Ks. Kaczkowski, Maria Czubaszek, Andrzej Wajda. Wspominamy ludzi, który odeszli w 2016

Byli bohaterami naszych tekstów, cierpliwie (choć nie zawsze) pozowali do sesji, zaprzątali myśli. Dziś trudno uwierzyć, że już ich nie ma. Przypominamy tych, którzy odeszli przez ostatni rok. 

 

Maria Czubaszek

Wydawałoby się, że bez jej charakterystycznego głosu i ogromnego dystansu do własnych słabości nie odbędzie się, żadna radiowa audycja a kabaret będzie przynudzał.  Satyryczka, scenarzystka, a prywatnie legenda stołecznego SPATiF-u, kobieta, która udowodniła milionom ludzi, że „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” zmarła 12 maja. „Uważam ,że śmierć to już po balu” - mówiła w wywiadzie, którego udzieliła VIVIE! w 2015 roku. Ale gdy przygotowywaliśmy ten materiał zaskoczyła nas jeszcze innym stwierdzeniem. - Młodość musi się wyszumieć starość wypalić - mówiła gdy uzgadnialiśmy szczegóły sesji. Było przeraźliwie zimno, 22:00 a my rozmawiamy pod siedzibą TVN-u, bo pani Maria musi zapalić. Pytana przez dziennikarkę „VIVY” czy to nie szkodzi jej zdrowiu odparła - Krysia też mi lekarz powiedział ,że nie można palić dlatego od tamtego czasu zamiast dwóch paczek dziennie postanowiłam palić trzy i wszystko wróciło do normy -.  Dlaczego po Pani Marii nie płaczmy? Bo by zabroniła. 

 

Andrzej Wajda

 

Będę mówił po polsku, bo zawsze myślę po polsku – te słowa odbierającego w 2000 r. Oscara za całokształt Andrzeja Wajdy obiegły świat. Ale, my Polacy zapamiętaliśmy ich zdecydowanie więcej. Wajda obecny był przecież w słowach bohaterów swych filmów i w Polskiej historii, którą odmalowywał na ekranie. W „Kanale”, „Człowieku z żelaza”, „Popiołach”. Stronił od wywiadów, ale gdy mówił dotykało to do żywego. I o testamencie mistrza trudno nie myśleć.

 

Ks. Jan Kaczkowski

 

Takich bohaterów rodzi się niewielu. Ks Kaczkowski udowodnił, że śmierć można przyjąć z godnością. Zresztą wystarczy przypomnieć siłowa z naszej rozmowy. „Boi się Ksiądz śmierci? Dzisiaj nie. Ale nie wiem, jak się zachowam, kiedy znajdę się na samej granicy. Cały czas proszę, żeby to przeszło w łagodny sposób. Ufam mojemu zespołowi z hospicjum, że tak przeprowadzi mnie przez ten moment, że to nie będzie straszne ani dla mnie, ani dla nich, ani dla moich najbliższych. Na początku odliczałem dni, leżąc w łóżku, chwytał mnie za gardło zwierzęcy strach. Potem pomyślałem, że warto o tym opowiedzieć w książce - Szału nie ma, jest rak- ”.

 

Bogusław Kaczyński

Bez niego wielu z nas nadal nie wiedziałoby, że muzyka klasyczna jest niemal równie piękna, jak nasycona  przymiotnikami polszczyzna. A on nawet o sprawach ostatecznych mówił z wrodzoną elegancją:  „Moim największym sukcesem w życiu jest to, że udało mi się zrealizować moje dziecięce marzenia. Chciałem być artystą, chciałem być sławny, chciałem, aby świat leżał u moich stóp - a to wszystko dzięki muzyce”.

 

Janina Paradowska

Bez jej publicystyki i charakterystycznego głosu analizy polityczne już nie są tak dogłębne.
– Zmieniłaby Pani coś w swoim życiu, gdyby mogła?- pytaliśmy Paradowską w wywiadzie.
- Staram się w ten sposób nie myśleć, bo na wiele wydarzeń nie miałam wpływu. Ale myślę też, że życie mi się mimo wszystko nad podziw dobrze ułożyło. Po co bym miała więc je zmieniać? - odparła.

 

Andrzej Żuławski

 

„Dla mnie moje życie, przebieg tego życia jest równie ważny, jak to, co robię. To są połączone naczynia. Dla mnie ważne jest mieć poczucie, że nie zmarnowałem ani jednego roku. Że kochałem się we właściwych kobietach, że mam dzieci, na które mogę patrzeć z radością. Że dalej coraz bardziej kocham przyrodę. To jest ogromnie ważne” - mówił w wywiadzie dla VIVY!