O TYM JEST GŁOŚNO

„Zawsze jest coś do poprawki. Zawsze chcemy więcej”
. Ewa Chodakowska odpowiada na krytykę

Olga Figaszewska 7 sierpnia 2017 14:15
Ewa Chodakowska, walka o biust
Fot. Instagram @chodakowskaewa

Ewa Chodakowska po raz kolejny znalazła się w ogniu krytyki. Tym razem poszło o... biust trenerki!

Zobacz też: „Skoro chcesz oceniać, pozwól i mnie ocenić Ciebie”. Ewa Chodakowska ostro odpowiada na falę hejtu


Ewa Chodakowska walczy z krytyką?

Mogłoby się wydawać, że Ewa Chodakowska jest już przyzwyczajona do tego, że wywołuje ogromne emocje wśród internautów. Zdążyła już sobie nawet zapracować na miano „królowej prowokacji”. Z jednej są fanki, które niemal bezkrytycznie zachwycają się każdym wpisem i zdjęciem ukochanej Ewy na Facebooku czy Instagramie, z drugiej – coraz więcej osób krytykuje Chodakowską. Chociażby wtedy, gdy nie zabrała głosu w sprawie poparcia dla Czarnego Protestu, czy gdy podczas Świąt Wielkanocnych głośno mówiła o swojej wierze. Trenerka za każdym razem odpowiada na krytyczne głosy i wchodzi w dyskusję z internautami. Tak było i tym razem, gdy przedmiotem krytyki stał się jej biust!

Zobacz też: Ewa Chodakowska i jej mąż zdradzają swoje plany. Kiedy zdecydują się na dziecko? EKSKLUZYWNE VIDEO

Ewa Chodakowska o swoim biuście

Ewa Chodakowska jak co roku spędza urlop na Mykonos. Na swoim Instagramie zamieszcza oczywiście niezwykle seksowne zdjęcia w kostiumach kąpielowych. Roznegliżowane stylizacje, podkreślające jej kobiece kształty, a zwłaszcza obfity biust nie przypadły do gustu niektórym fankom i wywołały lawinę komentarzy. Jedno ze zdjęć opatrzyła podpisem: „Bądź dla siebie dobra... myśl o sobie dobrze... mów o sobie z szacunkiem... inni tez będą”.

Pod postem wywiązała się dyskusja. Choć Chodakowska nigdy nie ukrywała, że powiększyła sobie biust, zdaniem jej fanów już samo podjęcie decyzji o operacji świadczy o braku samoakceptacji. Jedna z internautek uważa, że każda ingerencja w ciało za pomocą medycyny estetycznej ma na celu zwalczenie kompleksów, a osoba z kompleksami jest mało wiarygodna kiedy namawia innych żeby pokochali samych siebie... ogólnie trochę śmiech ale jak kto tam lubi.

„Nie rozumiem, jak możesz powiedzieć "bądź dobra dla siebie", a później zaprzeczyć temu zrobieniem implantów, które sprawią, że biust wygląda na większy... Myślę, że sława zrobiła swoje. Wstyd. Tak czy siak, najlepszego”, napisała inna.

Co na to sama Chodakowska?

Od razu zabrała głos w dyskusji: „Biust zrobiłam 10 lat temu kiedy jeszcze o "fejmie" nie śniłam - nigdy tego nie kryłam.. ba! Ostrzegałam ze poprawki u chirurga nie zmienią nigdy poczucia naszej wartości.. jeśli same nie pokochamy siebie za to KIM JESTEŚMY.. zawsze jest coś do poprawki.. zawsze chcemy więcej.. DLATEGO TRZEBA BYĆ DLA SIEBIE DOBRYM.. ale panny jak Ty, zawsze doszukają się czegoś negatywnego.. masz zawężone pole widzenia do pary piersi.. masakra.. mam je teraz wyjąć, bo nie idzie w parze z moją filozofią? SICK! Wiesz ze STAŁĄ w życiu jest ZMIANA? Zapytaj następnym razem zamiast bezmyślnie oceniać…”.

Ale jej odpowiedź tylko podgrzała atmosferę dyskusji.

„W Chinach przez ponad tysiąc lat kanon kobiecego piękna wymagał łamania stopy dziewczynkom i ściskania kości ich stopy do długości 10 cm. Setki milionów kobiet przeszło przez ten proceder. Nie dało się wręcz znaleźć męża z naturalna ohydna wielką stopą. Modyfikacja ciała nie jest nowością. Jak ktoś chce deformować swoje naturalne kształty implantami klatki piersiowej, łydek, pupy czy (może w przyszłości) czaszki i tłumom się podoba to w czym problem?”, złośliwie komentowała jedna z internautek.

Czy hejt wymierzony w Ewę Chodakowską jest uzasadniony czy wynika po prostu z zazdrości innych kobiet?

Polecamy też: Te zdjęcia Ewy Chodakowskiej wywołały w mediach burzę. Trenerka pochwaliła się seksownymi kształtami

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dziesięć pięknych, spełnionych i inspirujących kobiet...czyli nasz nowy numer #VIVA!power. A w nim...