet decyduje się odpowiadać o swoich traumatycznych doświadczeniach. Skalę problemu uświadomiła społeczeństwu internetowa akcja #metoo, która zachęca kobiety do ujawnienia swoich doświadczeń. Okazuje się, że większość z nich była molestowana. Niestety zdarzało się, że  przez niektórych akcja jest została sprowadzana przez do absurdu. Mężczyźni uważają, że kobiety zrobiły się zbyt bardzo wyczulone na tym punkcie. W ostatnim czasie obok głosów polityków i dziennikarzy, wybrzmiały słowa Ilony Łepkowskiej.

 

Zobacz też: „Pomysły czerpię z życia”. Królowa polskich seriali, Ilona Łepkowska obchodzi dziś urodziny!

 

POLECAMY: „Moje ostatnie spotkanie z tatą było smutne i pamiętam go poprzez dzień, kiedy odchodził”. Najmocniejsze cytaty Edyty Górniak na 45. urodziny diwy EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Dawid Ziemba, Konrad Szczęsny

Ilona Łepkowska o molestowaniu

Słynna scenarzystka i producentka w najnowszym wywiadzie dla Wirtualnej Polski postanowiła ostro wypowiedzieć się na temat ostatnich sytuacji. Przyznała, że zdarzało jej się spotkać z krzywdzącymi uwagami na temat jej osoby. Wielu uważało, że robi karierę przez łóżko, w końcu jest decyzyjną kobietą na konkretnym stanowisku. „Dochodziły do mnie różne plotki na mój temat typu "Komu ona dała d**y, że zrobiła taką karierę?”, zdradziła Bartkowi Fetyszowi. „Ale poważnie mówiąc nie miałam w pracy takich doświadczeń, które zapamiętałabym jako traumatyczne, upokarzające czy choćby krępujące. Ale może jestem jakaś niewrażliwa? Niektórzy moim zdaniem tak, zrobią wiele. Bardzo wiele. Słyszałam o takich przypadkach. Ale wiem też, że są takie aktorki, które wolały nie zagrać, niż się z kimś przespać”, wyjaśnia.

 

Ilona Łepkowska uważa, że ważne jest, by mówić głośno o gwałtach i molestowaniu. Ale generalnie - dobrze, że się mówi o molestowaniu i gwałtach, ale uważam, że przekręcanie scen z Kevinem S. to chyba jednak przesada. Ale kto bogatemu zabroni. Na pewno to dobra reklama dla filmu”, dodaje.

 

Zobacz też: Ilona Łepkowska wciąż nie wybaczyła Małgorzacie Kożuchowskiej odejścia z „M jak miłość”?!

 

Nie tylko ze względu na swoje doświadczenia, ale i wyjątkowa zdolność przyglądania się społeczeństwu, Ilona Łepkowska postanowiła wyjść do kobiet z apelem. Scenarzystka zasugerowała, że większość z nich zastanowiła się nad swoimi związkami, a nie uciekały się do wyolbrzymiania błahych sytuacji, Serio - uważam, a czasem wręcz wiem, że wiele z kobiet piszących #metoo i opisujących często dość błahe zdarzenia, doznaje większych upokorzeń w codziennym życiu ze swoimi mężamiMnie osobiście bardziej upokarzałaby zdrada męża niż to, że kolega z pracy powiedziałby powiedzmy, że mam ładne cycki. Ale każdy ma swój ranking upokorzeń”, przekonuje. 

 

Zobacz też: TYLKO U NAS! Ilona Łepkowska zdradza kulisy powstawania trzeciej części „Kogla-mogla”: „Kasia mieszka ze swoją matką, Wolańska jest sex-coachem”

 

Zgadzacie się z Iloną Łepkowską?

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE