MAGAZYN VIVA!

„Kiedy miałaś udar, byłam przy tobie. Zamknęłam się wtedy w pokoju i płakałam’’

Córka Roberta Leszczyńskiego o chorobie matki!

Damian Duda 11 lipca 2018 20:00

Dlaczego córka Roberta Leszczyńskiego, Vesna, na Instagramie przeklęła Boga?. W rozmowie z dziennikarką VIVY! Krystyną Pytlakowską córka zmarłego dziennikarza i jej mama Alicja Borkowska opowiadają o najtrudniejszych momentach w życiu.

Dobrze się ze sobą czujecie: Ty i Vesna?

Alicja: Musimy się dobrze czuć, bo nie bardzo mamy wyjście. Jesteśmy same. Gdybyśmy się nie dogadywały, żyłybyśmy w piekle.

Vesna: Po śmierci babci zaczęłam mówić mamie wszystko, co mi leży na duszy. Wcześniej dusiłam to w so- bie, uważałam, że moje problemy są wydumane. Moi znajomi też uważali, że sama je sobie stwarzam. Nie wiedziałam więc, czy one istnieją naprawdę. A może coś ze mną jest nie tak?

Alicja: Bardzo wydumane! Wcześniej matka poważnie chora, ma udar, potem śmierć taty, a babcia choruje na raka i też umiera. Problemy superwydumane. Ale może taka jest młodość? Bez doświadczeń, wiedzy o życiu wszystko wydaje się mało ważne i do pokonania?

Vesna: Kiedy pięć lat temu miałaś udar, ja przy tym byłam. Zamknęłam się wtedy w pokoju i płakałam. A potem przyjechała po mnie kuzynka pod pretekstem, że musimy udać się do babci. Gdy wracałyśmy, z okien autobusu zobaczyłam karetkę pod naszym blokiem. Zapytałam, czy to do mamy, a kuzynka odpowie- działa, że nie i że musimy pójść do wujka, bo babcia coś dla nas gotuje.

Alicja: Moja mama starała się chro- nić nas przed wszystkim. Jak zmarł mój tata, akurat w moje urodziny, jechałam na Festiwal Piosenki Francuskiej. Pijemy w autobusie szam- pana, bawimy się, a ja nagle czuję, że słońce zaszło. Zadzwoniłam do mamy, która uspokoiła mnie, że wszystko dobrze. Ale zapytałam, co z tatą. I ona nie wytrzymała i powiedziała mi, że nie żyje. Miał raka. Podobnie było z moim udarem, wszyscy mówili Vesnie, że mam coś z zatokami i że trzeba je podleczyć. Moim zdaniem jednak nie należy utrzymywać w tajemnicy, kiedy zdarzy się coś złego. I tak to wyjdzie na jaw. Nie wiem, jak mogłabym ukryć przed moim dzieckiem, że jej ojciec nie żyje.

Gdy dopadł Cię udar, Robert jeszcze żył?

Alicja: Tak, a dwa tygodnie wcześniej miałam operację serca i Robert był pierwszą osobą, która zadzwoniła, gdy się wybudziłam z narkozy. Mówił, że poczuł wielką ulgę, bo bał się najgorszego.

Vesna: Bo tak naprawdę wyście się kochali, tylko trochę inaczej.

Alicja: Na pewno mogłam na twoim tacie polegać. I zawsze uzgadnialiśmy, co jest dla ciebie najlepsze. Za- żądał tego prawa, gdy jeszcze byłam w ciąży. Mówił: „Na świecie będzie żyło moje dziecko, a ja nie będę miał wpływu na jego życie?”.

Zagwarantował sobie ojcostwo. Vesna była przez Was bardzo oczekiwana.

Vesna: A ja fajnie się z tym czuję. Dobrze, że zaoszczędziliście mi waszej traumy rozwodowej, bo nie wzięliście ślubu. 

Cała rozmowa Krystyny Pytlakowskiej z Alicja Borkowską i jej córką do przeczytania w najnowszej VIVIE!, dostępnej od czwartku, 12 lipca, w całej Polsce. Co jeszcze w tym numerze dwutygodnika?

Paulina Krupińska, Karolina Malinowska, Kamila Szczawińska, VIVA! lipiec 2018, VIVA! 14/2018

VIVA! 14/2018

Kariera czy dzieci? Paulina Krupińska, Karolina Malinowska, Kamila Szczawińska w rozmowie o trudnych życiowych wyborach i... przyjaźni. Vesna Leszczyńska z mamą Alicją Borkowską o tym, dlaczego przeklęła Boga i jak radzi sobie z traumą po śmierci ojca, Roberta Leszczyńskiego. Tomasz Raczek pokonał strach i nieśmiałość i został liderem. ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Poznaj jeden z największych trendów w makijażu!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Ewa Farna bez tajemnic! Takiej rozmowy jeszcze nie było!