MAGAZYN VIVA!

Poznaj historię miłości Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora

„W obojgu nas istniała potrzeba stworzenia rodziny”

Weronika Kostyra 20 lutego 2018 15:00

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor tworzą jedną z najpiękniejszych par show-biznesu. Poznali się wiele lat temu na planie serialu „M jak miłość”, w którym grała wtedy aktorka. Od tamtej pory stali się nierozłączni . Po sześciu latach zdecydowali się na dziecko. Ich córka Janina ma już osiem lat, a od niedawna ma też siostrzyczkę. Ponad tydzień temu na świat przyszła druga córka pary. Razem tworzą szczęśliwą rodzinę. Poznaj historię ich miłości!

Jak się poznali się Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor? Historia miłości

„Pojechałem na plan „M jak miłość”. Robiłem wywiady dla telewizji z serialowymi twórcami. I jakoś tak wyszło, że Joasię zostawiłem na koniec. Miałem robić program o kulisach serialu, o którym nawet nie wiedziałem, że istnieje, chociaż bił rekordy popularności. Jedna z redaktorek powiedziała: „Musisz zrobić rozmowę z tą dziewczyną!”. I pokazała mi fotos z planu. „Z tą wieśniarą?”. Nie wiedziałem, że gra tam jedną z głównych ról”, wspomina Maciej Dowbor.

Okazało się, że oboje pochodzą z Torunia. W trakcie rozmowy, na którą dziennikarz przyszedł spóźniony, wyszło na jaw, że mieli wcześniej wiele możliwości do spotkania, ale los zdecydował inaczej. Mimo że wywiad nie przebiegł zgodnie z oczekiwaniami, oboje odnaleźli nić porozumienia. Nie było wtedy jednak mowy o związku – oboje mieli wtedy innych partnerów. „Każde z nas przeżywało wtedy kryzysowe sytuacje. Właściwie powinniśmy się już z tych związków wycofać, ale oboje czuliśmy lęk przed ostatecznymi rozwiązaniami. Może dlatego, że nie mieliśmy zaplecza w dużych rodzinach, które by nas pocieszyły”, wyjaśniła Joanna Koroniewska.

Czuliśmy lęk przed ostatecznymi rozwiązaniami. Może dlatego, że nie mieliśmy zaplecza w dużych rodzinach, które by nas pocieszyły.

Oboje mieli wtedy po 24 lata i  nie mogli o sobie zapomnieć: „Zaimponowałaś mi i spodobałaś mi się fizycznie. Byłaś przebojowa i miałaś cudowny uśmiech z dołeczkami. Ona, jak się uśmiecha, zawsze mnie tym ujmuje. Śmieje się całą sobą. Miałaś taką pozytywną, wiosenną energię. Wiadomo, jak większość facetów myśli o atrakcyjnych kobietach. A tu taka fajna laska! Nie byłbym sobą, gdybym nie pomyślał o Asi w kontekście erotycznym, chociaż nie miało to żadnego przełożenia na moje zachowanie. Nie lubię określenia: miłość od pierwszego wejrzenia, ale na pewno był to rodzaj zauroczenia od pierwszego wejrzenia”, powiedział Maciej Dowbor w wywiadzie dla VIVY!

Jego ukochana odniosła wtedy podobne wrażenie: „Jak przyszłam do domu, powiedziałam sobie: Spotkałam kogoś, kto jest taki sam jak ja. Pewne rzeczy wyczuwa się bardzo szybko. Nie dość, że byliśmy z tego samego miasta, to jeszcze kiedyś mieszkaliśmy obok siebie. Takich wspólnych punktów było dużo więcej. I mogliśmy się spotkać wcześniej…”.

Wiedzieli, że nie mogą tego zignorować, ale nie chcieli nikogo zranić. Ich związek rozwinął się dopiero, kiedy zakończyli poprzednie relacje: „Kiedy zamknęliśmy już wszystkie poprzednie etapy naszego życia, bardzo szybko zamieszkaliśmy razem”, wytłumaczyła Joanna Koroniewska.

Wtedy rozpoczęła się ich wspólna historia. Mimo, że nie zawsze było idealnie, wiedzą, że zawsze mogą na siebie liczyć. „Zacząłem zauważać, że związek dwojga ludzi polega na zaspokajaniu potrzeb obu stron. Stałem się mniej egoistyczny. Doceniam, jak to powiedział Joey z serialu „Przyjaciele”, że trzeba dzielić się i dawać, dawać i dzielić się. I otrzymywać”, przyznał Maciej Dowbor.

Zacząłem zauważać, że związek dwojga ludzi polega na zaspokajaniu potrzeb obu stron. Stałem się mniej egoistyczny.

Przez wiele lat nie decydowali się na ślub, lecz w 2009 roku na świecie pojawiła się Janina. „Życie bez dziecka jest wygodne, nie oszukujmy się. Poza tym w naszym kraju kobieta zazwyczaj na jednej szali musi postawić karierę zawodową, a na drugiej rodzinę. Nie jest jej łatwo wrócić do zawodu, nawet emocjonalnie. Asia poświęciła się Jance całkowicie. Przez pół roku siedziała z nią w domu i wykonywała gigantyczną pracę. Znałem ją jako dziewczynę. A zaczęła być stuprocentową kobietą. Matką. Po urodzeniu dziecka podoba mi się nawet bardziej niż przed”, opowiedział dumny tata.

Zaczęła być stuprocentową kobietą. Matką. Po urodzeniu dziecka podoba mi się nawet bardziej niż przed.

W 2012 roku pojawiły się plotki o kryzysie w związku pary. Mówiono nawet, że Maciej Dowbor wyprowadził się w domu. Wkrótce okazało się jednak, że sytuacja była tylko chwilowa, ponieważ para szybko pogodziła się i w 2014 wzięła wyczekiwany ślub. Rodzina jest dla nich najważniejsza. Oboje pochodzą z rozbitych rodzin i na początku ich relacji media przewidywały, że nie przetrwa on długo. Życie aktorki nie było usłane różami: gdy miała dwa lata, porzucił ją ojciec, zaś matka gwiazdy zmarła, gdy ta miała 22 lata. Dlatego tak ważny jest dla niej związek z prezenterem Polsatu.

W wywiadzie dla VIVY! Maciej Dowbor wyjaśnił, że to właśnie brak wzorców z dzieciństwa sprawił, że oboje bardzo cenią to, co ich łączy: „Panuje przekonanie, że dzieci powielają błędy rodziców. A moim zdaniem robią wszystko, żeby tych błędów uniknąć. Dla mnie niezwykle ważne jest, żeby rodzina była bezpieczną przystanią. Wiedzieliśmy, że jeśli nie stworzymy sami rodziny, będziemy na tę samotność skazani. I dlatego pielęgnujemy to, co zdobyliśmy. (…) Miałem wielką potrzebę bliskości. I trafiłem na dziewczynę, która nie spędzała połowy życia, objeżdżając krewnych, gdyż ich po prostu nie miała. W obojgu nas istniała potrzeba stworzenia rodziny”, tłumaczył.

Ich marzenie spełniło się, tworzą piękną rodzinę. Życzymy wiele szczęścia! ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Jak poprawić relację w związku. 5 zasad, których powinnaś przestrzegać!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

W nowej VIVIE! seksowna Ewa Chodakowska o miłości, karierze i… planowaniu dziecka!