O TYM SIĘ MÓWI

„Michał na pewno mi nie wybaczy”. Poruszające wyznanie mamy Michała Wiśniewskiego

„Nie piję od 14 lat”, podkreśliła Grażyna Wiśniewska

Konrad Szczęsny 28 marca 2018 15:30

Jego dzieciństwo pełne było bólu, samotności i cierpienia. Choć Michał Wiśniewski na początku XXI wieku miał u stóp całą Polskę, popularność przypłacił również wtrącaniem się mediów w najbardziej intymną sferę życia. Dziennikarze dotarli między innymi do mamy wokalisty, która w czasach, gdy syn święcił największe tryumfy, była w szponach alkoholowego nałogu. Tabloidy publikowały wówczas zdjęcia pijanej kobiety, która często pozowała na nich z fotografiami małego Michała na tle zniszczonego budynku kamienicy, w której mieszkała w Łodzi. Do tych mrocznych wspomnień powróciła w najnowszym wywiadzie.

Mama Michała Wiśniewskiego o relacjach z liderem Ich Troje

W programie Małgorzaty Ohme Oczami matki Grażyna Wiśniewska wspominała, jak 14 lat temu została zaproszona do programu syna Jestem jaki jestem, emitowanego na antenie TVN. Wtedy to oboje z Michałem zaczęli odbudowywać tę skomplikowaną relację. Syn postawił jednak ultimatum: kobieta musiała definitywne zerwać z nałogiem, by móc widywać wnuki oraz zamieszkać z rodziną Michała. A to nie było łatwe ze względu na środowisko, w jakim do tej pory funkcjonowała pani Grażyna.

„Ja bardzo piłam i to się ciągnęło tak długo i później ten nalot dziennikarzy, to było straszne. Ja mieszkałam z kimś i on strasznie pił i ja przy nim piłam. Taka dziennikarka z Łodzi się dowiedziała gdzie ja mieszkam i zaczęła przychodzić. Była namolna, robiła mi zdjęcia nawet kiedy piłam”, zwierzyła się przed kamerami.

Dodała również, że prawa rodzicielskie odebrano jej przez interwencję rodziny męża. Michał Wiśniewski zamieszkał z ojcem, jednak ten wkrótce trafił do więzienia, więc przyszłego gwiazdora oddano do domu dziecka. Pani Grażyna twierdzi, że próbowała nawiązać z nim kontakt, ale uniemożliwiała to siostra męża. Co ciekawe, początkowo nie wiedziała, że syn założył zespół i stał się w Polsce rozpoznawalny. Dowiedziała się przypadkiem, wybrała się nawet na jeden z koncertów grupy w Łodzi. Jak słyszymy w materiale, w tym czasie Michał Wiśniewski wraz z braćmi zastanawiał się, jak pomóc mamie, by pokonała nałóg.

Grażyna Wiśniewska, matka Michała Wiśniewskiego, o walce z alkoholizmem

„Michał spotkał się z Jarkiem i z Kubą i mówili: „Co z nią zrobić? Albo zabić, albo na terapię wysłać”. Ja wtedy piłam. Przeprowadził ze mną rozmowę. Ja mu wszystko obiecałam, żeby tylko było dobrze, do końca nie wiedziałam na co się zgadzam. A ja już piłam pięć miesięcy i nie miałam siły, miałam lęki”, podkreśla w wywiadzie.

Wyjawiła również, że terapia rozpoczęta w Dzień Matki miała dosyć dramatyczny początek. Wszystko przez odwyk, na który udała się do szpitala psychiatrycznego.

„Wszystko mi kazali pościągać, pasek od szlafroka, szpital psychiatryczny był jak więzienie. Byłam tydzień na detoksie, chodzili ludzie po korytarzach i mówili że są alkoholikami, a ja się dziwiłam, bo mówiłam że ja nie jestem alkoholiczką”, zdradziła Małgorzacie Ohme.

Dodała również, że zdecydowała się ukończyć terapię ze względu na obietnicę złożoną Michałowi. Choć od tego czasu minęło już 14 lat i w tym czasie jej syn był związany z Mandaryną i Anią Świątczak, dopiero trzecie małżeństwo gwiazdora z Dominiką Tajner Grażyna Wiśniewska uznała za naprawdę udane.

„Miałam zły kontakt z tymi jego żonami”, przyznała, wyjaśniając, że z obecną wybranką syna dogaduje się świetnie.

Michał Wiśniewski o relacjach z mamą

Mimo że od tylu lat mama lidera Ich Troje pozostaje trzeźwa, nie uważa, że musiała o taki stan rzeczy walczyć zaciekle.

„Nie piję już 14 lat. Jestem z siebie bardzo dumna i nawet mi to ciężko nie przychodziło, chociaż miałam styczność z alkoholem, bo u Michała zawsze tego było dużo jak goście przychodzili, ale wiedziałam, że nie wolno. Wiedziałam, że jak to zrobię, to z Michałem pożegnam się”, podkreśla mama gwiazdora.

Jednak to, co najbardziej poruszające w wywiadzie, to jej słowa dotyczące relacji z synem. Pani Grażyna twierdzi, że alkoholizm na trwałe odcisnął piętno na jej psychice. Podobnie jak traumatyczne doświadczenia z młodości.

„Jest mi bardzo żal siebie, całe życie miałam pod górkę. Moja mama piła i była straszną furiatką, była nieobliczalna, panicznie się jej bałam. A później bałam się męża. Do Michała mam respekt. Czuję żal i wstyd. Ja tak strasznie narozrabiałam, ciężko tak spojrzeć mu w oczy po tym wszystkim. Nie mogę sobie ciągle tego wybaczyć i on na pewno też mi nie wybaczy”, zwierzyła się ze łzami w oczach pani Grażyna.

Michał Wiśniewski, który przysłuchiwał się rozmowie, zapewnił, że już dawno wybaczył mamie, jednak pewne obrazy i przeżycia pozostaną w jego pamięci na zawsze.

„Wyznaję prostą zasadę - wybaczyć się da wszystko, zapomnieć się nie da, ale nie rozpamiętujemy tego”, zamknął temat muzyk.

W galerii możesz zobaczyć zarówno wspólne zdjęcia Michała i Grażyny Wiśniewskich, jak i najnowsze fotografie mamy muzyka.   ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdą nowego numeru jest Weronika Rosati. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!