Z ŻYCIA GWIAZD

Dorota Wellman o swoim mężu na początku znajomości: „Był duszą towarzystwa. Ludzie skupiali się wokół niego, a zwłaszcza kobiety”

Weronika Kostyra 24 października 2017 11:00
Dorota Wellman z rodziną, VIVA!
Fot. Krzysztof Opaliński/Purple Talents

Dorota Wellman i jej mąż, Krzysztof Wellman, są małżeństwem z 30-letnim stażem, ale nie są idealną parą. Ich związek od samego początku ewoluował, przeżywał wzloty i upadki. To ich jednak tylko wzmocniło. Jak wyglądały początki ich znajomości?

Historia miłości Doroty Wellman i jej męża

Poznali się w latach 80. na planie filmu „Schodami w górę, schodami w dół”. On był fotografem, ona drugim reżyserem. Nie była to jednak miłość od pierwszego wejrzenia, chociaż Dorocie wydał się bardzo przystojny: Przypominał mi żołnierza izraelskiego. Ubrany był na zielono, miał duży semicki nos i burzę ciemnych włosów. Był też duszą towarzystwa. Ludzie skupiali się wokół niego, a zwłaszcza kobiety”, powiedziała w jednym z wywiadów. Krzysztof był właśnie w trakcie rozwodu, dlatego zanim znajomość przerodziła się w uczucie, zostali przyjaciółmi. Przed laty, w rozmowie z jednym z miesięczników dziennikarka przyznała, że w pierwszych lata znajomości ich znajomość miała charakter wyłącznie platoniczny, to była przyjaźń zbudowana na bazie wspólnych zainteresowań i pracy. Wellman opowiadała, że „fajnie się z nim gadało”, żartowała także: „Inne były od kochania i od seksu, a ja byłam od gadania. Dopiero potem przerodziło się to w bliższy związek”. Według anegdoty ostatecznym sprawdzianem była wycieczka w góry, na którą Krzysztof zaprosił Dorotę oraz inną kobietę. Ta jednak założyła na wspinaczkę eleganckie buty i nie była w stanie dotrzymać kroku parze.

Czy Dorota Wellman kłóci się z mężem?

Po ślubie 30 lat temu ich największym marzeniem było dziecko. Nie od razu udało się je spełnić, ponieważ ciąża była zagrożona. Na szczęście w 1993 roku na świat przyszedł ich upragniony syn, Kuba. Od tamtej pory są zgodną parą – cieszą się życiem i wspierają w trudnych momentach. Zdarza się jednak, że dochodzi między nimi do spięć. „Nie ma w nas nienawiści. Jeśli się kłócimy, to tylko o rzeczy ważne”, wyznała kiedyś Wellman i dodała: „Człowiek sprawdza się w życiu podczas gorszych dni, kryzysów”. Innym razem żartowała jednak: „Z czasem tyle nienawiści się w nas zbiera, że chciałoby się zabić tę drugą osobę. Czasem zresztą mam taką ochotę. Kiedy mąż mnie wkurza, obmyślam precyzyjny plan jego bolesnej i męczącej śmierci. Myślę o zupie grzybowej ze sromotników, o kawie z trucizną (śmiech). A potem mi to przechodzi”, mówiła magazynowi „Kobieta i życie”.

Wobec swoich syna i męża jest także wymagająca. „Wychowała ich sobie” zgodnie z tym , jaki ma być współczesny mężczyzna. „Ma być aktywny, ma pracować. Nic mu się nie stanie, jak nauczy się obsługi pralki czy wyprasuje koszulę. Myślę, że podział klasyczny: »Mężczyzna pracuje, kobieta go obsługuje«, po prostu się skończył, stwierdziła w wywiadzie w „Show”.

I na koniec, czy po 30 latach bywa zazdrosna o męża? Gdybym miała być zazdrosna o męża, który fotografuje piękne aktorki, to bym się powiesiła”, śmiała się dziennikarka w jednej z rozmów. „Nie mam czasu na zazdrość. Mam zaufanie do męża, a jeśli coś ma się zdarzyć, to się i tak zdarzy. Poza tym, jestem naprawdę głęboko przekonana, że drugiej takiej jak ja nie będzie mieć”. Naszym zdaniem: nic dodać, nic ująć.

Zobacz także: To nie była zwyczajna sesja zdjęciowa! Zobacz kulisy powstawania naszych trzech wyjątkowych okładek EKSKLUZYWNE VIDEO

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Anna Mucha w ostrej rozmowie z Piotrem Najsztubem! Zobacz też seksowną sesję aktorki!