O TYM SIĘ MÓWI

„Dalej jest w moim sercu miejsce na...’’. Czy Martyna Wojciechowska jest zakochana?

Damian Duda 24 sierpnia 2017 19:00
Martyna Wojciechowska, VIVA! MODA, 1/2017, main topic
Fot. Piotr Stokłosa

Martyna Wojciechowska do tej pory nie miała szczęścia w miłości. Podróżniczka była kilkukrotnie zaręczona, jednak żaden z jej związków nie przetrwał próby czasu. Czy kobieta, dla której nie ma granic, nadal czeka na miłość?

Zobacz też: Miejsce urodzenia, ukończenie Rajdu Dakar... Poznaj tajemnice tatuaży Martyny Wojciechowskiej!

Martyna Wojciechowska jest zakochana?

Prowadząca podróżniczy program „Kobieta na krańcu świata’’ w jednym z ostatnich wywiadów wyznała, że jest otwarta na nowy związek. Te słowa Martyny Wojciechowskiej wywołały lawinę pytań, czy gwiazda jest z kimś związana.

Dalej jest w moim sercu miejsce na mężczyznę. Zawsze jest miejsce na kogoś wyjątkowego, kto będzie, chociażby ciekawym rozmówcą’’, mówiła w rozmowie z „Faktem’’.

Tryb życia, który prowadzi podróżniczka, nie odpowiada wszystkim. A mężczyzna, który zwiąże się z gwiazdą, musi mieć dużą wyrozumiałość dla jej pasji. Mimo wielu przeciwnościom losu prezenterka stale przemierza świat. I jak twierdzi, nie zamierza z tego zrezygnować.

Gdybym chciała już osiąść w domu, wkładać kapcie, gotować rosół i spędzać niedzielę przed telewizorem, to by tak było. A ja wiem, czego chcę: plecaka, krańca świata i fascynujących wypraw’’, kwituje Wojciechowska.

Mężczyźni Martyny Wojciechowskiej

Była pięciokrotnie zaręczona, jednak żaden z tych związków nie zakończył się ślubem. Mimo że Martynie Wojciechowskiej przypisywane było wiele związków, podróżniczka niechętnie opowiada w mediach o swoim życiu prywatnym. W ubiegłym roku zmarł były partner gwiazdy oraz ojciec jej córki Marysi, Jerzy Błaszczyk.  Miał 46 lat.

Razem z córką przyszło nam się zmierzyć z ogromną stratą, której w żaden sposób nie da się wytłumaczyć. Podstawą mojego wychowywania dziecka jest mówienie mu prawdy. Oczywiście dostosowuję formę do wieku. Nie kłamię — ani w sprawach błahych, ani ważnych. Do rozmowy z Marysią na temat śmierci taty musiałam się przygotować. Kąpałam ją, myłam jej włosy, była taka radosna i wtedy pojawiła się we mnie myśl, że właśnie przeżywa ostatnie beztroskie chwile swojego dzieciństwa. Wiedziałam, że za chwile wszystko się zmieni. Uważam, że nie należy dzieciom mówić o śmierci w metaforyczny sposób. Trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Użyć słów, które opisują ten stan. Bo przemijanie i odchodzenie s nieodłączną częścią życia’’, wyznała Martyna Wojciechowska w rozmowie z Anną Zejdler-Ibisz.

Martyna Wojciechowska, Jurek Błaszczyk
Fot. East News

Martyna Wojciechowska i Jerzy Błaszczyk

Martyna Wojciechowska z córką
Fot. Facebook @Martyna Wojciechowska

Martyna Wojciechowska z córeczką Marysią

Przeczytaj też: „Nawet wychodząc z domu nigdy nie wiemy, czy do niego wrócimy”. Martyna Wojciechowska spisała testament!

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dziesięć pięknych, spełnionych i inspirujących kobiet...czyli nasz nowy numer #VIVA!power. A w nim...